Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Zakochani w Tatrach
Posty: 3234 Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie
Post
autor: Zakochani w Tatrach » ndz 11 mar, 2012
Przez Skupniów Upłaz na Przełęcz pod Kopami.
Tak wyglądała cała droga od Palenicy do Morskiego Oka. Tu przed schroniskiem
.
Na Siwej Polanie parking „na zamarzniętym jeziorze” ...hamulce nie działały
.
Chodniki w Zakopanem.....tu od Ronda Kuźnickiego do skoczni.
A tu z Kasprowego na Beskid.
.
Zakochani w Tatrach
Agaar
Posty: 5593 Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:
Post
autor: Agaar » ndz 11 mar, 2012
Ładnie to to wygląda, ale chyba zbyt przyjemnie się po tym nie chodzi.
myszoz
Posty: 851 Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk
Post
autor: myszoz » ndz 11 mar, 2012
Nie sledziłem dokładnie, ale chyba zmniejszyła sie liczba wypadków spowodowanych poślizgnieciami na sliskich stokach?
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 11 mar, 2012
myszoz pisze: ale chyba zmniejszyła sie liczba wypadków spowodowanych poślizgnieciami na sliskich stokach?
chyba...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 11 mar, 2012
Warunki idealne, śnieg się nie zapada, ale trzeba kilka stówek zainwestować w raki, a z tego co widziałem ludzie idą na bezmyślną łatwiznę, a potem TOPR ma pełne ręce roboty.
Nie było tak tragicznie, tylko trzeba troszkę myśleć, ...napisałem było, bo od dzisiaj waruki się zmieniły ... oj będą lawiny, będą.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Zakochani w Tatrach
Posty: 3234 Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie
Post
autor: Zakochani w Tatrach » ndz 11 mar, 2012
krzymul pisze: ludzie idą na bezmyślną łatwiznę, a potem TOPR ma pełne ręce roboty.
Nie było tak tragicznie, tylko trzeba troszkę myśleć, ..
No właśnie...
Tam, gdzie my łaziliśmy (czyli niezbyt wysoko) wystarczyły małe raczki i kijki – bez nich byłoby dość trudno.
Nie wyobrażam sobie wychodzenia wyżej bez właściwego sprzętu.
gb pisze: Wręcz przeciwnie - zwiększyła się...
Nie dziwię się....widziałam jak niektórzy w nieodpowiednich butach, bez kijków i raczków szli na Gąsienicową
.
Za to można było różne lodowe cudeńka zobaczyć
.
Lodowe stalagmity...
Gdzie strumyk płynie z wolna....
Soplowa firana.
Pawie oczko.
Pozdrawiam.
Ala
.
Pozdrawiam.
Ala
.
Zakochani w Tatrach
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 11 mar, 2012
Ala, te stalagmity to w sztolni w Dolinie Białego Potoku ? ( tej okratowanej )
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Zakochani w Tatrach
Posty: 3234 Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie
Post
autor: Zakochani w Tatrach » ndz 11 mar, 2012
krzymul pisze: Ala, te stalagmity to w sztolni w Dolinie Białego Potoku ? ( tej okratowanej )
Tak. W piątek był jeden dzień pochmurny i poszliśmy do Doliny Białego na spacer...a tam takie lodowe cudeńka
.
Zdjęcia od nr 2 do 8 są stamtąd.
Zakochani w Tatrach
myszoz
Posty: 851 Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk
Post
autor: myszoz » ndz 11 mar, 2012
Na 4 i 5 to jakieś stalafallusy
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 11 mar, 2012
myszoz pisze: Na 4 i 5 to jakieś stalafallusy
Były sporych rozmiarów, ... gratuluję.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Basia Z.
Posty: 4974 Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:
Post
autor: Basia Z. » pn 12 mar, 2012
Mąż był w tym samym czasie w Morskim Oku z trójką znajomych.
Warunki do wspinaczki były znakomite.
Jak mi pozwoli to wstawię kilka jego zdjęć.
Zakochani w Tatrach
Posty: 3234 Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie
Post
autor: Zakochani w Tatrach » pn 12 mar, 2012
Jeszcze znalazłam zdjęcie „słynnej” lawiny w Dolinie Chochołowskiej....
Na podstawie doniesień prasowych - wyobrażałam sobie wał stumetrowej długości i ponad dwumetrowej wysokości...a tu mała „kupka” śniegu.
Na szczęście – zresztą.
Zakochani w Tatrach
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pn 12 mar, 2012
Czyli kto miał raki i umiał w nich chodzić to skorzystał.
Każdemu jego Everest...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 13 mar, 2012
Apetyczna ta polewa Alu
Zakochani w Tatrach pisze: Nie wyobrażam sobie wychodzenia wyżej bez właściwego sprzętu.
Przy takim polukrowanym betonie nawet ze sprzętem wyżej jest ryzyk-fizyk, o czym świadczy długa lista wypadków na stonie TOPR
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Basia Z.
Posty: 4974 Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:
Post
autor: Basia Z. » wt 13 mar, 2012
Szarotka pisze:
Przy takim polukrowanym betonie nawet ze sprzętem wyżej jest ryzyk-fizyk, o czym świadczy długa lista wypadków na stonie TOPR
Nie tyle ryzyk-fizyk co umiejętności.
To już po prostu regularna wspinaczka a nie turystyka.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 13 mar, 2012
Doświadczony saper też się myli tylko raz...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Angie84
Posty: 632 Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:
Post
autor: Angie84 » czw 15 mar, 2012
Przepiękna relacja ze smakowicie wyglądających zakątków tatrzańskich
Zakochani w Tatrach
Posty: 3234 Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie
Post
autor: Zakochani w Tatrach » pt 16 mar, 2012
Angie84 pisze: Przepiękna relacja ze smakowicie wyglądających zakątków tatrzańskich
To tylko taka "lodowa zajawka" ...relacja z ostatniego pobytu jest tutaj:
viewtopic.php?t=7970
Zakochani w Tatrach