Mocne.Keczup pisze:http://www.youtube.com/watch?v=7n5zHxvKZF0
Samochód - przyjemność czy udręka ?
No dokładnie. Ten filmik pokazuje po prostu że na drodze może się w dwie, trzy sekundy zdarzyć coś nieodwracalnego. Założę się że lepiej zadziałałby na niejednego drogowego wariata niż te wszystkie mądre pogadanki ekspertów.Keczup pisze:Ten film został usunięty z powodu naruszenia zasad YouTube dotyczących przemocy.
Przepraszamy za usterki.
chyba lekka przesada
Ale nie, najlepiej zakazać w imię jakiejś "poprawności".
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Daj spokój, klimy trzeba umieć uzywać z głową - z obserwacji - większośc ludzi nie potrafi - nastawiają temperaturę na 18 stopni a potem się dziwią, że są chorzy.Janek pisze: Upały miną a wydatki na środki antyprzeziębieniowe pozostaną. Polska to nie Hiszpania i bynajmniej nie mam na myśli poziomu piłki nożnej.
moje porsze było czarne,więc nagrzewało się momentalnie do temperatur wystepujących w piekle. Jak sam jechałem to otwierałem okno, ale z dzieckiem to już nie przejdzie. Okazało się, że nawet Toruń był za daleko.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Nie wiem dlaczego, ale w Polsce krąży opinia, że przeziębienia biorą się z klimy. Owszem, biorą się, jeśli się klimatyzacji nie czyści i zalegają w niej bakterie i inne paskudztwa. Ale samo korzystanie z niej, raczej nie ma większego wpływu na przeziębienia. Mówię to ze swojego doświadczenia. Od ponad roku w moim domu rodzice mają samochód z klimą i to jest naprawdę zbawienna rzecz przy takich warunkach, jakie mamy teraz, a jeszcze nikt z tego powodu nie chorował.Janek pisze:Upały miną a wydatki na środki antyprzeziębieniowe pozostaną.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Teraz pytanie, czy to przez różnicę temperatur, czy przez klimatyzację bez przeglądu? Chociaż w sumie to i tak każdy organizm odczuwa i reaguje na to wszystko inaczej..mefistofeles pisze:od klimy można sie zaziębić - ja się załatwiłem w Bośni - w autokarze - 22, na zewnątrz 38. Następny dzień - cięzki katar i gorączka.
Wszystko zależy od podatności organizmu, mnie się nie zdarzyło, ale skoro mówisz, to pewnie tak jest, Jeździmy we czterech do pracy, na dworze 34 st., w aucie klima i nikomu nie udało się przeziębić.mefistofeles pisze:od klimy można sie zaziębić - ja się załatwiłem w Bośni - w autokarze - 22, na zewnątrz 38. Następny dzień - cięzki katar i gorączka.
Fajnie, że z dnia na dzień chłodniej. ..dzisiaj 30 stopni było, jutro ma być 28. Jeszcze parę stopni w dół i zaoszczędzi się na paliwku.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
takie cuś wisi dzis na joemonsterze i doskonale oddaje róznice pomiędzy moim starym porsze (czyli Corollą E11) a nowym (prawie) Oplem Astrą:
Żeby nie było - Opel jest szybszy, jest mocniejszy, lepiej przyspiesza, ale te ćwierć sekundy opóźnienia pomiędzy wciśnieciem gazu a wzrostem obrotów jest dziwne. Czemu wszystko co fajne musi ktoś zepsuć?notlauf:W aucie gaźnikowym naciskam gaz i silnik wchodzi na obroty. W nowoczesnym, superekologicznym pojeździe na te obroty trzeba poczekać i to sporo. Czasem mam wrażenie, że tam pod maską siedzi taki typ z ołóweczkiem i liczy: jeżeli odczyt z przepływomierza to 3,3 V, TPS to 50%, prędkość obrotowa 2348, a temperatura 22C, to dawka paliwa będzie czekaj tu dwa, razy siedem, pięć w pamięci, czyli dwadzieścia cztery plus dwanaście razy eee DOBRA, SIEDEMNAŚCIE KOMA CZTERY! POLEWAJCIE, WTRYSKIWACZE!.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No - tydzień już Astrą jeżdżę, przyzwyczaiłem sie do niej to wrzucę zdjcie:

Teraz jeszcze tylko musze sie nauczyć oszczędniej nią jeździć, bo "po mojemu" daje ponad dychę - no ale też nie ma co oczekiwac, że dość cięzkie auto z nienajsłabszym (115KM) benzynowym silnikiem będzie mało palić.

Teraz jeszcze tylko musze sie nauczyć oszczędniej nią jeździć, bo "po mojemu" daje ponad dychę - no ale też nie ma co oczekiwac, że dość cięzkie auto z nienajsłabszym (115KM) benzynowym silnikiem będzie mało palić.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
benzynowe 1.6 115KM (poliftingowy - ze zmienną fazą rozrządu). Nie jest to demon prędkości,ale zbiera się całkiem ładnie. W ostateczności daje się też chętnie zagazować, ale na razie nie mam na to ochoty.A z jakim silnikiem, bo to istotne. Np w Xsarze egzemplarze z silnikiem 1300 palą więcej niż mój 1600.
Cięzko mi powiedzieć ile wóz pali w trasie, bo póki co nie ruszam się z miasta za bardzo.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




