Złe jest to forum

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze: tego, że jak wchodzę o północy nie ma dupeczek tańczących na rurze - zamiast tego - mefi i Janek
Też tańczą na rurze, o kurczę....muszę to zobaczyć, hm....ale tylko po północy :-(
Janek pisze:No i wypowiedź "wielkiego niezawodnego"
Czep się tramwaja...hę ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: masz 340 wyświetleń - to piękny wynik
Wypadki górskie i lotnicze prawie 94000 wyświetleń....to jeszcze słaby wynik. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Nie ma co, może go tylko "uratować" wypadek górski i lotniczy :D, czytelnictwo i aktywność forumowiczów po relacji z tegoż z pewnością wzrosną.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Marta1981 pisze:Niestety nie robię taki genialnych zdjęć jak "zdolniachy" z tego forum, a pisać też nie potrafię w tak ciekawy sposób, ale dziękuję (nawet nie wiem komu ) za stworzenie tego forum.
Wiele się tutaj dowiedziałam, chociaż czasami ciężko przybrnąć przez niektóre posty.
Nie żebym czepiała się Janka, który się mnie czepia.
P.s. Naprawdę się poryczałam przy jednym zdjęciu, ale to chyba z zazdrości.
A siedzenie z otwartą buzią przed komputerem jest podobno naukowo udowodnione i nie jest niczym dziwnym (Janku).
Wbrew temu co napisała Iza nawet nie zauważyłem, że pochodzisz z Wielkopolski. Reszta się zgadza - "poznańska wiaruchna" musi się popierać, nawet jak jest na emigracji.
A teraz do tematu:

- Najlepszym sposobem na pozbycie się kompleksów zdjęciowych to zamieszczać własne i nie przejmować się jak będą wybrzydzać. Zresztą powiem Ci w zaufaniu - większość to, mówiąc po poznańsku - pic i fotomontaż. Nawet nie zdajesz sobie pewnie sprawy co można zrobić przy pomocy Photoshopu - jak ktoś pracowity to z Tatr wymędzi Dolomity, a z Dolomitów Babią Górę (jeśli będzie takie zlecenie). A jeśli będzie akurat posucha w zleceniach to zawsze można wszystko puścić w sepię i będzie jak w albumie babci Zosi z 1922 roku lub w czarno-białe i wtedy z definicji już robisz za artystę. Najlepiej poszukaj na strychu u dziadka, może znajdziesz jakiegoś Kodaka z przed wojny lub choćby Practicę z NRD, zrób fotkę tego grata i napisz, że tym zrobiłaś zdjęcie (tylko nie zapomnij usunąć EXIFA bo Cię chytrusy przyłapią na lipie).

A teraz odnośnie relacji - obojętnie z czego jeśli akurat nie byłaś w górach. Pisz i niczym się nie martw. Ktoś odpisze. Mamy tutaj takiego etatowego recenzenta - ile razy coś o moim napisał a ja przeczytałem to popadałem w karuzele - wpierw - o kurde, ale się wygłupiłem, tekst do chrzanu, zdjęcia - czarna rozpacz (nie mylić z czarno-białymi analogami z aparatu DRUH). Po godzinie czytam jeszcze raz - nie, to przecież zachwyt, same komplementy. Z radości strzelam sobie łyskacza. Po kolejnej godzinie - nie, pomajtało mi się - toż to dno, tylko uprzejmy recenzent owija w bawełnę aby mi nie zrobić przykrości - porządny chłop, może nawet na piwo do Tatliakowej chaty zaprosi... I tak cięgiem od chyba trzech lat. Poszperałem po literaturze - to gdańska szkoła recenzii - "za a nawet przeciw"

Tak więc pisz Marto - tylko nie idź w ślady takiego jednego, ale z innego forum, który umieścił relację z wejścia na jeden alpejski szczyt, wcale nie najwyższy, choć spory, i dodał do niej coś koło 400 sporych fotek - przy parzystych zachwyca się górami, przy nieparzystych swoją dzielnością. Ale oglądanie tego ma swoje zalety - otwierasz i idziesz do kuchni zrobić obiad, zjadasz go, zmywasz naczynia (porządek musi być, tak po wielkopolsku) i wracasz do kompa - właśnie się kończy otwierać ostatnie zdjęcie - oglądasz jakieś 15 sztuk, masz wszystkiego dosyć, zamykasz kompa, idziesz na spacer i wreszcie masz spokój.

PS.
Góry są piękne, ale płakać z zachwytu nie należy. Raz z uwagi na klawiaturę - będie do wyrzucenia. A dwa - łzy są szkodliwe na cerę.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:A teraz odnośnie relacji - obojętnie z czego jeśli akurat nie byłaś w górach. Pisz i niczym się nie martw. Ktoś odpisze. Mamy tutaj takiego etatowego recenzenta - ile razy coś o moim napisał a ja przeczytałem to popadałem w karuzele - wpierw - o kurde, ale się wygłupiłem, tekst do chrzanu, zdjęcia - czarna rozpacz (nie mylić z czarno-białymi analogami z aparatu DRUH). Po godzinie czytam jeszcze raz - nie, to przecież zachwyt, same komplementy. Z radości strzelam sobie łyskacza. Po kolejnej godzinie - nie, pomajtało mi się - toż to dno, tylko uprzejmy recenzent owija w bawełnę aby mi nie zrobić przykrości - porządny chłop, może nawet na piwo do Tatliakowej chaty zaprosi... I tak cięgiem od chyba trzech lat. Poszperałem po literaturze - to gdańska szkoła recenzii - "za a nawet przeciw"
Jak się czyta takie bzdety, to faktycznie odnosi się wrażenie schyłka tematów górskich na tym forum, Panie ..... przypierdalacz. ;-)
Z Twojego powyższego tekstu, wniosek prosty - Twoje zrozumienie słowa pisanego zależy od pory dnia, albo stanu upojenia.
Ostatnio zmieniony śr 14 mar, 2012 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Alan pisze:A z foruowiczów - brakuje mi twardego jak skała
Twardy wróć
Ale jego było dwóch, bo jeszcze bartek11 :D
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Panie ..... przypierdalacz.
Nerwy puszczają?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Bijom na mnie dysce,
Bijom mnie grady,
Bijom Ci mnie, bijom
Ci panowie dziady


eee co by nie było ,że się nie udzielam w tej dyskusji :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Izabela pisze:
Żabi Koń pisze:Więc po co pisać relacje, skoro ich i tak prawdopodobnie nikt nie czyta (po za krzymulem ;) )?

viewtopic.php?t=7846'
- nooo..pojechałeś teraz! Masz 352 wyświetleń - w tym dwa moje ( bo dwukrotnie do Twojej relacji wracałam), to całkiem niezły wynik. Można czytać - nie wpisywać się do pamiętnika? Zresztą, Ty także nie jesteś chyba nazbyt szczodry pod tym względem? Może się mylę, ale nie pamiętam Twojego wpisu pod żadną z moich relacji. Co do Krzymula, to jest niezwykle uprzejmy user, pod każdą prawie relacją cos tam wpisuje. Wymieniasz Go, ale czy sam zareagowałeś na jego wpis? Reasumując - naciągasz nieco :D
Jak już napisałem: nie traktuję tego forum jako górskiego i wcale mi nie przeszkadza, że takie nie jest.
Izabela pisze:
Żabi Koń pisze:Jedynie do dupy, że część nowych myśli, że uzyska tutaj jakiekolwiek informacje
- "do dupy" jest to, co sam napisałeś (bez urazy proooszę!). ;-))
Żabi Koń pisze:ale pewnie tam też po za zjebą (i słusznie) nic nowego nie dostaną
- ojej! Nie przesadzaj! Swego czasu posiedziałam sobie tam chwilkę, info uzyskałam, "zjeby" nie było. Więc nie strasz :D To samo tyczy innego forum, którym od czasu do czasu tu straszą. Strach ma wielkie gały!
Zażartować już nie można? Sprowokować już nie można?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze:Sprowokować już nie można?
Był taki jeden co prowokował, dostał 4 tygodnie bez zawieszenia...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Nerwy puszczają?
Nie, po prostu nazwałem "rzecz po imieniu"
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

nudy, ziewanie, depresja - chba skoczę po pół litra
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:nudy, ziewanie, depresja - chba skoczę po pół litra
:))
Janek pisze:Nie jestem alkoholikiem - piję tylko w święta i z okazji uniesień natury patriotycznej.
Jaka to okazja ? , święto, czy uniesienie natury patriotycznej ?
Janek pisze:Był taki jeden co prowokował, dostał 4 tygodnie bez zawieszenia...
I kto to mówi... ? IV ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Izabela pisze:
Nie jest to forum górskie
- za to Ty górnolotny! :D
Czy to jest a propos tego co kiedyś napisałem o górach?
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Szarotka pisze:Brawo Iza! Jak zwykle kulturalnie i doskonale utrafione.
I ja podpisuję się pod wypowiedziami Izy obiema rękami :).


Pozdrawiam ciepło Iza .


Ala :).
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Żabi Koń pisze:Jak już napisałem: nie traktuję tego forum jako górskiego i wcale mi nie przeszkadza, że takie nie jest.
Żabi Koń pisze:Zażartować już nie można? Sprowokować już nie można?
- bez komentarza! ;-)
Żabi Koń pisze:Czy to jest a propos tego co kiedyś napisałem o górach?
- a jak "se" tam chcesz! :D ;-)
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Basia Z. pisze: Dziś czytałam forum do 15 potem pojechałam do Gliwic na ciekawą prelekcję o górach Bułgarii, wróciłam około 21 a w "wątku smoleńskim" jest 20 nowych postów, w wątkach górskich - 5 nowych (dziś i tak urodzaj) - to o czym my w ogóle tutaj piszemy ?
Dziś miałam pilną pracę a potem byłam na nordic-walking.
Tak więc nie zaglądałam na forum od godz. 13 aż do teraz.
Stan:
- 17 nowych wpisów w pokojach górskich
- 63 nowe wpisy w Hyde Park
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

idzie w górę!
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

[quote="Janek"]



- Najlepszym sposobem na pozbycie się kompleksów zdjęciowych to zamieszczać własne i nie przejmować się jak będą wybrzydzać


Jedyne zdjęcie z wyprawy jakie mogę aktualnie umieścić to zdjęcie mapy która wisi nad moim łóżkiem. Jak na razie to palcem mogę sobie pochodzić :-( ale za to codziennie :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Nie, no naprawdę rozwala mnie to odwieczne marudzenie że "forum nie jest takie jakie być powinno" i że "najwięcej tematów i postów jest w HP" :D

No to do marudzących takie mam pytanko - w tzw. realnym życiu rozmawiacie przez większość czasu o wzniosłych i ważnych sprawach (w tym o górach - albo lepiej o Górach - oczywiście przede wszystkim) czy raczej jednak o pierdołach, d... Maryni, polityce i sporcie ?

Forum nie tworzą tylko Janek z Krzymulem, czy Mefi z Andym :))

Tworzą je wszyscy pospołu. I od aktywności tych wszystkich zależy jakie ono jest.

Nie dociera to do marudzących że ich marudzenie jest śmieszne ? Mam przykłady mnożyć by dotarło ? Nieee, chyba nie trzeba, po górach idioci raczej nie chodzą 8)

Ale jeden przykład rzucę : Ala (Zakochani w Tatrach). Po górach chodzi często, relacji umieszcza chyba najwięcej, w HP udziela się rzadko.

I co marudy ? Można ?

Ano można. Można być tak jak Ala (i tu gromkie brawa) a można być tak jak np. (i tu zostawię puste miejsce..............) czyli wpaść raz na jakiś czas, poczytać, nic swojego nie zamieścić ale za to marudzić jakie to forum jest złeeeeee 8)

Nosz k... ludzie, litości :D
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ