Złe jest to forum

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

masz rację, wszystko już było...
Obrazek

...nie politykuj :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pewien facet tak się zapatrzył w swoje wzniosłe ego, że wychodząc z domu na ulicę zapomniał nałożyć spodni a w dodatku był to marzec. Oczywiście wszyscy na ulicy się śmieli do rozpuku. Nasz facet myślał, ze do niego się śmieją, tak z sympatii i zachwytu dla jego wysokiego ego. No i szedł dalej, kłaniał się wszystkim łaskawie, dziewczynom posyłal całusy. Nagle jednak zauważył, że ktoś wskazując na niego wykonał znaczący ruch na czole, potem drugi, trzeci, czwarty. I wtedy doszło do niego, że to z niego się śmieją. Stanął, zapłakał i głosem wielkim zapytał - ludzie, co ja wam takiego zrobiłem, że się ze mnie śmiejecie? I wtedy, jednak to był marzec, zrobiło mu się zimno i zauważył, że nie ma na sobie spodni. Amen.


Wszelkie podobieństwo naszego bohatera do kogokolwiek pisującego na tutejszum forum jest czysto przypadkowe a tak mówiąc całkiem szczerze wszystko to sobie zmyśliłem. Bo przecież wiadomo, że w klimacie umiarkowanym wszyscy chodzą w spodniach, niezależnie od stanu ego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:Będzie bardziej "górskie" gdy znajdzie się na nim więcej relacji itp. tematów. I same się tu nie znajdą, ktoś je musi wstawić zamiast marudzić pięćsetpięćdziesiątypiąty raz, że to, że tamto, że Janek, że Krzymul, że ktoś tam "nie pisze tego co my biedni wyznawcy/miłośnicy gór chcielibyśmy tu poczytać".
Ale kto ma je wrzucić, jak wszyscy pouciekali, bo głównymi tematami do dyskusji stały się tematy polityczne i okołopolityczne, napierdalanki, lizanie się po dupach itd.

Różnimy się w tym, że ja uważam (podobnie jak Kilerus), że to forum nie jest górskie - bo zaczęły się dyskusje głównie o polityce.

Ty uważasz, że nie ma aktywności w górskich pokojach, bo nikomu nie chce się pisać, w związku z tym pogadamy se o polityce czy o jakiś innych pierdołach.

Dla mnie polityka jest przyczyną, dla Ciebie skutkiem. Nie dogadamy się.
andy67 pisze:No chyba że chodzi po prostu o to by sobie pomarudzić, ponarzekać i poczuć się lepszym.
Szkoda by mi było na to czasu. Moją motywację znasz, wyjaśniłem je w poprzednich postach.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Huczaj pisze:Chyba, że wolisz nadal czytać o dupie marynie.
Nadal masz kłopot ze zrozumieniem mojego przekazu, co może świadczyć o niedostatecznym spożyciu piwa przez ciebie lub nadmiernym przeze mnie. ;)
Ja nie wolę czytać o dupie marynie. Nie czytałem ani jednego politycznego wątku w HP (wszystkie są w ignor). Uważam jednak, że polityczne wątki w HP pełnią pożyteczną rolę - kanalizują swoistą ściekową tematykę oraz pasjonujących się tym userów, dzięki czemu wchodząc do innych pokoi górskich nie trzeba przez to brnąć. Nie przypadkiem Hyde Park znajduje się między Koszem i innymi pokojami :think:
Swoją decyzję o tym, czy wstawię relację górską czy nie, w żaden sposób nie uzależniam od tego, o czym aktualnie dyskutuje kółko polityczne w HP. :) Jeśli ty uzależniasz - twoje prawo.
Ban za politykę? W obecnej formule forum nie widzę sensu. Albo jest Hyde Park, albo w ogóle go nie ma.
andy67 pisze:Czy to kurwa do was nie dociera baranki jeden z drugim ???
(...)
Dajcie mi teraz ostrzeżenia czy tam bana,
Chciałbyś kurwa, chciałbyś! :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Nie to nie :)


ps - i 200000 moje ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj pisze:
andy67 pisze:Będzie bardziej "górskie" gdy znajdzie się na nim więcej relacji itp. tematów. I same się tu nie znajdą, ktoś je musi wstawić zamiast marudzić pięćsetpięćdziesiątypiąty raz, że to, że tamto, że Janek, że Krzymul, że ktoś tam "nie pisze tego co my biedni wyznawcy/miłośnicy gór chcielibyśmy tu poczytać".
Ale kto ma je wrzucić

(...)



Szkoda by mi było na to czasu. Moją motywację znasz, wyjaśniłem je w poprzednich postach.
G... tam wyjaśniłeś, może sobie co najwyżej.

A "wrzucić" relację może każdy, ty też ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

W dawnych dobrych czasach sprawa byłaby prosta - I sekretarz POP Forum tatry.prv by wydawała polecenia partyjne - Tow. Huczaj - 2 relacje z Tatr Słowackich, tow. Agaar - reportaż z panelu, tow, Andy - relacja z Kaukazu w tym koniecznie spotkanie z młodzieżą komsomolską, tow. Smolik - dwie pieśni patriotyczne, tow. Krzymul - trzy dowcipy o imperialistach, tow. Izabela - 5 sonetów tatrzańskich (oczywiście z umiarkowanym erotyzmem). Itd, itd
Byłby porządek, tow. Huczaj by nie miał prawa narzekać na brak lektury. Bo to jest rzeczywiście bardzo groźne - narzekanie z reguły prowadzi do malkontenctwa a od malkontenctwa już niedaleko do stoczenia się na pozycje klasowo obce. A na to Egzekutywa POP PZPR przy Forum tatry.prv w żaden sposób nie mogłaby się zgodzić - ban byłby nieuchronny (plus powiadomienie wiadomych służb).

Było fajnie! I komu to przeszkadzało? No komu...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Mariusz pisze:Ja nie wolę czytać o dupie marynie. Nie czytałem ani jednego politycznego wątku w HP (wszystkie są w ignor). Uważam jednak, że polityczne wątki w HP pełnią pożyteczną rolę - kanalizują swoistą ściekową tematykę oraz pasjonujących się tym userów, dzięki czemu wchodząc do innych pokoi górskich nie trzeba przez to brnąć. Nie przypadkiem Hyde Park znajduje się między Koszem i innymi pokojami
To jest wreszcie jakiś argument za pozostawieniem polityki. Bo wcześniej słyszałem tylko o cenzurze albo zamordyźmie.

Zrozumcie mnie Mariuszu i Andy - Cały czas, próbuję Was przekonać, że brak aktywności w pokojach górskich jest bezpośrednim następstwem rozwijania się wątków politycznych w HP. Ignor nic nie da. Bo co z tego, że ja czy Ty walniemy ignora, jak i tak nadal będzie to samo - napierdalanki w HP i 3 posty na tydzień w górskich pokojach. Polityka wyrugała góry z tego kiedyś górskiego forum. Polityka jest przyczyną, zaniku aktywności - takie jest przynajmniej moje zdanie. Dlatego jeśli nie da się przekonać uzerów, żeby skupili aktywność na górach a nie ma polityce, to może dla przywrócenia temu forum dawnego górskiego kształtu warto takie rozwiązanie narzucić odgórnie. W sensie oczywiście zakazu politykowania. Wtedy naturalnie ludzie zaczną się udzielać w górskich tematach a nowi użytkownicy przyjdą, bo nie będą widzieć wszędzie przepychanek miedzy poszczególnymi dyskutantami politycznymi. I nie wyjeżdżaj mi tu Andy z cenzurą bo mnie szlag trafi - na dyskusje polityczne jest miejsce na innych forach.

A propo, kanalizacji i brnięcia w dyskusje polityczne czy okołopolityczne w innych pokojach. Popatrz sobie czy to faktycznie tak działa - moim zdaniem nie. Wystarczy że obok siebie pojawiły się posty Krzymula i Janka. Patrz: smutny temat zaginięcia Chariota.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:obok siebie pojawiły się posty Krzymula i Janka. Patrz: smutny temat zaginięcia Chariota.
Padłeś ofiarą manipulacji moderatorskiej. Wybuchnąłem bo Krzymul sobie pozwolił na żarty, że może Chariot poszedł na grzyby. Moderator gdzieś to wyrzucił i teraz nie wiadomo o co chodzi.

Przeczytaj dokładnie ten wątek to zobaczysz, że są tam cytowania z Krzymula, a tych postów, ż których pochodziły brak. Nie tylko w moim przypadku, Inni też cytowali z wiadomego autora.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Huczaj pisze:Zrozumcie mnie Mariuszu i Andy
Huczaj pisze:Cały czas, próbuję Was przekonać, że brak aktywności w pokojach górskich jest bezpośrednim następstwem rozwijania się wątków politycznych w HP
Nie wiem jak Andy, bo on żyje na wysokości bliskiej 0 m npm. :cwaniak:
Ale ja, 80-metrowiec rozumiem to co chcesz przekazać, jednak - za pozwoleniem - zupełnie się z tym nie zgadzam. 8)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj, to naprawdę tak nie działa jak myślisz.

Działalność na forum jest dobrowolna, więc zakazanie jednego rodzaju aktywności nie spowoduje wzrostu tejże gdzie indziej.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Mariusz pisze:
Huczaj pisze:Zrozumcie mnie Mariuszu i Andy
Huczaj pisze:Cały czas, próbuję Was przekonać, że brak aktywności w pokojach górskich jest bezpośrednim następstwem rozwijania się wątków politycznych w HP
Nie wiem jak Andy, bo on żyje na wysokości bliskiej 0 m npm. :cwaniak:
Ale ja, 80-metrowiec rozumiem to co chcesz przekazać, jednak - za pozwoleniem - zupełnie się z tym nie zgadzam. 8)
0 npm to na plaży. Tu gdzie mieszkam jest ponad 100 npm. ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:0 npm to na plaży. Tu gdzie mieszkam jest ponad 100 npm.
Niziny... Ja jak pódę na spacer i to niedaleki to będę na 131 m npm. A jak wydam 3 złote na bilet to jeszcze plus 20 i będzie 151 m npm z szansą zobaczenia Bornholmu (ale to mi się jeszcze nigdy nie udało, zaczynam podejrzewać, że to bajeczka przewodnicka.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Janek pisze: Było fajnie! I komu to przeszkadzało? No komu...
- najbardziej chyba autorowi cytowanego przeze mnie postu ( choć też reżimowi się poddawał) chyba ślady jeszcze nie zatarte?. :D
Tak zupełnie serio - poziomu dywagacji nt. "złe forum" nie akceptuję. Jeszcze raz powtarzam - to moje Forum z całym jego dobrodziejstwem. Z mojej strony staram się go nie psuć. Jak napisał andy - jak się nie podoba, to wypad z baru. Jest reakcja jest i akcja. I już. Chroń nas Panie Boże od teoretyków poprawiaczy! A może to jaka teoria spiskowa: Admina chcą obalić ! :O Ale napisał przecie , że forum tanio odda. Pewnie chcą za darmo.
To tyle. Spadam stąd. Właśnie kończę sonet tatrzański. Wreszcie będzie co poczytać! Kropka.
Ostatnio zmieniony pt 16 mar, 2012 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Izabela pisze:. Jeszcze raz powtarzam - to moje Forum z całym jego dobrodziejstwem.
No i znów muszę się zgodzić z Izabelą....to moje Forum ( ze wszystkimi jego plusami i minusami), innych nie czytam i mnie nie obchodzą.
Izabela pisze:. A może to jaka teoria spiskowa: Admina chcą obalić ! Ale napisał przecie , że forum tanio odda.
:O Adminie .... ANI MI SIĘ WAŻ :x :-) :-)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:Ja jak pódę na spacer i to niedaleki to będę na 131 m npm. A jak wydam 3 złote na bilet to jeszcze plus 20 i będzie 151 m npm
Wieża na Górze Chełmskiej? Kręciłem się dookoła rowerem, ale jakoś na podjazd nie starczyło sił i czasu ;)
Zakochani w Tatrach pisze:Adminie .... ANI MI SIĘ WAŻ
Że za tanio chcę oddać? Dobra, to 2 sześciopaki, niech będzie. 8)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mariusz pisze:Wieża na Górze Chełmskiej?
Jasne. Tak nawiasem, gdy ostatnio tam byłem (późną jesienią) to kończył się remont wieży, od zewnątrz i wewnątrz. Chyba już skończony. Czas był najwyższy bo niektóre odcinki drewnianych schodów były w pożałowania godnym stanie.

Tak dla porządku - koryguję informację dość rozpowszechnioną w sieci a nawet w przewodnikach, że była to kiedyś latarnia morska. Nie, to nigdy nie była latarnia, zbudowana została jako wieża widowokowa i tak nadal jest. Aliści coś w tym jednak jest - ponoć z starych zapisków wynika, że kiedyś szczyt nie był zalesiony i mieściła się na nim wpierw pogańska gontyna a potem klasztor. No i ponoć dobrzy braciszkowie podczas sztormów palili drewna na stosie na specjalnym podwyższeniu.

No i robi się offtop - ha,ha :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Huczaj pisze: Ale kto ma je wrzucić, jak wszyscy pouciekali, bo głównymi tematami do dyskusji stały się tematy polityczne i okołopolityczne, napierdalanki, lizanie się po dupach itd.
A kto kogo liże po dupie ?

Nie sądzę, aby przyczyną "upadku" forum jak to nazywasz były tematy polityczne.
Jak już pisałam:

1. Po pierwsze nie uważam aby forum "upadało"

2. Po drugie - każde forum po pewnym okresie działania (4, 5 czasem 8 lat) wykazuje zmniejszoną aktywność, bo ileż w końcu można gadać o tym samym.
Wszyscy już wszystko wiedzą, wszystko napisali ;)

Chyba że nastąpi jakieś zdarzenie "medialne" - i wtedy chwilowo jest o czym gadać.

3. Po trzecie - w górach też nie gadam bez przerwy o górach, a raczej o tysiącu innych spraw, w tym również o polityce.

Tematy polityczne (i historyczne) lubię, czytam i czasem się udzielam, dopóki się nie przeistaczają w tak zwane "napierdalanki", bo wtedy się wyłączam.

Niektórych userów lubię czytać bardziej, niektórych mniej, ale nie ma takiego, któremu chciałabym dać "ignora".

Fajnie jest ze zabrała się grupa inteligentnych ludzi, z którymi lubię czasem pogadać, fajnie że nie każdy ma takie samo zdanie, bo wtedy też byłoby nudno.

Ale lubię kiedy dyskusja jest kulturalna, kiedy zaczyna się wzajemne obrzucanie się epitetami - wymiękam. A o to najłatwiej w tematach "politycznych".

Jeszcze jedno -żadnego forum nie uważam za "swoje", nie ma dla mnie takiego "mojego idealnego", każde ma swoje wady i zalety.
Lubię czasem dowiedzieć się o pewnych tematach więcej a to co się pisuje na forach jest jednak nieco zbyt płytkie, może co najwyżej sygnalizować niektóre sprawy, w końcu i tak trzeba sięgnąć do literatury.
Natomiast w kwestiach bieżących informacji Internet jest niezastąpiony.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Mariusz pisze: Że za tanio chcę oddać? Dobra, to 2 sześciopaki, niech będzie.
:O :O Nawet za 100 dwudziestoczteropaków ......ANI MI SIĘ WAŻ :x :-)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zakochani w Tatrach pisze:innych nie czytam i mnie nie obchodzą.
A szkoda, bo warto porównać, no i każde ma lub miało swoje "specjalności kuchni".
Dla mnie niedościgłym wzorcem (z forów niebrytanowskich) było nieistniejące już www.topr.com.pl w formule graficznej takiej jak brytan (dla mnie osobiście lepszej i bardziej czytelnej i pozwalającej nie zwracać uwagi na autorów, których z tych lub innych względów czytać nie chcę bez dziecinady z wstawianiem ignorów).
Teraz istnieje jego spadkobierca www.gropa.pl ale to kompletny "trup", prawie nikt tam się nie udziela.

Co zabawne, to forum było znakomite niejako wbrew woli admina, który zabawiał się w "strażnika świetego ognia" (oczywiście górskiego), lub używając terminu irańskiego "strażnika rewolucji" lecz to były tylko jego rozpaczliwe próby - trzeba mu oddać, że "nożyczek" nie używał - nic nie wyrzucał, nie wyodrębniał itd, najwyżej ronił łzy, zupełnie jak {autocenzura].
Nie było tam podziału na "pokoje" były tylko dwa - ogólny i fotografia.

I trafiały się tam wątki wręcz majstersztyki. Dwa spamiętałem (pewnie Basia Z też pamięta).
Pierwszy założył jeden user - notoryczny zgrywus. Ale także naprawdę znakomity znawca botaniki Tatr o wręcz nieprawdopodobnej wiedzy w tym temacie. Wątek nazywał się o ile dobrze pamiętam "Jak założyć żywopłot?". Admin od razu zajęczał, że o co chodzi, że co to ma wspólnego z Tatrami itd Zupełnie tak samop jak [autocenzura] . No i zaczęło! Oczywiście nie o żywopłotach tylko o wszystkim co się tylko dało, chyba z 40 offtopów. W końcu "zmarł" - ale bez nożyczek.

Drugi założył pewien krakowiak i miał on nazwe FJII (Franciszek Józef II). W wprowadzeniu była mowa o tym, że dzisiaj przypada jakaś tam rocznica z panowania cesarza. Admin jak zwykle zajęczał, ale nic to. A z wątku zrobiła się prawdziwa kopalnia wiedzy o cj monarchii i to takiej, o której w uczonych książkach raczej się nie znajdzie. W tym oczywiście o Zakopanem z tych czasów, Tatrach itd
Dla "strażników świętego ognia" rzecz straszna, ale przecież mają wyjście - mogą nie czytać.

Wspominam o tym niejako w nawiązaniu do grubszej napierdalanki z ostatnich dni na HP. Jeden z kolegów wystąpił z mocno ryzykowną tezą - nie zyskał nakmniekszego wsparcia (poza jednym typu "za a nawet przeciw" więc bliżej nie wiadomo czy to było wsparcie, czy też nie), ale bronił swego jak Rokita Nicei. A co się pojawiło przy okazji? Ano sporo wiedzy o II wojnie i wręcz encuklopedyczny wykład o czołgu T34 (wszyscy znamy z "Czterech pancernych"). Przeszkadza to komu? Mnie nie.

Wspomniano tu o "zdrożnym" zwyczaju "offtopienia" wątków górskich. No niby tak, niefajnie. Ale o czym to najczęściej świadczy? Ano o tym, że temat wątku lub sposób jego "podania" był kiepski lub nudny. Dobry temat broni się sam!

A na temat "relacji" można by napisać księgę - pod tytułem "Relacjologia". Z tomami: "Relacjologia teoretyczna", "Relacjologia stosowana", "Relacjologia eksperymentalna", "Relacjologia liryczna", "Relacjologia dramatyczna", "Relacjologia komiczna","Relacjologia informacyjna", "Relacjologia antyinformacyjna", "Relacjologia narcystyczna", "Relacjologia naiwna" (czyli coś a la Nikifor), no i oczywiście "Relacjologia polityczna" (z rodziałami - prawicowym, lewicowym, centrowym). Itd itd - możliwości są kolosalne. Do dzieła!
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ