mefistofeles pisze:Niezupełnie - zakłada sie wprowadzenie mechanizmów, które mają filtrować tresci pod kątem praw autorskich. A jak będzie mechanizm to cóz... nie uwierzę, że politycy z niego nie skorzystają. Próbowali już tego przy okazji ustawy hazardowej. W Australii jak weszła ustawa o dziecięcej pornorgafii to okaząło się, że na liście stron do zablokowania znalazły się strony antyrządowe... Stąd obawy sa uzasadnione.
Właśnie wysłuchałem Lożę Prasową na TVN24 - rozmówcy - Paweł Lisiczki, Igor Janke, Paweł Wroński i Jacek Zakowskie zgdzili się co do tego, że rząd ACTA schowa ad acta czyli ad calendas Graecas. I to byłoby bardzo dobre rozwiązanie.
Wszystkich panów bardzo rozbawił blog europosła Migalskiego, który nawiązując do swojego głosowania za ACTA w parlamencie europejskim oświadczył, że w 99% przypadków nie wie o czym głosuje. Miejsce kasy w parlamencie jest mu chyba jednak dobrze znane...
mefistofeles pisze:jeśli weźmiemy pod uwagę amerykańskie prawo patentowe pozwalające opatentować koło
W polskim prawie patentowym również - o ile zdołasz coś sensownego napisać w opisie patentowym po sakramentalnych słowe
znamienne tym, że... I podobnie jest w amerykańskim i innych
Krótko (trochę to znam, jestem współautorem trzech patentów) - czasy Edisona i poprzedników dawno minęły i dzisiaj wykombinować coś absolutnie nowego jest absolutnie niemożliwe - trzeba zapoznać się z istniejącymi patentami dotyczącymi tego "czegoś" co chcemy opatentować i poszukać tego "czegoś" co nie zostało w nich zastrzeżone w nich a akurat jest w tym naszym.I to nie może być bzdet.
Uzyskanie patentu na oscypek nie jest możliwe. Jeśli wykombinujesz np. kiszenie ogórków przy pomocy np. roztworu aspiryny lub w cocacoli też nie - to jest zupełnie inna sfera.
Aha - pewno mało kto wie, że w skład licencji na Fiata 125 wchodziło ok. 35 patentów.
Jestem gorszego sortu...