Jasne. Reformować trzeba. Jest znana metoda - nazywa się "listy proskrypcyjne". Np taki Oktawian August przez dwa pierwsze lata panowania (odświeżam pamięć i cztam "Ja Klaudiusz" Graves'a) umieścił na nich 300 senatorów i 6000 ekwitów i wszystkich przykładnie wysłano do Hadesu, oczywiście w celu reformowania państwa.Huczaj pisze: Mam po prostu zmysł reformatorski i dziś we mnie wstąpił demon reformatora
No to jest pierwsza lista proskrypcyjna - przejrzałem tylko pierwsze 4 strony HP: o to Ci co zakładali wątki popierdółkowe:
Janek
Filanc (ten już gryzie ziemię)
Cholus
Manfred
Mefistofeles
Izabela
Alan
Caatosee
Szarotka
Mariusz
Bartek84
Żabi koN
Gabriel
Paula
Kisor
BasiaZ
Ana
Krakus
Agaar
Andy67
Smolik
Igła
Krzymul
MORF
Kael
Asik
Niektórzy się splamili jednorazowo, niektórzy wielokrotnie.
A teraz niech kat (Huczaj - jesteś może chętny) czyni swoją pojemność - ubrać w worki pokutne, potem ostatnie życzenie (może być np. napisanie relacji, oczywiście mrożącej krew w żyłach z jakiejś 0+, I lub II) a potem łeb na pniak i ścinać, nikogo nie żywić, trzeba zarazę wyplenić do imentu.
Aha - rowerzystów też nie żywić, podróżników tyż, szczegółnie tych od zagadek - Może ktoś chętny sporządzi listę, bo mi się znudziło...
No i szukujta się ludzie na śmierć, pożegnać dzieci, innych członków rodzin, spisać testamenty aby burdelu nie pozostawić, chałupę wysprzątać aby nie było wstydu na stypie...




