A to nie jest ikonka (buźka)?Alan pisze:powiedz mi tylko, że tego nie widzisz
Gwoli informacji
Dziś w SK widziałem tow. Millera wraz z innymi towarzyszami śpiewającego jakby cuś w ten deseń.Janek pisze:
"Wyklęty powstań ludu ziemi"
"Powstańcie, których dręczy głód"
I gdybym mieszkał w Warszawie to z chęcią bym wlaśnie "powstał" i te bezczelne postkomunistyczne gębusie pełne "ludzi pracy", "najbiedniejszych" itp. frazesów obrzucił paletą jaj, niekoniecznie świeżych.
Kolano mam co prawda jeszcze mało sprawne, ale rzutem dysponuję celnym, a i zasięg jego nielichy jest
PO i PiS mnie często drażnią, nie przeczę - ale na widok cwaniaczków z SLD (a i PSL takoż) to przysłowiowy nóż się w kieszeni otwiera.
Jeśli zaś idzie o fioletowe paskudztwo - otrzymałem dziś fotkę świadczącą o licznej obecności tegoż w rejonie nam znanym
Każdemu jego Everest...
@Gabriel - tak, jak najbardziej poważnie.
Filanca znam nie stąd, a z forum 321gory, gdzie wniósł bardzo wiele.
A na jego chamskie odzywki nigdy nie zasłużyłam jakoś ani ja, ani Iwona ani też np. Janek ani gb, chociaż też nie zawsze się z nim zgadzaliśmy, ale mamy do siebie szacunek.
Filanc - tak to odbieram - ma totalne uczulenie na głupotę, którą zwalcza w sposób czasem chamski.
Ponieważ też jestem uczulona na głupotę (ale nie zwalczam jej, gdyż to absolutnie syzyfowa praca, raczej wolę zamilczeć) - to często się z nim zgadzałam.
Natomiast nie podważam prawa tutejszych, jak również innych moderatorów do interwencji, w końcu to ich forum, my wszyscy jesteśmy tutaj tylko gośćmi.
Jest mi jednak przykro, że gość Filanc wyszedł trzasnąwszy drzwiami.
Filanca znam nie stąd, a z forum 321gory, gdzie wniósł bardzo wiele.
A na jego chamskie odzywki nigdy nie zasłużyłam jakoś ani ja, ani Iwona ani też np. Janek ani gb, chociaż też nie zawsze się z nim zgadzaliśmy, ale mamy do siebie szacunek.
Filanc - tak to odbieram - ma totalne uczulenie na głupotę, którą zwalcza w sposób czasem chamski.
Ponieważ też jestem uczulona na głupotę (ale nie zwalczam jej, gdyż to absolutnie syzyfowa praca, raczej wolę zamilczeć) - to często się z nim zgadzałam.
Natomiast nie podważam prawa tutejszych, jak również innych moderatorów do interwencji, w końcu to ich forum, my wszyscy jesteśmy tutaj tylko gośćmi.
Jest mi jednak przykro, że gość Filanc wyszedł trzasnąwszy drzwiami.
Ok, rozumiem, tzn nierozumiem.. ale szanuje Twoje zdanieBasia Z. pisze:A na jego chamskie odzywki nigdy nie zasłużyłam jakoś ani ja, ani Iwona ani też np. Janek ani gb, chociaż też nie zawsze się z nim zgadzaliśmy, ale mamy do siebie szacunek.
Filanc - tak to odbieram - ma totalne uczulenie na głupotę, którą zwalcza w sposób czasem chamski.
pzdr.
G.
Co do Forum - jak Alan nie identyfikuję się, piszę, kiedy mam ochotę, nie piszę miesiącami, kiedy mi się znudzi. Nie oznaczam przeczytanych wątków, nie czytam wszystkiego.
Co do Forumowiczów - jednych lubię i cenię, innych nie, póki pierwsi przeważają, póty jestem na Forum. Nie obrażam się, nie banuję, nie składam życzeń urodzinowych, nie traktuję Forum jako obowiązku, a jako rozrywkę.
Co do Filanca - w każdej dyskusji, którą prowadzę, najważniejsza jest inteligencja rozmówcy, w dalszej kolejności idzie poczucie humoru, wiedza i na samym końcu poprawność stylu. Reasumując, mogę rozmawiać z Prymasem, mogę z przysłowiowym szewcem, byle by miał coś do powiedzenia. Filanc ma
Co do Forumowiczów - jednych lubię i cenię, innych nie, póki pierwsi przeważają, póty jestem na Forum. Nie obrażam się, nie banuję, nie składam życzeń urodzinowych, nie traktuję Forum jako obowiązku, a jako rozrywkę.
Co do Filanca - w każdej dyskusji, którą prowadzę, najważniejsza jest inteligencja rozmówcy, w dalszej kolejności idzie poczucie humoru, wiedza i na samym końcu poprawność stylu. Reasumując, mogę rozmawiać z Prymasem, mogę z przysłowiowym szewcem, byle by miał coś do powiedzenia. Filanc ma
luknij na moje panoramy i galerie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
O jakiej Iwonie mówisz? O tej "małpie z brzytwą" czy o innej.Basia Z. pisze:A na jego chamskie odzywki nigdy nie zasłużyłam jakoś ani ja, ani Iwona ani też np. Janek ani gb
Poza tym - możesz się nie zgadzać, ale nie uważam, że zasłużyłem by nazywać mnie chujkiem. Więc pozwól mi uwązać Filanca za prostackiego chama, kóry miły tylko jest wobec osób, z kórymi rózni się pięknie w drobiazgach. Niczym redaktor Lis.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Iwonie - czyli Uszbie.mefistofeles pisze:O jakiej Iwonie mówisz? O tej "małpie z brzytwą" czy o innej.Basia Z. pisze:A na jego chamskie odzywki nigdy nie zasłużyłam jakoś ani ja, ani Iwona ani też np. Janek ani gb
W przeciwieństwie do mnie Iwona ma na różnych forach różne nicki
BTW - nie uważam Szarotki za żadną "małpę z brzytwą" - uważam że się w jednym wypadku pomyliła, zadziałała za szybko - i powinna przeprosić.
Mylić się jest rzeczą ludzką.
Nie mam pojęcia w czym i z kim redaktor Lis się różni.mefistofeles pisze: Poza tym - możesz się nie zgadzać, ale nie uważam, że zasłużyłem by nazywać mnie chujkiem. Więc pozwól mi uwązać Filanca za prostackiego chama, kóry miły tylko jest wobec osób, z kórymi rózni się pięknie w drobiazgach. Niczym redaktor Lis.
Wolno Ci oczywiście nie lubić Filanca, zwłaszcza, że Cię tak brzydko nazwał, ale nie powinno to w żaden sposób rzutować na Twoją pracę jako moderatora.
To znaczy wszystkie osoby powinny być traktowane równo a nie tak że inaczej traktowane są te, które lubisz (im się więcej wybacza) niż te, które nie lubisz.
Oczywiście, że ja też jestem subiektywna !
Ale nie pcham się do bycia moderatorem, na żadnym forum.
Poza tym w 200 % zgadzam się z Dagomarem (z którym też wcale nie zawsze się zgadzam
I jeszcze jedno - sądzę że Filancowi głęboko zwisa co my sobie o nim myślimy i o czym gadamy, za luźne podejście do Internetu w ogóle i do internetowych opinii w szczególności też go bardzo cenię.
- ależ nie mnie to przyszło do głowy, tylko Jankowi. W zdaniu użyłam takiego malutkiego nieodmiennego wyrazu " i ", który jest spójnikiem ( gdybym użyła myślnika no to leżę). Spójnik w zdaniu ma swoje funkcje. U mnie pełni łączność czysto zewnętrzną jak np. białe i szare. Jeśli jednak treść zdania, które napisałam można było tak łatwo poddać nadinterpretacji - to mea culpa! W końcu to ja je wysmażyłam. Alana przepraszam, że musiał się przeze mnie tłumaczyć. Jankowi, coby nie zepsuć mu do końca kawału, mogę zaproponować, żeby w miejsce Alana wstawił mnie. Chętnie się wyklnę i powstanę z czego tam trzeba ku uciesze. Dla dobrego towarzystwa Cygan też dał się w końcu powiesić. Nie mogę odłożyć aparatu, ale np. pióro mogę.Alan pisze:Ale ja się nie identyfikuję z tym i jakimkolwiek innym forum - zdaje się, że to co napisałem wcześniej o tym właśnie świadczy i nie mam pojęcia skąd Izabeli to przyszło do głowy.
Ostatnio zmieniony śr 02 maja, 2012 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Cokolwiek się jeszcze w tym temacie "powie", to materiału socjologicznego aż nadto. Gdyby tak przejrzeć archiwum tego forum, to widać jak relacje się zmieniają. Faktycznie przeszła już moda na składanie sobie życzeń okazjonalnych i miłego dnia ( choć ci, którzy teraz się odżegnują kiedyś to czynili). Coraz więcej inkwizycji i palenia na stosie: za jakąś tam internetową głupotę, za błąd, za "witam" - jakby bardziej humanitarnych sposobów już nie znano. Jak na ironię epatuje się przy tym pojęciem 'intelekt" "inteligencja" - tak aby słabsi nie mieli prawa istnieć, i nie mieli prawa do szacunku. Kindersztubę zastępuje się szowinizmem. Jakby zajrzeć do największego przyjaciela google, i zapytać go kim jest snob, to odpowiedziałby w pierwszym rzędzie, że snoba poznać przede wszystkim po tym, że uwielbia on mówić o sobie: o tym jaki jest, co lubi, kogo lubi i kto jego zdaniem zasługuje na uwagę. Obcuje oczywiście jedynie z intelektem. Ochoczo, najczęściej publicznie ( choć kazdy ma tu prawie PW) - lubi zwracać uwagę innym. Nie razi go, że nie przestrzega elementarnych zasad form towarzyskich. Tak sobie pobajdurzyłam, najchętniej bez odbioru. No chyba, że Janek miałby jakiś pomysł na fajny z tego żart. To proszę. Idę sobie.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A rzutuje? Ciągle słyszę, że moje poglądy nie powinny rzutować na moją prace na forum. Tyle, że jak dotąd nikt nie pokazał przykłąduy gdzie stronniczo użyłem nożyczek - gdy taki przykład się trafi wówczas złożę nożyczki.Basia Z. pisze: Wolno Ci oczywiście nie lubić Filanca, zwłaszcza, że Cię tak brzydko nazwał, ale nie powinno to w żaden sposób rzutować na Twoją pracę jako moderatora.
Gdyby ktoś nazwał chujkiem Janka czy nawet Filanca konsekwencje byłyby równie poważne.
A ja tego nie lubię. Uważam, że w internecie powinniśmy zachowywac się tak samo jak na żywo - jeśłi nie miałbym odwagi powiedzieć komuś w cztery oczy nie napiszę tego w internecie pod osłoną nicka.Basia Z. pisze:I jeszcze jedno - sądzę że Filancowi głęboko zwisa co my sobie o nim myślimy i o czym gadamy, za luźne podejście do Internetu w ogóle i do internetowych opinii w szczególności też go bardzo cenię.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
uwagę przyjmuję z pokorąIzabela pisze:tak aby słabsi nie mieli prawa istnieć
luknij na moje panoramy i galerie
Z tym się w pełni zgadzam - ja też nigdzie się nie kryję ze swoimi personaliami i też potrafiłabym powiedzieć w oczy każdej osobie to co niej lub do niej piszę na forum.mefistofeles pisze:A ja tego nie lubię. Uważam, że w internecie powinniśmy zachowywac się tak samo jak na żywo - jeśłi nie miałbym odwagi powiedzieć komuś w cztery oczy nie napiszę tego w internecie pod osłoną nicka.Basia Z. pisze:I jeszcze jedno - sądzę że Filancowi głęboko zwisa co my sobie o nim myślimy i o czym gadamy, za luźne podejście do Internetu w ogóle i do internetowych opinii w szczególności też go bardzo cenię.
Również Lucynie jakby się kto pytał
Zresztą Filanca też nie jest trudno zidentyfikować (w każdym razie wiem kto to, ale nie powiem
Chodziło mi o co innego - Filanc nie dba co o nim sądzą inni szczególnie tacy, których nie szanuje. I tu się różnimy, ja - po pierwsze szanuję wszystkich niezależnie od ich poglądów i inteligencji
No dobra - widocznie jestem snobka, ale jeżeli już zaglądam na forum (a robię to dla przyjemności a nie z obowiązku) - to po to aby pogadać z ludźmi inteligentnymi.Izabela pisze:Jakby zajrzeć do największego przyjaciela google, i zapytać go kim jest snob, to odpowiedziałby w pierwszym rzędzie, że snoba poznać przede wszystkim po tym, że uwielbia on mówić o sobie: o tym jaki jest, co lubi, kogo lubi i kto jego zdaniem zasługuje na uwagę. Obcuje oczywiście jedynie z intelektem.
Rozmawianie z głupolami nie sprawia mi przyjemności.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Basia Z. pisze:zaglądam na forum (a robię to dla przyjemności a nie z obowiązku) - to po to aby pogadać z ludźmi inteligentnymi.
Basia Z. pisze:Rozmawianie z głupolami nie sprawia mi przyjemności .
Basia Z. pisze: po pierwsze szanuję wszystkich niezależnie od ich poglądów i inteligencji
- Ty to napisałaś.Basia Z. pisze: No dobra - widocznie jestem snobka
Ostatnio zmieniony czw 03 maja, 2012 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Izabelu droga, nie łapiesz, Basi nie przeszkadza dyskusja i obce poglądy, a w małym stopniu sposób ich wyrażania, ale poziom dyskutanta. Ty w szkole musisz rozmawiać z tymi, którzy Ci się trafią, a oni z Tobą. Basia na Forum niczego nie musi, a glupoli kocha i szanuje w milczeniu.
luknij na moje panoramy i galerie
Izabela dobrze wszystko łapiedagomar pisze:Izabelu droga, nie łapiesz, Basi nie przeszkadza dyskusja i obce poglądy, a w małym stopniu sposób ich wyrażania, ale poziom dyskutanta. Ty w szkole musisz rozmawiać z tymi, którzy Ci się trafią, a oni z Tobą. Basia na Forum niczego nie musi, a glupoli kocha i szanuje w milczeniu.
G.



