Nie tylko w Tatrach bywają wypadki...

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
ODPOWIEDZ
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze: (którego nick też zresztą zdarzyło mi się poprzekręcać) :
Akurat Janek nie ma nic przeciwko, w myśl powiedzenia śmiech to zdrowie.

Pozdrawiam
Jan Cośtam
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Dla mnie w sumie pan ex-Naczelnik od pierwszego podejścia stał się Vandencośtamem
Swego czaasu w powszechnym użyciu było też Kogel-mogel.
Emocje, które budzi ten pan w środowisku górskim są powszechnie znane. Chyba z powodu zdumiewającej pasji do robienia sensacji wokół swojej osoby. Przybiera ona czasami formy dość komiczne - kiedyś znakomicie się ubawiłem czytając relacje z wyprawy członków jurajskiego GOPR na Mont Blanc - jak to kiedyś mówiono - były momenty.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Przestroga dla zakochanych. Podczas burzy należy iść oddzielnie i to w odstępach.
http://polonia.wp.pl/kat,,title,Piorun- ... omosc.html
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:Przestroga dla zakochanych. Podczas burzy należy iść oddzielnie i to w odstępach.
http://polonia.wp.pl/kat,,title,Piorun- ... omosc.html
Sama byłam w tych górach dwa razy, zupełnie nie są groźne, a tu taki tragiczny wypadek.

Teraz są tam moi przyjaciele i bardzo się o Nich obawiałam, wysłałam SMS ale u nich na szczęście wszystko w porządku.

B.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

[*]
Dla mnie trawers kuluaru był najbardziej stresogenny z calej trasy na Mont Blanc. Pozornie niezbyt trudne (w odpowiednich warunkach) jednak odcinek na tyle spory, że gdy ruszą kamienie to faktycznie niewiele da się zrobić :/ Lina asekuracyjna założona stanowczo za nisko żlebu i jednocześnie za wysoko ponad głowę, chyba, że w warunkach śnieżnych inaczej to działa.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

[']
jednak w związku z założeniem rodziny i narodzinami dziecka zamierzał ograniczyć wyprawy w góry wysokie.
:(
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Kirgistan: Polski alpinista zginął na Piku Pobiedy

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... biedy.html
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Nie zginął tylko zmarł.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Prawdopodobnie przyczyną zgonu był obrzęk mózgu
jutro na miejsce wypadku dotrze grupa alpinistów
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:Kirgistan: Polski alpinista zginął na Piku Pobiedy

http://wiadomosci.gazeta....ku_Pobiedy.html
Mail z PKA:
Z wielkim żalem informujemy, że nasz serdeczny kolega, członek Zarządu klubu, Radosław Juszczyk nie żyje. Radek razem z Darkiem Stolarczykiem i Krzyśkiem Mirkiem realizował projekt wejścia na Pik Pobiedy. Pierwszy etap wyprawy obejmował aklimatyzację na Piku Lenina. Podczas dwóch tygodni pobytu w Pamirze zespół miał przyzwyczajać się do pobytu na dużej wysokości - bez podejmowania poważnych alpinistycznych wyzwań. Drugim etapem wyprawy miał być przelot w Tien Szan i akcja górska na Piku Pobiedy. Jednak, z niewyjaśnionych do tej chwili przyczyn, Radek Juszczyk zmarł na wysokości 6400 m na stokach Piku Lenina. Na szczegółowe informacje na temat wypadku musimy poczekać do powrotu pozostałych członków zespołu do kraju.
Radek od dziecka kochał góry. Podczas swojej dwudziestoletniej kariery wspinaczkowej działał na Kaukazie, w Alpach, Himalajach, Andach, Tien Szanie. W 2005 roku wspinał się również na wspomniany Pik Pobiedy i dotarł pod Obelisk. Niniejsza wyprawa miała być jego drugą i ostatnią próbą na tym szczycie.


Wszystkim nam będzie GO brakować.
Msza żałobna za Radka Juszczyka odbędzie się 6 sierpnia o godz. 11.00 w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Anny w Ząbkowicach Ślaskich.
Wolą samego Radka było pochowanie Go w górach. Rodzina również postanowiła uszanować Jego decyzję.


Zarząd PKA oraz klubowi koledzy.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"Niniejsza wyprawa miała być jego drugą i ostatnią próbą na tym szczycie."

Lepiej chyba jednak nie robić sobie takich założeń.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

:O :-(
Piotrka zna...łem ..... :-( [*] :-(
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

http://wiadomosci.wp.pl/title,Akcja-rat ... omosc.html
Jak podaje TVN24, ratownicy GOPR dotarli już do uwięzionych na Babiej Górze dwóch grup turystów. Pierwsza, trzyosobowa, jest już sprowadzana do schroniska na Markowych Szczewinach. Druga, 13-osobowa (wcześniej podawano, że liczy 20 osób), też jest już pod opieką ratowników.
Ratownicy szukają jeszcze dwóch osób, które schodzą w stronę Krowiarek. W akcji ratunkowej uczestniczy ok. 40 osób. W rejonie Babiej Góry warunki turystyczne są bardzo trudne. Na północnych stokach i w żlebach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego w pięciostopniowej rosnącej skali.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

chyba jakiś forumowy zlot był na Babiej :) Na szczęście 27 osób szczęśliwie wróciło, a raczej zostało sprowadzone.
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/slas ... 49593,3286
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Szarotka pisze:chyba jakiś forumowy zlot był na Babiej :)
Nie koniecznie, ostatnio za każdym razem kiedy byłam w weekend na Babiej to były tam tłumy ludzi.
A jednak ludzie nie zdają sobie sprawy, ze ta "kapuściana" góra też może być czasem groźna.

Jeżeli pogoda się do przyszłego weekendu poprawi to też chciałam się wybrać na Babią.
No ale zobaczymy, zależy od pogody.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Szarotka pisze:chyba jakiś forumowy zlot był na Babiej
Chyba zlot seniorów . Jest takie powiedzenie "Stary a głupi " i ono tu idealnie pasuje. Kompletny brak wyobraźni .

Wczoraj dotarła do mnie przykra wiadomość iż jeden z ratowników TOPR znajduje się w stanie krytycznym w wyniku wypadku narciarskiego we Włoszech :( :(
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
ODPOWIEDZ