moja Rodzinka(mysle tutaj o starszyźnie) nie za bardzo rozumie moją pasję
więc jak jest u Was?
Czesiu Ciebie sie nie pytam

długa opowiesc,nie na forum...Janek pisze:"skołatana duszyczka"? W Twoim wieku
lugomi ale ja wcale nie probuje nie chodzic zima po górach!! wrecz przeciwnielugomi pisze:Ja tez prubuje jak asik na zime nie chodzic po gorach tylko lepiej pojezdzic na nartach!
Dziewczyno - wejdź np. na Mały Kiezmarski i spójrz w dół, albo z Gerlachu na wszystkie strony i wszystko staje się nieważne...Asik pisze:długa opowiesc,nie na forum...
Janku,zdaje sobie z tego sprawe,wbrew temu co mozesz sobie pomyslec nie jestem blondynka z kawałów,zdaje sobie sprawe z zagrożenia jakim sa góry zimą...Janek pisze:PS - uważaj z zimą - to niebezpieczna zabawa bo nieobliczalna, w lecie kontrolujesz, lepiej lub gorzej, w zimie leci lawina, bardzo często wbrew komunikatowi, który i tak jest do niczego.
nie musze wchodzic az tam zeby wszystko stało sie nieistotne(chociaz mam zamiar tam wleżćJanek pisze:Dziewczyno - wejdź np. na Mały Kiezmarski i spójrz w dół, albo z Gerlachu na wszystkie strony i wszystko staje się nieważne...
No maz racie ja tez uwielbial jezdzic na nartach!Asik pisze:długa opowiesc,nie na forum...Janek pisze:"skołatana duszyczka"? W Twoim wiekulugomi ale ja wcale nie probuje nie chodzic zima po górach!! wrecz przeciwnielugomi pisze:Ja tez prubuje jak asik na zime nie chodzic po gorach tylko lepiej pojezdzic na nartach!jesli inaczej zrozumiales-moja wina! na nartach w tym roku nauczyłam sie jezdzic i stwierdziłam ze to extra,super sport!!!
ja tez mówiłam i jechalam,nigdy nie zostało mi to zabronione,moja rodzicielka nie z tych ale co sie nasluchałam to moje...tomek.l pisze:Jeśli chodzi o wyjazdy to nigdy nie miałem z tym problemów. Mówiłem poprostu, że jadę i jechałem.
qrcze, Tomek niesamowite uczucie jak tak smigasz z górki!! fantastyczne uczucietomek.l pisze:Mam to samo. Tej zimy spróbowałem i bardzo mi się podobało.