Rodzinka a góry...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

na Malcie??? chłopie a nie zal Tobie ubrania/twarzy w razie upadku???
slyszałam ze jak sie tam przewrocisz to brzydko mówiac kaszana!!!

no to jedz z nami! ze wstepnych ustalen chcemy jechac wrzesien/pazdziernik w Tatry Słowackie :) albo teraz tzn na Boze Ciało :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Malta oczywiście tylko zimą. Latem faktycznie tarka nie jest zbyt miła. Słowacje też miałem w planach. Długi weekend w Boże Ciało też.
Czemu nie. A w długi weekend jakie szlaki macie w planach?
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

zobacz tutaj na samym dole jest wstepny plan :) http://tatry.bozym.com/7-vt1088.html?po ... c&start=90
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Poczytałem. Ale mam mały problem. Nie mam sprzętu zimowego. A w końcu maja śniegu jeszcze może być sporo.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

szkoda :( na bank bedzie snieg,ja ostatnio kupilam raki,kijki miałam wczesniej,a czekan...narazie musze sie wstrzymac-niestety brak kasy
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

a mnie czeka kupno plecaka i śpiwora (i 500 zł w plecy)
a chciałbym jeszcze kurtkę z membraną i wiele innych rzeczy, tylko ta kasa
Ale jak nie teraz to może latem lub jesienią.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:chciałbym (...) wiele innych rzeczy, tylko ta kasa
tiaaa,jakoś tak dziwnie znajomo zabrzmiało :think:
Rodzinka...cóż, jak chcę jechać sama to matulka trochę się kwasi ale jak jedziemy razem to jest cała w skowronkach.Generalnie muszę jeszcze nad nią popracować,żeby zrozumiała tak do końca moją pasję. Ostatnio wypomina mi,że za często jeżdżę w góry.Tłumaczę jej,że tę kasę,którą niektórzy wydają na nałogi i używki ja oszczędzam na góry.Nie jest źle... ;) Mam brata zapalonego wędkarza i bratową,która pasjami kocha jazdę samochodem to chociaż ktoś czuje co to "zew krwi" :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Asik pisze:szkoda :( na bank bedzie snieg,ja ostatnio kupilam raki,kijki miałam wczesniej,a czekan...narazie musze sie wstrzymac-niestety brak kasy
Nie jestem biednym człowiekiem (no ,może również nie z tych bogatych),ale swój sprzęt kompletowałem i kompletuję właściwie od kilkunastu lat - rok po roku od początku chodzenia coś sobie kupuję (do tego dochodzi jeszcze sprzęt narciarski i rowery ).Producenci nie śpią i wymyślają coraz to nowe rzeczy ,ale mimo że niektóre z nich to zwyczajny łyk ,to jednak bez porządnych butów ,kurtki ,w końcu kijków chodzi się gorzej.( o zimowym ,czy wspinaczkowym sprzęcie w ogóle nie mówię ). Zaczynałem w traperach i kangurce i też byłem szczęśliwy ,teraz idę obładowany jak Kamiński na biegunie i jestem szczśliwy dokładnie tak samo ,tylko mam większy komfort.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

:)) ok,ja tez zaczynałam od adidasow(sic!) i kurtki o kt jak teraz pomysle to dreszcze mnie przechodza :D teraz dorobilam sie i dobrej kurtki i spodni i rakow wlasciwie w przeciagu 3miesiecy :) ale na reszte sprzetu neistety przez najblizszy czas,dosc długi czas bedzie mi brakowalo kasy :( no moze jeszcze zaoszczedze wrzucajac do skarbonki-swinki ;) na bielizne termiczna i rekawiczki bo to babiej stalo sie niezbedna na zimowe wypady :D ale jak pisalam w marzeniach-cos kosztem czegos :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ