Gwoli informacji
Gwoli informacji
"Film" z Wadi TUm umieściłem w pokoju "relacje" bo dzieje się w autentycznych górach. Oczywiścier administracja miała prawo go przeniść gdzie indziej ale chyba wypadało się porozumieć ze mną.
Kilka zdjęć z doliny Strążyskiej jest realcją jak się patrzy, teraz już rozumiem.
Wątek uisunąłem, skoro jest źle widziany to tak będzie chyba lepiej.
Kilka zdjęć z doliny Strążyskiej jest realcją jak się patrzy, teraz już rozumiem.
Wątek uisunąłem, skoro jest źle widziany to tak będzie chyba lepiej.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Jasnew, jasne, zdjęcia w większości z jeepa, nigdzie nie wlazłem wyżej, ok. nie ma tematu. I tak go pewnie nikogo nie interesował. Wskazano mi miejsce, ok. rozumiem. Wszyscy też kiedyś będziecie starzy.mefistofeles pisze:że dużo lepiej pasuje on do pokoju podróże niż górskich relacji.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Janek, gdybym wiedziała, że zrobisz takie larum to bym tematu nie ruszała, choć nadal uważam, że idealnym miejscem dla niego są PodróżeJanek pisze:Jasnew, jasne, zdjęcia w większości z jeepa, nigdzie nie wlazłem wyżej, ok. nie ma tematu. I tak go pewnie nikogo nie interesował. Wskazano mi miejsce, ok. rozumiem. Wszyscy też kiedyś będziecie starzy.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Tematy spamowe wyrzucam do kosza, też bez pytania "wątkodawcy".Basia Z. pisze:Przecież nie jest to żaden spam.
Przesunęłam też temat o kwiatach do Tatr, sprzątam, wycinam, bez pisania o tym elaboratów. Doszukiwanie się w tym drugiego dna jest zbędne, bo go zwyczajnie nie ma.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
Filanc
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Szarotka pisze: Doszukiwanie się w tym drugiego dna jest zbędne, bo go zwyczajnie nie ma.
Filanc pisze:wie lepiej co chcieliśmy powiedzieć i o co nam chodzi.
Zakochani w Tatrach
więc nadal ciągniesz ten temat?Zakochani w Tatrach pisze:.....Bardzo słuszna uwaga......szkoda tylko, że wybiórczo stosowana (patrz wątek pt. "Nie dajcie się oszukać"),
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Prośba uwzględniona.Filanc pisze:Proszę o zlikwidowanie mojego konta
Manipulujesz faktami panie Janie. Coraz mniej chce mi się bawić w sprostowania, no ale niech tam: wątek nie był źle widziany, a jedynie został umieszczony w odpowiednim dziale w dobrej wierze zgodnie z zasadami moderacji. Jeśli nie odpowiada ci fakt, że forum jest moderowane (a póki co, nadal jest), zrezygnuj z uczestnictwa.Janek pisze:Wątek uisunąłem, skoro jest źle widziany to tak będzie chyba lepiej.
Na marginesie: w przypadku takich przesunięć może warto rozważyć pozostawianie w "pierwotnym pokoju" odnośnika/skrótu do nowej lokalizacji wątku, by nie dezorientować użytkowników.
Ja mogę Janka przeprosić ale generalnie nie wiem za co. To nie pierwszy temat, który został przeniesiony w stosowniejsze miejsce i jakoś nikt nie odebrał tego jako ....no właśnie czego? Gdybym przeniosła ten temat do Hyde to rozumiem ale trafił do Podróży, gdzie zresztą Janek sam umieszczał swoje relacje z podróży po świecie. Wcześniej przeniosłam temat o kwiatach z Relacji do Tatr. Było Ok. Nagle dziś wielka afera i przy okazji kilka osób próbuje wpychać swoje szpile między drzwi.gb pisze:zamiast starych, być może już przebrzmiałych "przepraszam" albo "racja, to było niefortunne"...
Janku, jeśli poczułeś się urażony, to przepraszam. Naprawdę nic złego nie miałam na myśli/celu.
P.S Od razu informuję, że nadal będę moderować=jeśli trzeba to przenosić tematy we właściwsze miejsca
Ostatnio zmieniony śr 25 kwie, 2012 przez Szarotka, łącznie zmieniany 2 razy.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jak do supermarketu przyjeżdża przedstawiciel producenta to sprawdza, w którym miejscu towar leży na półce - jeśli na wysokości oczu to ok, jeśli przy podłodze lub na samej górze to się wykłóca, bo się wtedy gorzej sprzedaje. Proste? Do tych "Podróży" bardzo mało osób zagląda, szczególnie jak materiał jest w odcinkach - do ostatnich prawie nikt, łatwo to zauważyć po ilości wejść. I dlatego się wkurzyłem skierowaniem na miejsce "przy podłodze", tymbardziej, że to kilkadziesiąt godzin pracy.
Jakoś do tej pory nikomu nie przeszkadzało, że ktoś w dziale relacje umieścił kilkanaście lub więcej zdjęć z gór nawet bez słowa bez komentarza, może dlatego, że zalazł tam na własnych nogach i z plecakiem na grzbiecie, a nie jeepem, czyżby dlatego? Niestety inaczej nie można, po Wadi Rum można na piechotę tylko z przewodnikiem, Beduini też muszą z czegoś żyć! Ekstremalni wspinacze nie muszą, ale za zapłatą. Dodatkowo trzeba mieć sporo czasu a nie cztery godziny - ta trasa liczyła kilkanaście kilometrów.
Poza kilkunastoma zdjęciami z Agaby, która w dodatku leży bliżej gór niż Zakopane, cały materiał zdjęciowy był górski. Podałem go w nowatorskiej formie, dotychczas tu nie stosowanej, czy "trafionej" to druga sprawa, sam po obejrzeniu mam trochę zastrzeżeń i wiem, że wymaga poprawek (np.nie wiedziałem, że technologia Picasy "zżera" barwę, a więc trzeba zdjęcia "docisnąć" barwnie. Umieszczając liczyłem na komentarze, uwagi a nawet ostrą krytykę aby się dowiedzieć, czy warto się w to bawić - wiadomo, autorowi brak dystansu do własnego "dzieła".
Podróże bywają różne, jest oczywiste, że reportaż z Syrii powienien być w dziale "podróże", choć z uwagi na nawiązania do tego co teraz się tam dzieje, mógł być również w "Hyde Parku" - tak przy okazji dziękuję Fenkowi za za kilka słów uznania - to miłe dla autora dowiedzieć się, że choć jedna osoba oglądnęła z zainteresowaniem. Jeśli kogoś dziwi, że relacji ostatnio coś maławo, to ma odpowiedź dlaczego (tak mi się przynajmniej wydaje).
Reasumując - materiał nie kolidował z działem relacji górskich, oczywiście ktoś inny może być innego zdania, ale w tym wypadku chyba wypadało to ze mną uzgodnić - nie zgodziłbym się i spokojnie byśmy uzgodnili, że go nie będzie w ogóle i byłoby po sprawie.
Jakoś do tej pory nikomu nie przeszkadzało, że ktoś w dziale relacje umieścił kilkanaście lub więcej zdjęć z gór nawet bez słowa bez komentarza, może dlatego, że zalazł tam na własnych nogach i z plecakiem na grzbiecie, a nie jeepem, czyżby dlatego? Niestety inaczej nie można, po Wadi Rum można na piechotę tylko z przewodnikiem, Beduini też muszą z czegoś żyć! Ekstremalni wspinacze nie muszą, ale za zapłatą. Dodatkowo trzeba mieć sporo czasu a nie cztery godziny - ta trasa liczyła kilkanaście kilometrów.
Poza kilkunastoma zdjęciami z Agaby, która w dodatku leży bliżej gór niż Zakopane, cały materiał zdjęciowy był górski. Podałem go w nowatorskiej formie, dotychczas tu nie stosowanej, czy "trafionej" to druga sprawa, sam po obejrzeniu mam trochę zastrzeżeń i wiem, że wymaga poprawek (np.nie wiedziałem, że technologia Picasy "zżera" barwę, a więc trzeba zdjęcia "docisnąć" barwnie. Umieszczając liczyłem na komentarze, uwagi a nawet ostrą krytykę aby się dowiedzieć, czy warto się w to bawić - wiadomo, autorowi brak dystansu do własnego "dzieła".
Podróże bywają różne, jest oczywiste, że reportaż z Syrii powienien być w dziale "podróże", choć z uwagi na nawiązania do tego co teraz się tam dzieje, mógł być również w "Hyde Parku" - tak przy okazji dziękuję Fenkowi za za kilka słów uznania - to miłe dla autora dowiedzieć się, że choć jedna osoba oglądnęła z zainteresowaniem. Jeśli kogoś dziwi, że relacji ostatnio coś maławo, to ma odpowiedź dlaczego (tak mi się przynajmniej wydaje).
Reasumując - materiał nie kolidował z działem relacji górskich, oczywiście ktoś inny może być innego zdania, ale w tym wypadku chyba wypadało to ze mną uzgodnić - nie zgodziłbym się i spokojnie byśmy uzgodnili, że go nie będzie w ogóle i byłoby po sprawie.
Jestem gorszego sortu...
O przepraszam, byłem pierwszy, który oglądnął relację, jeszcze przed tym gdy ją wczoraj usunąłeś, tylko przez to dziwne zamieszanie, dziwnym trafem mój post trafił do Syrii.Janek pisze: to miłe dla autora dowiedzieć się, że choć jedna osoba oglądnęła
Oto dowód :
krzymul pisze: Janek napisał/a:
Zapraszam do obejrzenia niezwykłego miejsca - pustyni i gór Wadi Rum w Jordanii. Kto był na filmie "Lawrence w Arabii" ten zobaczy znajome miejsca.
Wadi Rum to zabytek przyrody z światowej listy ONZ, stanowi też rezerwat, trochę dziwny bo jeździ się do niego jeepami. Ale żyją tu dzikie wielbłądy.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/Y ... directlink
Zalecam ustawić "change" na 720 i ew. włączyć "full screen"
No i do tego jako podkład słynny album zespołu Ping Floyd - The Dark Side of the Moon"
Tym razem trafiłeś z muzyką w moje gusta.
viewtopic.php?t=7964&start=20
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Teraz wiem i doceniam, ale wtedy musiałbym być jasnowidzem aby to znaleźć w tej Syrii, a swojego wątku szukałem przy pomocy profilu bo już zwątpiłem czy w ogóle go umieściłem.
Na szczęście sprawa się wyjaśniła. No i naucka aby nie interweniować zbytecznie - no chyba, że ktoś wątek z prośbą o radę w doborze butów umieści np. w "fotografii".
PS.
A "ciemna strona księżyca" chyba pasuje jak ulał do tego trochę księżycowego krajobrazu.
Na szczęście sprawa się wyjaśniła. No i naucka aby nie interweniować zbytecznie - no chyba, że ktoś wątek z prośbą o radę w doborze butów umieści np. w "fotografii".
PS.
A "ciemna strona księżyca" chyba pasuje jak ulał do tego trochę księżycowego krajobrazu.
Jestem gorszego sortu...


