Katastrofa

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

No dobrze, ale za którego rządu powstało te 60 spółek ?
Bo nie jest to chyba ostatnich 5 lat ale wcześniej ?

Ja nie pamiętam.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

Ustawę wprowadzającą "restrukturyzację" PKP uchwalono za kadencji gabinetu J. Buzka -
8 wrzesień 2000 r.
Art. 2 ust. 3. Restrukturyzacja PKP SA, w rozumieniu ustawy, obejmuje działania zmieniające
strukturę przedsiębiorstwa spółki, polegające na:
1) utworzeniu przez PKP SA spółek przewozowych, spółki zarządzającej liniami
kolejowymi oraz innych spółek,
....

Jakby ktoś chciał lekturę tej ustawy do poczytania do poduszki to link poniżej:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0000840948
Ostatnio zmieniony pt 09 mar, 2012 przez Nesek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:No dobrze, ale za którego rządu powstało te 60 spółek ?
W Wikipedii jest podane, że Intercity, PLk i inne zaczęły działać w roku 2001. Nie podano dokładnej daty, więc trudno powiedzieć, czy jeszcze za Rządu AWS + UW, czy już SLD + PSL. Ale takie coś nie powstaje z dnia na dzień, więc należy przyjąć, że to sprawak AWS i UW a nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że pomysł powstał jeszcze za czasów SLD + PSL w II kadencji.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Państwowość tych spółek polega na tym, że rzadzące ekipy umieszcają w nich kolesiów by zapenwić im źródełko państwowych pieniedzy. Zresztą taki chyba był cel podziału na kilkadziesiąt spółek - zapenwenie odpowiedniej ilosci stanowisk w zarządach i radach nadzorczych dla krewnych i znajomych królika. Różnica może taka, że wcześniej funkcjonowało to na zasadzie - "kradnijcie, ale niech to jako tako działa". Teraz zaś jest "kradnijcie, byle w papierach wyglądało dobrze"
Jak zapewne jest wiadomo, PiS nie jest moim idolem. Ale także i to, że mam wiele zastrzeżeń do sposobu działania rządu PO + PSL. Tak naprawdę to trudno mi się jest jednoznacznie zidentyfikować z jakąkolwiek partią. Jednakowoż staram się nie formułować tak "brutalnych" ocen jak zacytowana wyżej.
Tak na marginesie - formułujący je z wyraźnym ostrzem przeciw PO chyba nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę działają na rzecz tejże PO. Kolokwialnie ujmując to PO działa na takiej zasadzie - "Wiemy, że nie jesteśmy idealni oraz wiemy, że mamy na sumieniu rozmaite grzeszki, ale spójrzcie na PiS, ich władza to byłoby dopiero nieszczęście". Zwalczanie PO w stylu Kolegi Mefestofelesa, znakomicie tą tezę wspiera.
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Ale takie coś nie powstaje z dnia na dzień, więc należy przyjąć, że to sprawak AWS i UW a nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że pomysł powstał jeszcze za czasów SLD + PSL w II kadencji.
A czy to ma jakieś znaczenie kiedy powstał pomysł ? Pomysłów powstaje dużo, ale nic one nie znaczą dopóki nie trafią na podatny grunt ...
A rząd Buzka, to okres wyjątkowo dobrego gruntu dla wszelkiej maści szabrownictwa pod postacią prywatyzacji, i którego skutki rządzenia odczuwamy pośrednio do dziś ...

Co chwilę wyłażą kolejne przykre konsekwencje rządu bandy nieudaczników, a największy z nieudaczników, siedzi sobie spokojnie w Brukseli za nasze pieniądze ...
Inny nieudacznik, grzeje ciepły stołek prezesa Stalexportu, mimo że od wielu lat toczy się przeciwko niemu postępowanie przed Trybunałem Stanu. Czemu od wielu lat ? A no pewnie czekają na przedawnienie ...
A motocykliści nie mogą zrozumieć, dlaczego ich protest w sprawie opłaty za motocykle przejeżdżające autostradą małopolską przypomina rzucanie grochem o ścianę ...

P.S.
A tu jest o kolejnym nieudaczniku, ministrze detransportu ...
http://www.wprost.pl/ar/11396/Sejf-Widzyka/

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:"Wiemy, że nie jesteśmy idealni oraz wiemy, że mamy na sumieniu rozmaite grzeszki, ale spójrzcie na PiS, ich władza to byłoby dopiero nieszczęście"
Nie, ten argument nie ma żadnych podstaw. I to zarówno jak mówimy o kompetencji i uczciwoiści jak np o stopniu inwigiliacji obywateli.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:
Janek pisze:"Wiemy, że nie jesteśmy idealni oraz wiemy, że mamy na sumieniu rozmaite grzeszki, ale spójrzcie na PiS, ich władza to byłoby dopiero nieszczęście"
Nie, ten argument nie ma żadnych podstaw. I to zarówno jak mówimy o kompetencji i uczciwoiści jak np o stopniu inwigiliacji obywateli.
Ależ ja nie mówią ani słowa czy on jest prawdziwy czy też nie. Istotnym jest to co myśli znaczna część społeczeństwa. Szczególnie jak słucha wystąpień telewizyjnych pana Mariusza Błaszczaka i Joachima Brudzińskiego. Tusk, jeśli to dziś oglądał, to pewne nie posiadał się z radości. Chyba prezesa Kaczyńskiego opuścił kompletnie zmysł samozachowawczy, że pozwala im występować przed kamerami.

Jak to dziś określił w TVN24 pan marszałek Dorn, PiS to taki pęcherz płucny, który jest w stanie nabrać około 20 do 21% dostępnego powietrza i ani grama więcej. Mówiąc inaczej - polityczny trup.

Tomku - Twoim życiowym błędem jest to, że bierzesz politykę i polityków na serio. A to jest tylko gra. A z grą jest tak - na przykładzie brydża - raz masz nosa i udaje Ci się wyimpasować króla lub damę i ugrywasz szlema czy szlemika, innym razem go nie masz i leżysz bez jednej lub dwóch. Kaczyński tego nosa miał znakomitego i to dość długo, teraz go chyba kompletnie opuścił i ani nie umie szlema zalicytować ani też go rozegrać. Chyba już osiem szlemów bez jednej czy dwóch - to nie jest chwilowy pech, to już notoryczna bessa intelektu. Gdyby grał na pieniądze to już byłby kompletnym bankrutem. Pozbył się z grona swoich współpracowników wszystkich ludzi inteligentnych, nawet przewrotnie intelegentnych, ale inteligentnych, a także potrafiących wzbudzać sympatię, zostali mu sami nieudacznicy - jest skończony.*)

*) jedyne co go morze pocieszać, to to, że Tusk wyraźnie postępuje w jego ślady, ale to było do przewidzenia - tak to się zawsze kończy gdy dwoje ludzi z osobistej nienawiści robi sobie leitmotiv postępowania. Stoimy w obliczu rychłej zasadniczej zmiany ról w tym teatrzyku - jeszcze trudno przewidzieć kto zagra kluczowe role, ale to jest nieuchronne. Commedia finita!

A tak przy okazji - życzenia imeininowe
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Tomku - Twoim życiowym błędem jest to, że bierzesz politykę i polityków na serio. A to jest tylko gra.
Niestety, ale tak nie jest. Decyzje polityków mają realną moc sprawczą. PiS miał spore grono świetnych fachowców drugiej linii,ludzi anonimowych na wiceministerialnych stołkach, kórzy odwalali kawał naprawde dobrej roboty. Owszem, w mediach nie było tego widać, ale wyczyścili sporo syfu. Tyle,że to - tu się z tobą zgodze - niemedialne było. Minister Kopacz chcwialiła, że sprawnie zadziałał system zintegrowanego ratownictwa. Mało kto pamięta, e ten system to dziecko śp prof.Religi - ministra zdrowia w rzadzie PiS. Takich przykladów jest sporo.

Mam wrażneie, że Tuk traktuje politykę jako grę pionkami. Tyle, że w tej grze jak coś się nie uda zaczynają ginąć ludzie. I to przestaje być zabawne.
Janek pisze: A tak przy okazji - życzenia imeininowe
Ja wrześniowy, ale dziekuję.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze: PiS miał spore grono świetnych fachowców drugiej linii,ludzi anonimowych na wiceministerialnych stołkach, kórzy odwalali kawał naprawde dobrej roboty. Owszem, w mediach nie było tego widać,
Widzisz, w brydżu to jest tak - prawdziwi fani bardziej cenią zalicytowanego ambitnie szlemika i przegranego bez jednej niż zalicytowane asekuracyjnie dwa karo i zrobione pięć. Popytaj brydżystów sportowych jak nie wierzysz.

A z profesorem Religą było tak - facet miał koncepcję i wiedział, że jest dobra. No i chciał ją zrealizować, zwłaszcza, że chyba wiedział, że ma już niewiele czasu. Przyjąłby funkcję w każdym rządzie, który by mu to umożliwił. Ale jedno - w polityce ważnym jest (niestety) nie tyle zrobić coś dobrego, co umieć to wygrać propagandowo. O tym, że zintegrowane ratownictwo jest dziełem rządu PiS nie wie prawie nikt,o Orlikach wszyscy. Choć ranga niepomiernie mniejsza.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:o Orlikach wszyscy
Które - nawiasem - były pomysłem śp. Macieja Płażyńskiego
Janek pisze:Ale jedno - w polityce ważnym jest (niestety) nie tyle zrobić coś dobrego, co umieć to wygrać propagandowo. O
Ale do tego trzeba "przyjaciół w TVN i innej telewizji prywatnej"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Ale do tego trzeba "przyjaciół w TVN i innej telewizji prywatnej"
I od czasu do czasu przeczytać książkę - choćby tą:

http://www.empik.com/jak-zdobyc-przyjac ... ,ksiazka-p

Tak nawiasem - mamy kolejny szczyt polskiego buractwa - niejaki pan Lisewski poleciał do Egiptu aby przefrunąć przez Morze Czaerwone do Arabii Saudyjskiej. Owszem, ambitne. Tylko drobiazg - zapomniał o załatwieniu wizy saudyjskiej. Dalszy ciąg znany. Saudyjczycy wyłowili biedaka, prawdopodobnie znacznym kosztem i byli tak mili, że nawet nie wspomnieli o braku tej wizy. Pan Lisewski wrócił do kraju, spotkał się z mediami i upuścił trochę żółci - że te cholerne Araby aż dwa dni go szukali, cholerni nieudacznicy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Tylko drobiazg - zapomniał o załatwieniu wizy saudyjskiej. Dalszy ciąg znany.
To jest nic. Facet dzień przed wylotem wypożyczył lokalizator GPS, nie przeczytał instrukcji, a potem mial pretensje, że go źle ratowano choć wciskał na zmianę 911 i OK.

http://polphone.com/blog/index.php/2012 ... -ta-osobe/
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:A z grą jest tak - na przykładzie brydża - raz masz nosa i udaje Ci się wyimpasować króla lub damę
Tutaj muszę stanowczo zaoponować.
Przede wszystkim licytacja i wczesne zrzutki (także tzw. body language" obrońców) dostarczają dużej ilości danych, na podstawie których nawet średnio zdolny brydżysta zorientuje się gdzie "siedzi" poszukiwany honor. Gdy leży źle masz jeszcze szansę na jakiś przymusik lub wpustkę (tej nie zastosujesz przy szlemie). Chyba, że to właśnie nazywasz "maniem nosa" ;-)
Gdy jednak pozostaje szansa 50/50, mój nos mi podpowiada, że Dama przeważnie leży pod Królem. :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Znmałem kiedyś faceta - Bartek miał na imię - totalny maniak na tle brydża. Obudzony w nocy i zapytany o przebieg partii między x-ami a y-ami na mistrzostwach świata w Pernambuco w 1921 potrafił wyrecytować przebieg licytacji i rozgrywki. Niestety wtedy w kraju brydż sportowy był w powijakach a w tym amatorskim, czyli na pieniądze mu nie szło, po tacie sporo odziedziczył i wszystko poszło. Nieważne. Otóż ten Bartek kiedyś mi powiedział, że w brydżu sportowym trzeba przed rozgrywkami zgłosić wszelkie konwencje których się używa. No i powiedzmy, że w tym Penambuko pojawiła się prara, która zgłosiła, że nie używa żadnej. No i wtedy dopiero padł blachy strach na konkurentów - bo jak tu z takimi grać!!!! ;-)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przed chwilą w magazynie "Horyzont" na TVN24 wysłuchałem ciekawych informacji na temat Japonii w rok po tsunami. Między innymi nadano fragment wystąpienia premiera Japonii krótko po katastrofie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z różnicy skali między tsunami a katastrofą w Szczekocinach ake jedno pasowało jak ulał, zwłaszcza na tle mizerii PKP. Otóż pan premier powiedział jedną ważką rzecz - "Rząd, byznes i społeczeństwo tkwiło w ułudzie bezpieczeństwa. Z tym trzeba się pożegnać, wszystkie trzy strony muszą się podzielić odpowiedzialnością i wysiłkiem aby to bezpieczeństwo zapewnić". I to chyba dotyczy też PKP i nie tylko PKP.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:"Rząd, byznes i społeczeństwo tkwiło w ułudzie bezpieczeństwa. Z tym trzeba się pożegnać
Ze społeczeństwem się nie da, z biznesem trudno. Najłatwiej pożegnac się z rządem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Van der Coś Tam i katastrofa. Nie ma to jak mieć klasę http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ale=lublin
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Dlatego chce, by akcji pod Szczekocinami przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli.
To cytat z artykułu.
Co za karygodna minimalizacja żądań. Dlaczego nie Parlament Europejski lub ONZ.

Trzeba przyznać, że PO a i PiS również mają niekiedy cholernie szczęśliwą rękę w doborze kandydatów na posłów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

I grafoman
Jestem gorszego sortu...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Andrzej Krystoszyk pisze:Van der Coś Tam i katastrofa. Nie ma to jak mieć klasę
Uważasz że ironizowanie z cudzego nazwiska to właśnie ta klasa ?
ODPOWIEDZ