Turyści będą płacić za akcje ratownicze

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Poważnie ?!? Nie miałam pojęcia że to aż tyle (i to przy zniżkach) !
Ano, i to przy maksymalnych zniżkach na które młody kierowca (niekoniecznie wiekiem) musi sporo lat poczekać i... nie mieć wypadków.

Mógłbym oczywiście zrezygnować z AC, które jest dobrowolne... Ale, samochód był na kredyt i bank wymagał. Zniżka się zrobiła a i kradzieże się trafiają. W dodatku jestem już nienajmłodszy, moment nieuwagi i latarnia lub jakiś słupek. Znam starszego pana co w własnym ogrodzie w własną gruszkę huknął, gdyby nie miał AC byłby sporo do tyłu.

Podałem te cyfry aby uzmysłowić, że te słowackie 1.50 zł/dzień to nie majątek i naprawdę nie ma o co kruszyć kopii.

Moje chłopaki (wnuki) mają jakieś takie młodzieżowe ubezpieczenie, EURO coś tam, nie pamiętam. Nie kosztueje wiele, są i inne profity, np. zniżka w hostelach, jak do tej pory córka wychodzi na swoje, bo stale coś tam, np. poprzedniej zimy Filip na snowboardzie coś tam i to w Czechach nabroił i rączka w gipsie była. Pocierpiał ale i po rozliczeniu jakaś nowa elektronika się pojawiła. I to było znacznie lepiej niż to ubezpieczenia od organizatora zimowego wyjazdu szkolnego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

I jeszcze przy okazji - śmieszą mnie wyliczenia ile to "kosztowała" akcja taka czy inna. Ludziom z tych służb płaci się za to że są w gotowości, nawet jeśli siedzą na tyłkach przez cały dyżur to i tak "kosztują", więc spokojnie można by te "koszta akcji" podawać o połowę niższe.



ketivv pisze:kto będzie rozstrzygał kiedy jest to ratownictwo płatne a kiedy bezpłatne ?

jeśli przygotowany i świadomy turysta skręci kostkę w Beskidzie Niskim to akcja odpłatna

ale jeśli mama z 2 dzieci pójdzie do lasu pod Kielcami i 200 policjantów będzie ich szukać przez noc to bezpłatna ?

jeśli chcecie wesprzeć TOPR czy GOPR zawsze można skierować jakiś datek celowy (są jakieś fundacje działające jako otoczka tych służb)

na terenie PL ratownictwo dla osób zamieszkałych na terenie kraju jest bezpłatne tylko w zależności od specyfiki terenu zajmują się tym różne służby
No właśnie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

kupuję zawsze w Smokowcu w HZ. Jestem w Tatrach jedynie kilkanaście dni w roku, więc wychodzi o wiele taniej, niż OEAV i podobne, nie ma w tym ryzyka utraty walizek, spóźnienia samolotu i plajty biura podróży, więc wygrywa z Voyagerami i innymi tego typu oraz obowiązuje w całych Tatrach. Jeden mankament, że nawet wersja extrem obowiązuje tylko w pobliżu szlaków, ale przecież zawsze można się jakoś doczołgać :D , tym bardziej, że bez legitymacji PZA z pieczątkami i wpisami i tak jesteś przestępcą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dagomar pisze:kupuję zawsze w Smokowcu w HZ
Ja nawet jak nie planuję przekraczania grnaicy wykupuję w Union.sk .Ale my jestesmy świadomi turyści, a nie spodziewam się by ktoś kto w Tatry przyjechał na typowe wczasy i poszedł sobie na spacerek wykupywał ubezpieczenie. Tym bardziej, że ubezpieczenie dla rodziny 4osobowej nie jest już kosztem pomijalnym. A potem skręcona nóżka na Giewoncie, helikopter i rachunki płacone 10lat.

Żeby nie było - w ogole popieram wprowadzenie odpłątności, ale wymagałoby to opracowania sensownego systemu. Najsensowniejsze wydaje mi się połączenie ubezpieczenia z biletem wstepu do parku, ale rodzi to kilka innych trudności.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No i trzeba mieć trochę zrozumienia dla szeroko rozumianej opinii publicznej. Jeśli ktoś kto przy większości schorzeń musi co chwilę sięgać do portfela, to go wkurzają takie bezpłatne interwencje do wg. jego zdania "fanaberii".

Tak na marginesie - nie tylko GOPR/TOPR narzeka na brak środków. Wszystkie WOPR (wodne) a jest ich sporo, tak samo.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:Najsensowniejsze wydaje mi się połączenie ubezpieczenia z biletem wstepu do parku, ale rodzi to kilka innych trudności
jeśli teren nie jest objęty parkiem to bilet należy wykupić w gminie czy u sołtysa ?
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:Ale my jestesmy świadomi turyści, a nie spodziewam się by ktoś kto w Tatry przyjechał na typowe wczasy i poszedł sobie na spacerek wykupywał ubezpieczenie. Tym bardziej, że ubezpieczenie dla rodziny 4osobowej nie jest już kosztem pomijalnym. A potem skręcona nóżka na Giewoncie, helikopter i rachunki płacone 10lat.
w polskiej części Tatr dodatkowe ubezpieczenie nie jest potrzebne a z Giewontu ciężko spaść na słowacką stronę ;-)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ketivv pisze:a z Giewontu ciężko spaść na słowacką stronę
Mefi miał chyba na myśli hipotetyczną sytuację gdyby w Polsce wprowadzono odpłatność akcji ratunkowych.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

może ale z tekstu to nie wynika
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ketivv pisze: jeśli teren nie jest objęty parkiem to bilet należy wykupić w gminie czy u sołtysa ?
No właśnie. I wiele innych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Najsensowniejsze wydaje mi się połączenie ubezpieczenia z biletem wstepu do parku, ale rodzi to kilka innych trudności.
Nie wiem czy ktoś oprócz mnie o tym wspominał na forum - jakiś czas temu (3, 4 lata) na Słowacji było tak że np. bilet na kolejkę do Skalnatego był jednocześnie ubezpieczeniem na Tatry w danym dniu. Bilet na Solisko zdaje się że też. W zeszłym roku od jazdy lanovkami odwiódł mię był pewien jeleń, więc nie wiem czy coś się zmieniło.
Każdemu jego Everest...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:Nie wiem czy ktoś oprócz mnie o tym wspominał na forum
Je v cene lístka aj poistenie nákladov na zásah Horskej záchrannej služby alebo sa musím dať poistiť zvlášť?
Nie, v cene lístka na lanovku nie je zahrnuté spomínané poistenie. Môžete sa však poistiť v našom infocentre v údolnej stanici kabínkovej lanovky v Tatranskej Lomnici.


Pzd
Jan
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

andy67 pisze:odwiódł mię był pewien jeleń
byliście nieostrożni, a on był tam konduktorem ? ;-)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

ketivv pisze:w polskiej części Tatr dodatkowe ubezpieczenie nie jest potrzebne a z Giewontu ciężko spaść na słowacką stronę
Ale spora część szlaków po "naszej" stronie leży na czy w okolicach GGT.

Kilka lat temu np na Świnicy zginął mężczyzna - (zapewne szedł od Kasprowego) i TOPR poprosił o pomoc Słowaków, bo ciało było w Walentkowej Dolinie. Jeżeli nie był on ubezpieczony to zasiłek pogrzebowy kosztów śmigłowca raczej nie pokrył :?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dagomar pisze:
andy67 pisze:odwiódł mię był pewien jeleń
byliście nieostrożni, a on był tam konduktorem ? ;-)
Nie dość że stanął na drodze, to jeszcze wziął i podeptał.

Szatan nie jeleń. 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

janek754 pisze:
andy67 pisze:Nie wiem czy ktoś oprócz mnie o tym wspominał na forum
Je v cene lístka aj poistenie nákladov na zásah Horskej záchrannej služby alebo sa musím dať poistiť zvlášť?
Nie, v cene lístka na lanovku nie je zahrnuté spomínané poistenie. Môžete sa však poistiť v našom infocentre v údolnej stanici kabínkovej lanovky v Tatranskej Lomnici.


Pzd
Jan
No cóż, tak myślałem że to rozwiązanie nie przetrwa długo.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ