Chciałbym zapytać Was o drogę z Przełęczy pod Chłopkiem na Czarny Mięguszowiecki. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to nielegalne i robię to na własne ryzyko więc proszę mnie nie "tyrać"
Z tatrzańskich szlaków przeszedłem cała Orlą, Zawrat, Świnicę, Chłopka, Rysy i kilka łatwiejszych tras. Oczywiście taki wypad planuję zrobić tylko przy pewnej, dobrej pogodzie. Na rozruch będzie Kościelec, Rysy (powrót po 6 latach) i trasa z Hali Gąsienicowej przez Kozią Przełęcz do Doliny 5 stawów i powrót do Hali G. przez Zawrat. Dodam, że Przełęcz pod Chłopkiem w dobrej pogodzie nie sprawiła mi żadnych trudności. Ekspozycja, kondycja i wytrzymałość (muay thai, rower, bieganie) również nie stanowią problemu. Technicznie czytałem, że ta trasa nie jest ciężka i jak patrzyłem z Chłopka to szczyt wyglądał na dość łatwo dostępny. Głównie chodzi mi o orientacyjny przebieg szlaku, bo będzie to moje pierwsze zejście ze znakowanej trasy. Czy łatwo idzie tam pobłądzić? No i jaka jest szansa na spotkanie Filanca na tej trasie?
Pozdrawiam, Michał






