- ale nie jest to dla Ciebie przykre?Zakochani w Tatrach pisze:znów muszę się zgodzić z Izabelą.
Alu, Tatry/góry jako takie, nie stanowią dla mnie pasji absolutnej ( choć zapewniam , że taką mam). Góry dla mnie to swoista terapia/ miłe hobby zaledwie ( albo aż). Istnieją fora górskie ściślej merytoryczne/hermetyczne czy jak je tam nazwać. Próbuja rządzić się swoimi prawami. Przeglądałam je kiedyś bardziej regularnie ( teraz b. rzadko). "Pitolenie" o haśle "więcej gór" jakoby dla dobra forum, bo " złe forum jest" jest o niczym, moim zdaniem. Padały/chwiały się tzw. bardzo merytoryczne. No tuzy się pozagryzały. Pisząc "moje forum" nie wiem jak Ty, ale ja użyłam skrótu myślowego: no jak się mówi moja ulubiona kawiarnia, mój sklepik, moja fryzjerka itp. Wpadasz, załatwiasz sprawę i jeszcze miło pogadasz ze spotkanymi stałymi bywalcami)
serdeczności Iza




