Mapy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Tomek

-#1
Posty: 3
Rejestracja: pn 24 lis, 2003
Lokalizacja: Wrocław

Mapy

Post autor: Tomek »

Jakie mapy Tatr uwarzacie za najlepsze?

Moimi faworytami są wszystkie mapy Sygnatury, Tatrzański Park Narodowy Eko Grafu (o orientacji południowej) i słowackie mapy VKU (Vysoke Tatry i Zapadne Tatry)
sebol

-#1
Posty: 11
Rejestracja: ndz 09 lis, 2003
Lokalizacja: okolice Rzeszowa

Post autor: sebol »

to prawda, mapy EKO-GRAFU są najlepsze.
Sam mam kieszonkowy atlas tego wydawnictwa - jest Super!

Odnośnie słowackich opracowań to tez się zgodzę, zielone mapy VKU są niezłe, mogą im doruwnać mapy z wydawnictwa DAJAMA. Zresztą slowackich opracowań nie mam za wiele, chętnie się dowiem jakie nasi sąsiedzi mają książeczki :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ja jestem wielkim fanem słowackich VKU!
Kiedyś pamiętam był problem w Wawie, żeby dostać fragment z Tatrami Wysokimi, więc się sprowadzało ze Słowacji. :)
Mam też sentyment do starych, dobrych, polskich PPWK - mam taką posklejaną mapę, która bardzo wiele przeżyła przez ostatnią dekadę, ale nadal świetnie mi służy.

A propos - mam taki zwyczaj, ze na jednej z map zaznaczam flamastrem już przebyte szlaki oraz miejsca noclegowe i daty... Kto wie, może kiedyś w jesieni swojego życia ruszę ponownie na te ścieżki.
:)
ola

-#3
Posty: 223
Rejestracja: pt 19 wrz, 2003
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ola »

:) Ja też mam mapę Tarzenskiego parku Nardowego wydaną przez PPWK, w dodatku jest polepiona taśmą klejącą i są na niej zaznaczone (niebieką kredką) moje zdobyte szlaki podczas pierwszego pobytu w górach. Mapę tę mam kilkanaście lat i co roku obiecuję, że kupię sobie nową , ale jakoś ciągle mi się nie udaje :)...żywię chyba ogromny sentyment do tej starej...
Pozdrawiam
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Cześć!
Bardzo lubię wszelkiego rodzaju mapy, w roku 1984 udało mi się kupić kilka map Zarządu Topograficznego Sztabu Generalnego WP w skali 1:10 000 jest tam mnóstwo przeróżnych szczegółów i czasem z ciekawości zajrzę do nich, nabyłem też Atlas Turystyczny Tatr Polskich Edwarda Moskały i uważam to za dobry nabytek ponieważ można w nim znaleźć wszelkie pożyteczne informacje dla turystów tatrzańskich. W góry zabieram do plecaka małe panoramki ze szlakami i czasami przejścia. Moją pierwszą mapę Tatry i Pieniny wydaną przez PPWK z roku 1974 poklejoną już w wielu miejscach trzymam jak relikwię.
Pozdrawiam
Jurek
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Bardzo wysoko cenię sobie "Atlas..." Moskały - to była chyba pierwsza syntetyczna książka o Tatrach. :)

Obrazek
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

widze , ze nie tylko ja mam sentyment do tych starych map PPWK , poszarpane, posklejane... :) naprawde relikwie :)
idac szlakami znakowanymi w Polskich Tatrach nie zabieram map ... bo niestety znam to na pamiec :ta:
jak troche obok szlaczku to cenie sobie te wojskowe mapy 1:10 000 , mialem szczescie, ze akurat bylem w Polsce jak byly do dostania , te mapki + przewodnik od WC .... i byle nie trafic na filanca...
Oj, planujemy cos na ten sezon ...pssst!

Zbyszko
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

Mariusz, czy ten atlas Moskaly jest gdzies jeszcze do dostania? w ksiegarniach nic takiego nie widzialem, sprawdze jeszcze u Filara...

Posiadam za to dosyc chyba rzadkie wydawnictwo "Atlas TPN" z mapami geologicznymi, sozologicznymi, rozmieszczenia gatunkow roslin i zwierzat itp. itd. kupilem to bodajze w 1993 jako ostatni egzemplarz w informacji TPN przy rondzie. Niestety sie rozpadl... papier pozolkl jakby mial z 50 lat ale to kult!

Zbyszko
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Cześć Zbyszko, Atlas Turystyczny Moskały zakupiłem w 1996 roku i pewnie dostaniesz go tylko w antykwariacie ale jest też inny jeszcze przewodnik jeżeli kogoś interesuje.


Ryszard Jakubowski
Tatry. Przewodnik turystyczny. Część polska
Wydanie 1 (luty 2002)
Cena:
60.00 zł
Format: 122 x 185 mm
Objętość: 464 stron(y)
Oprawa: zintegrowana
ISBN 83-7200-971-6
Tematyka: turystyka
Kategoria: Przewodniki
Wiek: Dorośli i młodzież

Nowatorski przewodnik turystyczny po polskiej części Tatr. Ta książka jest niezbędna w plecaku każdego turysty, który ma zamiar po raz pierwszy lub kolejny odwiedzić Tatry. Niezwykle czytelny przewodnik, zawierający ogromną ilość informacji, map, zdjęć, rysunków oraz wskazówek dla mniej i bardziej doświadczonego turysty. - poradnik dla turysty niepełnosprawnego z wyznaczonymi trasami - wyznaczone trasy dla osób z małymi dziećmi - letnie i zimowe trasy turystyczne - instrukcje zachowania się w sytuacjach krytycznych - informacje o miejscach zagrożonych lawinami - wykaz telefonów alarmowych do pogotowia górskiego - wykaz tatrzańskich schronisk turystycznych z numerami telefonów i adresami internetowymi - informacje o trasach rowerowych, narciarskich i możliwości uprawiania sportów na obszarze części Tatr - historia miejscowości położonych w Tatrach, obyczaje regionalne, ciekawostki - a gdy w Tatrach pada – propozycje wycieczek po Podhalu.

Pozdrawiam wszystkich
Jerzy :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

A mi się wydaje, że widziałem ostatnio aktualną wersję "Atlasu..." Moskaly w zakopiańskiej księgarni - warto się dowiedzieć, może są wznowienia. Atlas, choć sam w sobie ciekawy, nie jest jakoś szczególnie bogaty w drobiazgowe opisy szlaków, pełno tam różnych schematów, zestawień itp.
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

Dziekuje za infos :)

sprobuje poszukac, zbieram wszystko o Tatrach...

poszukam w ksiegarniach i u Filara

czy moglibyscie mi podac numer ISBN ?

z góry dziekuje

Zbyszko
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

ISBN 83-217-2704-2
Wydawnictwo Sport i Turystyka
tomek2

-#1
Posty: 18
Rejestracja: śr 17 mar, 2004
Lokalizacja: kraków

Post autor: tomek2 »

Wracając jeszcze do map i przewodników.
Czy Wy też lubicie zasiedzieć się nad mapą?
Dla mnie dzień bez rozłożenia mapy (najlepiej Tatr) to dzień stracony.
I tak naprawdę nie wiem z czego to wynika. Mogę godzinami przyglądać się szczytom i graniom oraz wodzić palcem po szlakach.
A następnego dnia robię to samo.
Czy Wy macie to samo?
Jak się z tego wyleczyć?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Tomek, ja myślę, że tu większość ma takie hobby. :)
Ja mam przed nosem trójwymiarową mapę Tatr (taką wybrzuszoną), a na biurku ze 3 papierówki i bez przerwy któraś jest otwarta. To niesamowita frajda przypominać sobie gdzie sie łaziło, albo szukać nowych dróg...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Witam
Moja siostrzyczka właśnie wczoraj wróciła z Zakopca i zprezentowała mi przewodnik "Tatry Polskie" Józef Nyka.Muszę przyznać że jest super,szegółowe opisy nawet mało uczęszczanych szlaków ,właśnie czegoś takiego szukałem od dłuższego czasu.A co do siedzenia nad mapami to widać że ten typ ludzi już tak ma,ja również. :D

pozdrowionka
Luki
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Nyka to kultowe dzieło - wznawiane co roku, ja posiadam wydanie z 1995 roku. Zakup tez sobie część "Tatry Słowackie", to żelazne pozycje w biblioteczce każdego maniaka.

:)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Dzięki Mariusz kupie napewno :)

Pozdrawiam
Luki
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Witaj Tomek2 na forum
tomek2 pisze:Wracając jeszcze do map i przewodników.
Czy Wy też lubicie zasiedzieć się nad mapą?
Dla mnie dzień bez rozłożenia mapy (najlepiej Tatr) to dzień stracony.
I tak naprawdę nie wiem z czego to wynika. Mogę godzinami przyglądać się szczytom i graniom oraz wodzić palcem po szlakach.
A następnego dnia robię to samo.
Czy Wy macie to samo?
Jak się z tego wyleczyć?
Oj tak - lubię siedzieć i przyglądać się mapom - zawsze coś ciekawego odkryję. Ostatnio zauważyłem, że jest Javorowa Dolina (tuż pod Tomanowym Wierchem Polskim - oraz Javorowa Dolina (duża) mająca swój początek w Tatranskiej Javorinie. Obie oczywiście na Słowacji.
Myślę, że z tego nie da się wyleczyć. My - miłośnicy Gór - tak już "to" mamy. Ja mam "pod ręką" (czytaj pod ławą) atlasy, przewodniki, mapy, widokówki, zdjęcia oraz różne wycinki z gazet. Szczególnie z Gazety oraz Tygodnika Podhalańskiego kupowane podczas pobytu w górach.
Pan kioskarz w Bukowinie Tatrzańskiej (na Rondzie) poznał mnie już przez tyle lat, że jak się tylko pojawiam pierwszego dnia (zawsze rano), pyta czy zostawić jutrzejszą i.t.d. Żadnych zadatków - żadnych problemów. Czasami zostawia mi prasę u państwa, sprzedających oscypki tuż obok niego, których też jestem stałym klientem. Także nie przejmuj się. Choroba to nie jest. To miłość do Gór.
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

Kurde coś w tym jest! :D
Ja na przykład zawsze wożę w skrytce w samochodzie jakiś tatrzański przewodnik. Jak stoję gdzies na trasie w korku, albo przejazd kolejowy zamknięty to myk....i szybciej płynie czas.
Seba
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

O! Powiem wam że to może być niezły patent na warszawskie korki - tyle czasu z rana sie marnuje, zamiast poczytać o nowych szlakach...
:D
ODPOWIEDZ