Swego czasu dość często woziłem żonę, psychiatrę, do takiego ośrodka niedaleko Koszalina, sprawowała tam swoje czynności lekarskie. Czekając na nią siedziałem w samochodzie i pensjonariusze ośrodka podchodzili do auta i wdawali się w rozmowę. Byli to mili, grzeczni chłopcy z dość zagadkowym uśmiechem, bujający w obłokach swoich wyobrażeń - nie odczuwałem najmniejszych obaw aby którykolwiek z nich chciał mnie zrobić jakąś krzywdę lub kopnąć w drzwi auta czy wybić szybę, lub zbiorowo pobujać autem czy próbować je podpalić...Filanc pisze:Z dwojga złego lepszy zespół Downa niż Macierewicza.
Wypadki górskie i lotnicze
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
O! Zacząłeś stosować korwinową ortografięJanek pisze: że tamten Tupolew nie mógł uledz katastrofie
I jedno i drugie. Pisałem wielokrotnie - bardziej na rękę jest Rosji by w powietrzu wisiał zapach prochu i by kazdy kto chce z Rosją zadrzeć brał pod uwagę, że może spotkać go los podobny jak Kaczyńskiego niż żeby okaząło się, że przyczyną katastrofy jest ruski burdel. Lotnictwo przed długie lata było chlubą ZSRR i przyznanie, że zawiniła ruska organizacja jest dla nich nie do pomyślenia.Janek pisze: I teraz pytanie za 100 pkt. - czy Rosjanie rzeczywiście coś ukrywają i dlatego przedłużają śledztwo, czy też po prostu zależy im aby ta sprawa podsycała wewnętrzne niepokoje w Polsce, czyll sławetną wojnę polsko - polską. Na mojego nosa chodzi o to drugie bo to pasuje do ciągu historycznych zdarzeń od conajmnie cara Wasyla II, tak nawiasem - ciotecznego wnuka Władysława Jagiełły. Czyli można by powiedzieć - wszystko przez tych cholernych Litwinów!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Dobra, dobra - nie obawiałeś się ale z samochodu nie wychodziłeś. Na wszelki wypadek ?Janek pisze:
Swego czasu dość często woziłem żonę, psychiatrę, do takiego ośrodka niedaleko Koszalina, sprawowała tam swoje czynności lekarskie. Czekając na nią siedziałem w samochodzie i pensjonariusze ośrodka podchodzili do auta i wdawali się w rozmowę. Byli to mili, grzeczni chłopcy z dość zagadkowym uśmiechem, bujający w obłokach swoich wyobrażeń - nie odczuwałem najmniejszych obaw aby którykolwiek z nich chciał mnie zrobić jakąś krzywdę lub kopnąć w drzwi auta czy wybić szybę, lub zbiorowo pobujać autem czy próbować je podpalić...
Każdemu jego Everest...
Podczas pierwszych trzech, może czterech przyjazdów to może tak, ale później już nie. Jest raczej inny problem - nie okazać im współczucia, nie dostosowywać się do ich sposobu mówienia, wbrew pozorom zauważają to natychmiast i to ich obraża.andy67 pisze:Dobra, dobra - nie obawiałeś się ale z samochodu nie wychodziłeś. Na wszelki wypadek ?
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Na dniach ma byc konferencja, więc tajność jest czysto teoretyczna.Janek pisze:No i ciekawe jak to jest - niby to co odczytali krakowscy eksperci jest utajnione i brak jak dotąd decyzji o podaniu do wiadomości publicznej
Tak czy owak ciekawy jestem czy będzie koncert szczekania pod stołem tych wszystkich co powtarzali wrzutki MAKu o pijanym generale i naciskach.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Widząc co się dzieje w NPW obstawiam to drugie. Tak czy owak - robi sie ciekawie.Janek pisze:A "miejsca przecieku" są dość oczywiste - albo krakowski instytut, albo warszawska prokuratura wojskowa.
Właściwie to nic co ma miejsce wokół tej katastrofy Anglikom by się nie zdarzyło - anio katastrofa, ani tak skandalicznie prowadzone śledztwo, ani upokorzenie przez MAK... Przeciek to mały pikuś.Janek pisze: Anglikom by to się nie zdarzyło
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Katastrofa zawsze może się zdarzyć. Mało to było spowodowanych przez ptaki, chociażby. Ale co do jednego się zgodzę - samolot z panią Tchatcher na pokładzie, a także z Blairem, Brownem czy Cameronem (by wymienić tych ostatnich, na pewno by nie miał w planie lądowania na lotnisku klasy Smoleńska. Tamtejsze, tj. angielskie służby by do tego nie dopuściły. I to jest praprzyczyna katastrofy. Parenaście dni mieliśmy na to piękny dowód - rezygnacja z przylotów do Balic samolotów z prezydentem USA, premierem Wielkiej Brytanii, prezydentem Francji, kanclerzem Niemiec itd itd Ale prezydenci Rosji i Ukrainy przylecieli - i to jest to nasze wschodnio-europejskie bałaganiarstwo. W zasadzie to cud, że ta katastrofa się przydarzyła dopiero w 2010 roku - mało to polskich samolotów z oficjelami na pokładzie lądowało w Smoleńsku?mefistofeles pisze:anio katastrofa
Jestem gorszego sortu...
Te same służby posłały do Smoleńska premiera trzy dni wcześniej. Miał chłop szczęście bo była dobra pogoda. Porpzednio całeg szereg oficieli, m.in. prezydenta Kwaśniewskiego. Jak zwyklee, krzysgd nic nie rozumiesz, lub nie chcesz zrozumieć lub zgoła bezczelnie odwracasz kota ogonem.krzysgd pisze:Polskie służby, właściwie konkretne persony, otrzymały z rąk prezydenta i premiera awanse i nagrody.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
To tak jakby w PKSie dali nagrodę i awans kierowcy, który dwa dni wczęsniej skasował autobus pełen ludzi. Może to nie ma związku, ale to po prostu wstyd.gb pisze: sugerujesz, że otrzymały nagrody w związku z zaistnieniem katastrofy???
Janku - tak, te same służby zabezpiecząły lot premiera. Co prawda załoga miała wówczas dużo lepsze mapy, lotnisko też było lepiej przygotowane (ale to raczej zasługa tego, że lądował tam Putin), ale jednak do katastrofy doszło 10 kwietnia. Doszło między innymi dlatego, że BOR zaniedbał swoje obowiązki. Nagradzanie szefa BOR krótko po katrastrofie to hucpa jakich mało i rzeczywiście mozna odnieść wrażenie, że to nagroda za ostateczne rozwiązanie problemów z częscią opozycji.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No i 111 stron poszło w pi...zdu.mefistofeles pisze: - okazało się, że generała Błasika nie było w kokpicie podczas lądowania
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło..... będzie 111 nowych.
PS. Wyszło szydło z worka, kto jest miłośnikiem teorii spiskowych.
Tą teorię wysnuwali co niektórzy od początku, jeszcze przed potwierdzeniem jej przez MAK i raport Milera.
Ale zapewne znajdą się i tacy, którzy nie uwierzą w te nowe odczyty rozmów. Lepiej zaufać Rosjanom niż krakowskiemu instytutowi.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Rozjaśnij proszę, bo skoro nie zamordowano to nie wiem co sugerujesz. No bo jeśli, jak piszesz, chciano usunąć niewygodnych ludzi z BBN i NBP, to nic innego niż morderstwo, i to jeszcze z premedytacją.mefistofeles pisze:Zaraz zamordowano, ale skoro trafiła sie okazja to grzech nie skorzystać.Dragan pisze:Ahaa, czyli Lecha zamordowali przy okazji, już kumam.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)


