Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ja tak miałem z Lowami, a nogi mam strasznie wybredne :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Wiolcia88r

-#1
Posty: 18
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2012
Lokalizacja: Far far away

Post autor: Wiolcia88r »

A co myślicie o Piz Palu Lady Gtx Meindla? Ma ktoś takie? Jak się one sprawują? :-)
Awatar użytkownika
Fenek

-#3
Posty: 160
Rejestracja: wt 30 paź, 2007
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Fenek »

A co myślicie o Piz Palu Lady Gtx Meindla
nie prościej iśc do sklepu i kupić buty ? to takie proste :) ,
ale myślę ,że będą dobre na Ciebie kup se , najlepiej dwie pary niebieskie i żółte :-P
"powiedz mi po co żyjesz ,a powiem ci po co chodzę w góry"
Wiolcia88r

-#1
Posty: 18
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2012
Lokalizacja: Far far away

Post autor: Wiolcia88r »

Kupiłam se :-) Ale tylko jedną parę i tylko żółte :-P A pytam jak się sprawują, bo jeszcze nie były testowane :-)
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

A co myślicie o takich sandałach ?

http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-8A7 ... _27640.htm

Trochę mi szkoda wydać 200 zł na sandały, więc pomyślałam o tych, a zaoszczędzone pieniądze wydać na "normalne" wysokie buty których będę częściej używać.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Wiolcia88r pisze: A pytam jak się sprawują, bo jeszcze nie były testowane
Jeśli rzeczywiście jeszcze nie były testowane i nic a nic nie wyciągnęłaś dla siebie z postu Basi, to masz wielką szansę, że będziesz je przeklinać do końca... ich lub... Twojego ich użytkowania.
Każdy but, turystyczny, a zwłaszcza górski ma przede wszystkim pasować do kształtu stóp użytkownika! Wszystko inne jest dużo mniej istotne.
Buty najlepszej na świecie firmy i to takie z najwyższej półki, takie... "wszystkomające", ale bez długotrwałego ich przymierzania w sklepie i to na "dedykowane" im skarpety, to prawie gwarancja porażki. Bardzo bolesnej i niestety z racji solidności długotrwałej porażki.
Dobrze radzę: weź Ty je przetestuj i to możliwie natychmiast... choćby na leśnej nieutwardzonej drodze!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
amn21

-#1
Posty: 24
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: amn21 »

Witam

Czy ktoś z was będąc w Zakopanem robił zakupy w jakims sklepie górskim np buty, spodnie ? Mam pytanie czy w sklepach w Zakopanych mozna liczyc na jakieś mneisze ceny niz na stronach internetowych badz w wiekszych miastach typu Szczecin ? Przykładowo chodzi mi o spodnie meskie milo cena 239 mozna liczyc na cene mniejsza w Zakopcu ?

raz zastanawiam sie nad zakupem butów Campus viking :

http://allegro.pl/buty-trekkingowe-camp ... 62161.html

Czy ktoś ma opinie o butach Campus ?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

amn21 pisze:Witam

Czy ktoś z was będąc w Zakopanem robił zakupy w jakims sklepie górskim np buty, spodnie ? Mam pytanie czy w sklepach w Zakopanych mozna liczyc na jakieś mneisze ceny niz na stronach internetowych badz w wiekszych miastach typu Szczecin ? Przykładowo chodzi mi o spodnie meskie milo cena 239 mozna liczyc na cene mniejsza w Zakopcu ?
Sądzę, że raczej na wyższą.

W każdej sytuacji lepiej zaplanować zakupy duuużo wcześniej i polować na promocje.

amn21 pisze: raz zastanawiam sie nad zakupem butów Campus viking :

http://allegro.pl/buty-trekkingowe-camp ... 62161.html

Czy ktoś ma opinie o butach Campus ?
Tego modelu nie znam ale ogólnie o butach tej firmy mam złą opinię.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:Sądzę, że raczej na wyższą.
Na zdecydowanie wyższą!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
amn21

-#1
Posty: 24
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: amn21 »

Zygmunt Skibicki pisze:
Basia Z. pisze:Sądzę, że raczej na wyższą.
Na zdecydowanie wyższą!
Tak sie zastanawiałem wasnie tam wiele takich sklepów jest wiec myslalem ze konkurencja robi swoje ale jednak sie myliłem...

A polecicie jakieś męskie buty trekingowe tak do maks 350 zł ?
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

amn21 pisze:A polecicie jakieś męskie buty trekingowe tak do maks 350 zł ?
A do czego by one miały służyć?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
amn21

-#1
Posty: 24
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: amn21 »

A do czego by one miały służyć?[/quote]

Szukam butów wygodnych, solidnych i w miare przystępną cene do maks 350 zł. Miałby mi słuzyć one do wędrówek po górach i niekiedy do codziennego użytku
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

amn21 pisze:Miałby mi słuzyć one do wędrówek po górach
Po jakich górach i w jakich porach roku?
amn21 pisze:wygodnych
Wygodnych... powiadasz?
Zapewne wygodnych dla Ciebie...?
Może od razu poczytaj
Co byś na końcu nie psioczył, że ktoś Ci źle doradził, a może nawet złośliwie wpuścił w maliny...
Ostatnio zmieniony pt 06 lip, 2012 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

amn21 pisze:A do czego by one miały służyć?
Szukam butów wygodnych, solidnych i w miare przystępną cene do maks 350 zł. Miałby mi słuzyć one do wędrówek po górach i niekiedy do codziennego użytku
Konkretów nikt Ci nie doradzi, bo każdy ma inne nogi. Buty bezwzględnie trzeba mierzyć.

Godne polecenia firmy to dla przykładu Salewa, Wolfskin, Chiruca, Meindl, Asolo, Lowa, tyle co z pamięci.
Pewnie koledzy dorzucą jakieś inne firmy.
Nie polecam Campusa, Alpinusa.
Awatar użytkownika
amn21

-#1
Posty: 24
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: amn21 »

chodze po górach tylko latem/wiosna.. nastawilem sie na buty campusa ale juz nie jedna negatywną opinie słysze na temat tej firmy a wydac pieniadze i miec na sezon buty to nie zabardzo...
"W tych chmurach i górach chłodno, lecz swobodno."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Nie polecam...
O...! I to jest praktycznie jedno, co można doradzić!
A tak po prawdzie, to... odradzić.
Ja bym jeszcze radził omijać buty z logo Quechua.
A na "górną" półkę bym dorzucił Hanwag i Reichle, ale to wszystko kosztuje jak złe i wcale nie gwarantuje komfortu, o czym pisała już Basia.
A poza tym...
Dopóki się nie ma potężnego, takiego ćwierć wiecznego doświadczenia w dobieraniu dla siebie butów górskich, pozostaje jedna uczciwa metoda: mierzyć i chodzić po sklepie, mierzyć na "docelowe" skarpety, mierzyć różne modele i... długo mierzyć. Buty mają się "podobać" stopom, a nie oczom... zwłaszcza oczom... innych.
A jak ktoś chce szukać rady w sieci...?
To... najpierw... poczytać!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

amn21 pisze:chodze po górach tylko latem/wiosna..
Dobra...!
Jakie góry?
Bieszczady, Jura, Beskid np. Żywiecki, Karkonosze, Tatry, Alpy, czy... jeszcze wyższe?
Napisałeś: "chodzę"...
Napisz może, po jakich górach już chodziłeś?
Tych pytań będzie jeszcze dużo...!
amn21 pisze:nastawilem sie na buty campusa
Skoro nie masz doświadczenia - przynajmniej na to z Twoich postów wynika, to nie nastawiaj się na nic, dobrze radzę.
A już od razu zapomnij wszystko to, co Ci wbiła do głowy reklama medialna!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Szumo

-#2
Posty: 85
Rejestracja: pt 09 lip, 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Szumo »

Zygmunt Skibicki pisze:Ja bym jeszcze radził omijać buty z logo Quechua.
Kupiłem buty Quechua już chyba 3 lata temu i muszę powiedzieć, że jestem z nich naprawdę zadowolony. Mają zrobione już mnóstwo kilometrów (choćby 2 razy trasa Warszawa-Częstochowa :)), przeszły test odporności na wodę w Beskidzie Niskim kiedy przedzieraliśmy się z chłopakami przez strumień do połowy łydki, deszcze nie są dla nich groźne. Generalnie są już dość mocno poobcierane i mocno sfatygowane, ale naprawdę stabilnie trzymają nogę i jak na buty za niecałe 100 zł, naprawdę jestem z nich mocno zadowolony. Chyba, że to bierze się po prostu z tego, że w lepszych butach nie miałem okazji nigdy chodzić..?
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Szumo pisze:Chyba, że to bierze się po prostu z tego, że w lepszych butach nie miałem okazji nigdy chodzić..?
Może tak, a może z zupełnie innego powodu...
Zawsze jest jakieś małe prawdopodobieństwo, że pierwsze lepsze wzięte z półki sklepowej, to będą akurat najlepiej pasujące do naszych stóp. Też tak kiedyś mi się trafiło. Tyle że w starym Alpin-Sporcie przy rondzie kuźnikim. I mam te Garmonty do dziś!
Szumo pisze:przeszły test odporności na wodę w Beskidzie Niskim kiedy przedzieraliśmy się z chłopakami przez strumień do połowy łydki,
No, ale nie oszukuj i głupot to nam tu nie opowiadaj. Nie ma takiej mocy, by woda nie wlała się do nich wtedy... górą.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Szumo

-#2
Posty: 85
Rejestracja: pt 09 lip, 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Szumo »

Zygmunt Skibicki pisze:No, ale nie oszukuj i głupot to nam tu nie opowiadaj. Nie ma takiej mocy, by woda nie wlała się do nich wtedy... górą.
Źle się wyraziłem, przepraszam. Do momentu, do którego strumyk był do wysokości kostki, nic mi nie było. Potem owszem, jak chlupotnęło, to już na dobre. :P
ODPOWIEDZ