Spełnione marzenia...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Asik :), nawet mi do głowy nie przyszło, że się czepiasz mojej teorii. Zdziwiło mnie tylko,że dopasowujesz ją do siebie.Podałam wyłącznie informację, a nie jakiś przepis czy przykład do naśladowania albo sugerowania komuś czegokolwiek - ale miło mi się z tobą rozmawia.
Żeby było zabawnie podam przykłady: nigdy nie marzyłam o mężczyżnie, tylko go pragnęłam, nigdy nie marzyłam o dzieciach, tylko ich pragnęłam, nigdy nie marzyłam o tym, żeby je dobrze wychować, porządnie wykształcić, lecz tego pragnęłam, nigdy nie marzyłam żeby jechać w Tatry lecz pragnęłam.....czasami marzę o wyjeżdzie na bardzo profesjonalny pokaz mody np. do Paryża lub Włoch, spędzeniu popołudnia na ciekawej rozmowie z ulubionym pisarzem, malarzem itp., i fajnie wymyślam sobie te tematy, tym fajniej im bardziej coś w tej materii mnie "podkręca "w danym momencie...to zabawa...taka moja dziecinada.Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Izabela pisze:Zdziwiło mnie tylko,że dopasowujesz ją do siebie
dopasowuje ją do siebie ale raczej po to zeby zrozumiec Twoja podejście do marzen-pragnień,powiedzmy ze tak jest mi łatwiej,bo w teorii jestem beznadziejna,a w Twoim pierwszym poscie(Czw, Kwi 21, 2005 17:51 )była teoria natomiast w ostatnim poście napisałas przykłady marzeń i pragnień czyli to o co mi w chodzilo zeby zrozumiec Twoja toerie :D (czy to ma w ogóle sens?czasami mam problemy z wyrazeniem o co mi chodzi i potrafie ostro sie zamotac 8) zazwyczaj ludzie kt mnie nie znaja maja problemy z rozgryzieniem o co mi biega?? w razie czego-tłumaczeniem tego posta moze zająć sie Iw :)) )
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Asik pisze: najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia...
oczywiście masz na myśli te cudze :think:
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Fajne nam wyszły dialogi - takie na cztery nogi ! :)) Asik, chodż się poznamy lepiej, co? :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:w razie czego-tłumaczeniem tego posta moze zająć sie Iw )
oki-krótko mówiąć -Asia jako chemik woli pewne rzeczy podotykać,posmakować,przełożyć na język swojego ciała,żeby zrozumieć...przyznać rację,nie zgodzić się :D Zgrabnie wyszło? :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Izabela pisze:Asik, chodż się poznamy lepiej, co?
jaaaaasne Iz :) jedziesz z nami w Tatry na długi weekend(26-29) ? :D
a moze gg?? :)

Iw,dzieki za przetłumaczenie,sama lepiej bym tego nie ujeła :))

nie,Andrzej,spełnione marzenia innych ludzi ciesza mnie(własciwie powinnam napisac ze spelnione pragnienia :) ) zreszta moje tez :) bo nie napisałam ze zgadzam sie z tym textem :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Asik :) teraz jadę do Zakopanego, może dołączysz?. Jak wrócę to wejdziemy na gg....już nie mogę się doczekać. Doprecyzujemy sobie te pragnienia i marzenia... :))i takie inne...
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Re: Spełnione marzenia...

Post autor: lugomi »

Iwona pisze:Pewien kolega ;) podsunął mi ciekawy temat do zastanowienia,a mianowicie: co dzieje się z marzeniem,które się spełni? Wiadomo,że przychodzi nowe ale co z tym spełnionym? :D
Moim zdaniem mazenie spelnione daje sile aby donzyc do nastempnych mazen!!! Kazde mazenie ktore sie spelnie przefrunie jak leki wiatr i zrobi sie zeczonm codziennom! Mazenia som mi potrzebne do zycia! Bez mazen nie ma dla mnie konkretnych celow zyciowych! Zanim sie cos spelni to czeba najpierw o tym pomazyc! Jak by tak nie bylo to zycie by bylo za nudne i za latwe! Spolnione mazenia dajom pewnosc ze do czegos doszmem i musze tom samom drogom dalej isc zeby spelnic nastempne mazenia!! ;) :)
ODPOWIEDZ