Gwoli informacji

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

dagomar pisze: Basia na Forum niczego nie musi, a glupoli kocha i szanuje w milczeniu.
No z tym to już przesadziłeś ;)
Są osoby, których zdecydowanie nie lubię (nie na tym forum ! ) ale po prostu z nimi nie rozmawiam.
"Nie lubienie" nie oznacza jednak braku szacunku, to są dwa całkiem odrębne uczucia.
Było już o tym wielokrotnie ( w dyskusjach o pani L.) i nie będę się powtarzać.

Jeżeli - coś - jak czytanie, jak pisanie na forum robi się dla przyjemności - to do czego się zmuszać ? Kiedy mi przestanie sprawiać przyjemność - przestanę pisać i czytać, ale nie trzasnę drzwiami, nie mam takiego charakteru aby trzaskać, z każdej imprezy ulatniam się po angielsku.

A snobką raczej nie jestem , nie udaję kogoś kim nie jestem.
Jednak znam swoją wartość i uważam że mam górską wiedzę w niektórych tematach większą niż przeciętny czytelnik forum. Jeżeli to jest "snobizm" - to tak jest. Dzięki temu mogę jednak pomagać pytającym w "górskich" tematach.

EOT w tym temacie z mojej strony.

:)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Basia Z. pisze:Jednak znam swoją wartość i uważam że mam górską wiedzę w niektórych tematach większą niż przeciętny czytelnik forum. Jeżeli to jest "snobizm"
- nie, to akurat nie jest snobizm, tylko wartość, którą dostrzegam. Jedynie, jak się tu wyrażacie "głupol" by tego nie kminił.

Snobizm, nie jest regułą matematyczną: są różne jego mieszanki. Pisząc o snobizmie nie Ciebie akurat miałam na myśli( było o tym w części postu, którą wykasowałam). Ktoś sobie Tobą wyciera buzię, a Ty nie zauważasz. Sama się pod snobizmem podpisałaś.
EOT w temacie naszych relacji.
Ostatnio zmieniony czw 03 maja, 2012 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie potępiałbym en bloc snobizmu. Ma rozmaite odcienie. Bardzo często przeradza się w autentyczne zainteresowanie i pasję. A jeżeli stają za nim duże pieniądze to potrafi być potężnym motorem napędowym kultury i nie tylko kultury.

PS.
Widywałem i swoistą odmianę snobizmu - "górską". Naogół bywało tak - dziewczyna poznaje chłopaka, który chodzi w góry, no i to ona też. Pierwsza motywacja jest czytelna - chłopak. Ale później potrafi być i tak, że to chodzenie w góry "za chłopakiem" staje się jej pasją, związek może się rozlecieć a ony chodzi dalej, z innym, sama, z koleżankami, różnie bywa. Może być i układ odwrotny - chłopak za dziewczyną - ale raczej tylko jednostkowe przypadki.

Sam znam jeden specyficzny - dziewczyna poznała kajakarza, to i ona też, bardzo wytrwale i gorliwie. Kajakarz jednak poszedł w siną dal i trafił się taternik, to ona też, nawet z niezłymi wynikami. Życie jednak biegło i pojawił się żeglarz, uzyskała wszelkie potrzebne uprawnienia. Cykl zakończył się na takim amatorskim rajdowcu, wpierw była pilotem a potem i kierowcą, nawet lepszym od niego. Ten ostatni okazał się być trwałym, uzupełnionym potem wspólnymi wypadami zagranicznymi. Mają trójkę potomstwa - żeglarz, taterniczka, kierowca, zabrakło tylko kajakarza. Snobizm? Uganianie się za chłopem? Moim zdaniem nie, w życiu różnie bywa.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Janek pisze:(-) Ma rozmaite odcienie.
- owszem, podkreśliłam to w poście. Znalazłam artykuł, który obrazowo opisuje to zjawisko w "pigule". - oto fragmenty:

"Snobizm, podobnie jak wszelka imitacja, jest jednym z filarów kultury. Dzieci snoba przeczytają książki, które snob zakupił, ale nie miał siły przeczytać. Po latach snob sam zacznie ubierać się ze smakiem i poprawnie zachowywać. Sztuka teatralna czy koncert symfoniczny przestaną być męczarnią, a staną się przyjemnością. I tak dalej, i tak dalej. Tylko charakter snoba nigdy nie ulegnie zmianie. Snob przeświadczony o tym, że postawił na lepszość, skazany jest na gorszość. Piekłem, ale zarazem trampoliną snoba są ci, którymi pogardza, z którymi nie chce się utożsamić, ale bez których straciłby prawo egzystencji. Niebem - ci, których pogardy lub obojętności boi się, jak diabeł święconej wody. Snob zawsze będzie w pocie czoła poniewierał tymi, którym się - jego zdaniem - nie powiodło i pracowicie schlebiał tym, którym pragnie dorównać. Życie snoba jest zasłużoną męką.
Snob jest łowcą rzeczy, ludzi i ułamków wiedzy. I czasem wpada w zastawioną przez siebie pułapkę: zawiera autentyczne przyjaźnie z ludźmi wartościowymi, nabiera dobrego smaku, zaczyna interesować się sztuką. Czasem, choć rzadko, zdarzy mu się oddać komuś przysługę i nie pochwalić się przed innymi. Kiedy snob zapomina, że wszystko co czyni czyni z niskich pobudek, aby zemścić się za swoją gorszość, wtedy ku własnemu zdumieniu staje się kulturalnym, momentami przyzwoitym, człowiekiem."
" W rzeczywistości istnieje tyle rodzajów snobizmu, ilu ludzi. Snobizm to nasze instynkty i nasze inteligentne "ja" - u każdego inaczej wymieszane. Snobizm to instynkt perfekcji, pociąg do lepszego. Nieodwzajemniona miłość do tego, na co nas nie stać, czym nie jesteśmy. "
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Izabela pisze:
Ty w szkole (-)
- ????? nie pamietam już jak wyglada szkoła , ale mniejsza z tym.
Coś jednak masz w sobie z nauczycielki, w dobrym tego słowa znaczeniu :-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

andy67 pisze: Coś jednak masz w sobie z nauczycielki, w dobrym tego słowa znaczeniu
- oj andy, zdziwiłbyś się! Ale...w końcu wychowałam, i to nie byle jak (się pochwalę) dwoje dzieci :-)

Pozdrawiam
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

no tak, przypomniałem sobie, Iza to ta od móz, od szkoły była inna, a ja po 350 km rowerem i 2 godzinach tenisa ( to snobizm ) piję sobie piwo na fotelu ( to resztka normalności) i myślę już o Tatrach (to obłęd i wariactwo)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Janek pisze:motorem napędowym kultury
- tak mi się nasunęło z tym "motorem kultury". Pisał w prywatnej korespondencji do przyjaciół o snobach Herbert , wspominał Hłasko. Miło acz pogardliwie. Dzięki snobom - "cycom" jak ich nazywali mieli spanko, żarełko i przede wszystkim wódę. Taka była cena splendoru , za którą snoby buliły. No i się nam literatura w tych trudnych czasach dzięki "cycom" trzymała, choć zawiana permanentnie. :D
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ale się temat rozwinął, ... widocznie Filanc to ważny gość. :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Krzymul napisał:
Ale się temat rozwinął, ... widocznie Filanc to ważny gość.
- etam, parafrazując " nie mój Filanc nie moje małpy". Chamstwo i snobstwo z jednego pnia wyrosłe, więc spójne. Uderz w stół nożyce zawsze się odezwą. Takie snobstwo musi wylewnie, acz zakamuflowanie intrygować inaczej by sczezło. W sposób jakże subtelny posługuje się rzymską zasadą: divide et impera!
" a ja duchowo się zniewalam, a ja duchowo się zniewalam - bajam sobie bajam" :D
EOT w tym temacie.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:parafraza do kitu...
Dlaczego ?.... czyż to nie cyrk ? .... robić z igiełki widełki ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb - ani ja ani Szarotka nie jestesmy nadludźmi. Chodzą słuchy iż nadczłowiekiem jest Mariusz, ale i on swoje nadludzkie moce pożytkuje głównie na codzienne dojazdy do pracy po 60km rowerem.

Więc zdarzy nam się brak delikatności, będziemy sie mylić i będziemy dawać powody do posądzeń o faworyzowanie jednych i olewanie innych (i odwrotnie).

Jesli ktoś się z decyzją moderatora nie zgadza naprawdę może napisac do niego PW i wyłożyć swoje racje a zostanie wysłuchany. Tym nasze forum rózni sie od wielu innych, gdzie nożyce moderatorskie tną równo i ostro.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: Ale - przepraszam za szczerość - to forum różni się od innych głównie tym - że ideologia i poglądy "moderatorów" - tłumaczone są "równością cięcia".
Może jakieś przykłądy? Bo to juz któraś z kolei tego typu insynuacja. Gdzie poglądy i ideologia miały wpływ na cięcie?
gb pisze:Janek wyłożył swoje racje publicznie.
Wg mnie niepotrzebnie, można było załatwić to inaczej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zdążyłam wyjechać w Tatry, przez tydzień po nich pochodzić, odwiedziłam Oświęcim a Wy nadal wałkujecie ten temat????? :O :O :O
gb pisze:winowajczyni
??????? może jeszcze pod sąd się nadaję?
gb pisze:Wystarczyło, by winowajczyni napisała - "sory Janku, faktycznie nieco się pośpieszyłam"
wróć się kilka stron wcześniej i doczytaj, jeśli łaska.
gb pisze:"moderator" i Administrator - są dla Użytkowników. Nie odwrotnie.
czy podrapanie po pleckach Użytkownika też należy do obowiązków moderatora?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

krzymul pisze:czyż to nie cyrk ? .... robić z igiełki widełki ?
- słuszne spostrzeżenie. Tak trochę hucpiarsko z mojej strony ale podkreślę, że parafrazując można przerabiać tekst z dużą swobodą (serio!) - granicą jest rozpoznanie tekstu wyjściowego ( a z tym kłopotu raczej nie było he, he).

* parafrazować - rozwijać, zmieniać czyjąś myśl, treść tekstu, oddawać w innej formie.
Przepraszam za ten wpis, ja tylko w kwestii formalnej (purystycznej jak się pewnie uprze Janek ). No ale wygrana olimpiada wojewódzka z języka polskiego dzieści lat temu jednak do czegoś zobowiazuje ;-)

Pozdrawiam
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Teraz już wiem, dlaczego nie ma chętnego do posprzątania w temacie "Tatry w maju". Wszak najpierw należało by napisać list do komorfila i zapytać o zgodę. Ten mógłby się nie zgodzić, a po wycinkach bez akceptacji, pewnie by się obraził i odszedł trzaskając drzwiami i mielibyśmy kolejnego męczennika. Samo zaś forum, straciło by wiele w oczach środowisk lekarskich.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

gb pisze: Szczerze pisząc nie widzę potrzeby "sprzątania" czegokolwiek w tym wątku. Jak również w "Tatry w maju".
Z punktu widzenia stałych użytkowników (tzn. takich co to mogą w swoich wątkach używać "witam") to może i nie ma takiej potrzeby.

Ale gdy pomyślę o nowych, to jednak tę potrzebę widzę. I ktoś to robić musi. Inaczej forum zmieni się w jeden wielki misz-masz, na którym nikt nowy się nie zarejestruje.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy zmianą "lokalizacji" relacji umieszczonej przez Użytownika, a wulgarnymi, chamskimi tekstami wypisywanymi ze złą intencją
e tam, komorfil taki nie jest. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

gb pisze:Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy zmianą "lokalizacji" relacji umieszczonej przez Użytownika, a wulgarnymi, chamskimi tekstami
Masz na myśli coś takiego?:
Filanc na 321góry pisze:Stonka, głupi, połamany chuju, wypierdalaj w podskokach
Ależ widzę :D
gb pisze:Zarówno nasze wypowiedzi - publiczne - jak i "reakcja moderatora" czy Administratora - najwięcej mówią innym o nas samych. Nieprawdaż?
Prawdaż :D
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Pewnie miał immunitet, bo zbierał informacje o życiu seksualnym ryjówki aksamitnej w Dolinie Pysznej.
ODPOWIEDZ