Złe jest to forum

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:Strażnicy mają ciekawsze zajęcia niż śledzenie bzdurnych tematów
Oj, nie bierz tak tego do Siebie. Nie uważam aby w tej ccałej deregulacji było coś z polityki.To jest raczej operacja "logistyczna", moim zdaniem dość pozorna.

No i jak najbardziej dotycząca turystyki, szczególnie jak pośledzić przekazy medialne. No i jak mi się wydaje, mogąca spowodować więcej szkody niż pożytku.

W wałkowanej od lat sprawie przewodnictwa górskiego tak naprawdę nic się nie ma zmienić. Zresztą tak naprawdę dotyczy to tylko wycieczek szkolnych, czyli w istocie wewnętrznej sprawy Ministerstwa Edukacji a tak naprawdę to dyrektorów szkół, bo to oni odpowiadają za to co się z ich wychowankami dzieje podczas wycieczki w góry. Niestety wiele przykładów jest takich, że raczej nieciekawie jak tego przewodnika zabrakło.

Natomiast co reszty, czyli wyciewczek nizinnych i miejskich Powiedzmy sobie szczerze - nikt lub prawie nikt nie angażuje przewodnika gdy coś zwiedza indywidualnie. Taki turysta styka się z przewodnikiem tylko wtedy jak zwiedza większy obiekt o charakterze muzealnym. Bardzo często jest to związane z zwykłym zabezpieczeniem zbiorów. W Muzeum Narodowym, np. w Galerii Sukiennice, nikt raczej obrazu ze ściany nie zdejmie, w dodatku jest tam zazwyczaj tyle ludzi, że jest to poprostu niemożliwe. Ale są obiekty mniejsze lub stosunkowo mało uczęszczane i tam oprowadza się zorganizowaną grupę lub nawet pojedyńczych turystów co jakiś tam czas i przewodnik jest również klucznikiem, bo otwiera i zamyka drzwi do poszczególnych pomieszczeń w miarę ich przemierzania. Czyli jest to prostu pracownik Muzeum. Czy ktoś może szefowi Muzeum nakazywać kogo mu wolno lub niewolno zatrudnić. Robi to sam i jak wynika z moich obserwacji najczęściej dobrze - ci ludzie znają swoją robotę.

Nieco inaczej jest w przypadku imprez zbiorowych organizowanych przez Biura Turystyczne. Wiele z nich bardzo często nie zatrudnia przewodnika tylko pilota i to on pełni te funkcje, niejako uzupełniając przewodników muzealnych. W wielu kościołach tą funkcję spełniają księża z parafii.

I znowu, czy ktoś może nakazać Biuru Turystycznemu zatrudnienie takiego lub innego pilota - to są ich pracownicy i od jakości ich pracy zależy powodzenie biura. Muszą teraz mieć licencję, ok, ale co z tego. Powiedzmy, że zostanie zlikwidowana - no i co z tego - biuro zacznie wprowadzać coś w rodzaju wewnętrznej licencji - po prostu sprawdzi czy dany facet się nadaje. Teraz też to robi, bo licencja swoje a faktyczne umiejętności swoje.

Tak więc jest to wielka chmura, z której spadnie bardzo mały deszcz albo też nawet tego deszczu nie będzie wcale, oprócz głupawego szumu medialnego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzysgd pisze:Cóż to za chałupa na fotce i dlaczego brak zdjęć z kamieniami?
domek w miejscowości Klaniny. Wg napisu Ad 1796!!! aż się normalnie wierzyć nie chce, zwłaszcza, że wyglądał na zamieszkany.
Brak zdjęć z kamieniami, bo zapomniało mi się, że to dopiero marzec a nie maj i pocałowałam klamkę w Rezerwacie. Jednym słowem, trzeba będzie to powtórzyć ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.zol.pl/webcam/

Krzymul - popatrz jaka pięęękna zima w Tatry wróciła :)) ...

a Ty martwiłeś się że:
krzymul pisze: po Świętach może być już po ptokach...tzn. po krokusach.
Będzie na wielki czas i nawet mi to bardzo pasuje.

:think: Żeby tylko taka pogoda dopisała, przy której wyglądają najwspanialej.....tzn słoneczko i błękicik :).
Jeśli nic się nie wydarzy to zaraz po świętach jedziemy :D.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze: popatrz jaka pięęękna zima w Tatry wróciła
Tak trzymać, liczyłem na to. :-) ... po cichu.
Zakochani w Tatrach pisze: wyglądają najwspanialej.....tzn słoneczko i błękicik
Tutaj pozwolę sobie na odmienne zdanie, .... słoneczko owszem i .... mgła. ;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Dobrze, że są wypadki... tzn. dobrze, że jest temat o wypadkach, bo nie byłoby o czym pisać. :think: ;-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:Dobrze, że są wypadki... tzn. dobrze, że jest temat o wypadkach, bo nie byłoby o czym pisać
Niedobrze.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Zakochani w Tatrach pisze: wyglądają najwspanialej.....tzn słoneczko i błękicik
troche wspomnień Szarotko :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ