Prosty sposób na polską służbę zdrowia..

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: No i teraz refleksja - redaktorem prowadzącym Ustawy była pani Minister Kopacz, skądinąd lekarz z zawodu.
Jeśłi lekarzem była takim jak ministrem to kondolencje dla rodzin pacjentów. Na szczęscie kompletna indolencja w zarządzaniu nie musi iść w parze z fachowością zawodową.

Arłukowiczowi szczerzę współczuję, wsadzono go na minę przygotowaną przez poprzedniczkę a on zbiera za to bęcki.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Jeśłi lekarzem była takim jak ministrem to kondolencje dla rodzin pacjentów. Na szczęscie kompletna indolencja w zarządzaniu nie musi iść w parze z fachowością zawodową.
Podobnie jak w przypadku pana doktora, bodajże Hamankiewicza, prezesa Izby Lekarskiej. który rozmawiając z Moniką Olejnik z triumfem w oczach obwieścił, że wcale nie jest tak, że wszyscy emeryci są ubezpieczeni, bo są tacy co nie są. Na co Olejnik odpowiedziała, że owszem tak i ma taką informację z NFZ - jest ich w Polsce aż 6 osób. Skądinąd ciekawe kto to jest i dlaczego nie są ubezpieczeni.
Jestem gorszego sortu...
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Janek pisze:I nadal nie rozumiem co to jest ta "charakterystyka produktu leczniczego" CHPL, która wg Ciebie jest obowiązkowa a której nigdzie lub prawie nigdzie nie ma.
Ręce opadają......



8. Osoba uprawniona jest obowiązana do zwrotu Funduszowi kwoty stanowiącej równowartość kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia dokonania refundacji, o której mowa w art. 46 ust. 7, w przypadku:
1) wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi;
2) wypisania recepty niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy;
3) wypisania recepty niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w obwieszczeniach, o których mowa w art. 37.


Artykuł 48 Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. z dnia 13 czerwca 2011 r.)

Chodzi o podpunkt 3) punktu 8 artykułu 48 Ustawy.
Otóż wskazania zawarte w obwieszczeniach to na ogół "wszystkie wskazania zarejestrowane na dzień wydania decyzji".
Wskazania te znajdują się w ChPL. A te - są dostępne bardzo fragmentarycznie.
a po inżyniersku rozumuję tak - mój pacjent choruje na przewlekłe wrzody na tyłku. Z mojej wiedzy medycznej wynika, że należy to leczyć maścią "Antydupowrzodanina", zerkam do wykazu leków refundowanych - "Antydupowrzodanina" tam jest z refundacją np. 30%. No to wypisuję receptę i cześć i niech mi ktoś spróbuje coś mi zrobić, pójdę do Sądu a jak nie uzyskam sprawiedliwości to do Strassburga.

I przegrasz, w polskim sądzie przegrasz, Janeczku, po inżyniersku, z nieubłaganą logiką - przegrasz, bo- rozumiesz- złamałeś prawo. Przegrasz w każdej instancji. Bo jawnie i świadomie złamałeś prawo! Do tego wytkną ci zaraz, że zawód zaufania, że "oczekuje się od lekarzy wiedzy i świadomości prawnej" .... Co, Tobie, staremu wydze, mam mówić co będzie mówił sąd?


Prawo to złe i szkodliwe. Ale prawo które obowiązuje.
W Strassburgu z kolei - zapewne wygrasz, owszem. Ale czy na pewno o to chodzi?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

komorfil pisze:Wskazania te znajdują się w ChPL. A te - są dostępne bardzo fragmentarycznie.
Nie można ukarać kogokolwiek za niedostosowanie się do rygorów, które są nie znane w sposób powszechnie dostępny, tak? A kontrolerem jest chyba lekarz, który to wie? Zresztą te przepisy art. 48 za chwilę zostaną uchylone, to wynika jak dwa razy dwa jest cztery po ostatniej konferencji prasowej Arłujowicza.

A teraz taka anegdota:

Czy można nakręcić nakrętkę M8 na śrubę M40 - pytają się inżyniera mechanika. Ten odpowiada - nie można, musi być nakrętka M40, każda inna będzie albo za mała albo za duża.

To samo pytanie zadaje się prawnikowi - ten odpowiada - nie można ale jeśli Sąd Najwyższy orzekł, że można to można.

A jak odpowie lekarz?
Jestem gorszego sortu...
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Janek pisze:
Nie można ukarać kogokolwiek za niedostosowanie się do rygorów, które są nie znane w sposób powszechnie dostępny, tak? A kontrolerem jest chyba lekarz, który to wie?
wie doskonale, bo jest kontrolerem. Kontroler, jeśli nie wiesz, to ktoś kogo rolą jest znaleźć uchybienie. Jak sam rozumiesz, w tym przypadku uchybienia nie trzeba będzie szukać. Ono jest podane na tacy. Mówisz że nie można ukarać? To co zrobiono lekarzom którzy zwracają refundację za właściwie zastosowany lek u ubezpieczonego pacjenta, po wpisaniu go we właściwy sposób do dokumentacji? Wg Ciebie na pewno ich nie ukarano bo "nie można ukarać". Proszę, nazwij to co im zrobiono. Może nagrodzono, co?
A teraz taka anegdota:

Czy można nakręcić nakrętkę M8 na śrubę M40 - pytają się inżyniera mechanika. Ten odpowiada - nie można, musi być nakrętka M40, każda inna będzie albo za mała albo za duża.

To samo pytanie zadaje się prawnikowi - ten odpowiada - nie można ale jeśli Sąd Najwyższy orzekł, że można to można.

A jak odpowie lekarz?
Lekarz odpowie że nakręcenie innej nakrętki niż M40 nie będzie refundowane.
Nakręcenie zaś nakrętki M40 będzie owszem refundowane, ale trzeba spełnić tyle innych wymogów proceduralnych, że ostatecznie- nie będzie refundowane.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

komorfil pisze:Nakręcenie zaś nakrętki M40 będzie owszem refundowane, ale trzeba spełnić tyle innych wymogów proceduralnych, że ostatecznie- nie będzie refundowane.
To znaczy tylko tyle, że do rządów medycyną dorwali się ludzie psychicznie chorzy i na gwałt potrzebny jest psychiatra. Bo inaczej to wszyscy zwariują. Podejrzewam, że trochę przesadzasz. Byłem przez 49 w związku małżeńskim z lekarzem i jakoś nigdy nie słyszałem o jakiejś złwrogiej Charakterystyce Produktu Leczniczego. Jeśli czegoś nie wiedziała to zaglądała do "Leków Współczesnej Terapii" Podlewwskiego i było git. Znam też aktualnie sporo lekarzy i jakoś nikt też na to nie narzeka a narzekają na sporo rzeczy. Co dziwne, nic na ten temat nie mówi też dr Piecha a pewnie by mówił gdyby coś było na rzeczy, bo to byłoby politycznie korzystne.
A tak w ogóle - wszyscy wypowiadający się oficjele, z Izby Lekarskiej, Porozumienia Zielonogórskiego itd twierdzą, że ustawa jest dobra tylko trzeba zmienić te dwa artykułyo o karach. I to się stanie na 100% bo jeszcze kilka dni i rząd padnie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ale trzeba spełnić tyle innych wymogów proceduralnych, że ostatecznie- nie będzie refundowane.
Całe szczęście, że mam normalny zawód i wiem, że do przykręcenia nakrętki potrzebny jest tylko właściwy klucz i nic więcej. A od właściwego przykręcenia niekiedy może być zależne ludzkie życie. Gdyby mechanik zapytał się mastra o procedury związane z użyciem nakrętki, to majster by odpowiedział, że nie ma zaweracać dupy tylko przykręcać.Jak to miło pracować wśród ludzi normalnych.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Czy można nakręcić nakrętkę M8 na śrubę M40 - pytają się inżyniera mechanika
Janek pisze:To samo pytanie zadaje się prawnikowi
Spytaj filozofa.... nie wspomnę już o lekarzu psychiatrze.
Wtedy dowiesz się ciekawych rzeczy. ;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nakręcenie zaś nakrętki M40 będzie owszem refundowane, ale trzeba spełnić tyle innych wymogów proceduralnych, że ostatecznie- nie będzie refundowane.
Jeszcze spyta o ubezpieczenie..... czy jakoś tak :think: , a może zabezpieczenie. ;-)



Innymi słowy o zawleczkę. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:
Nakręcenie zaś nakrętki M40 będzie owszem refundowane, ale trzeba spełnić tyle innych wymogów proceduralnych, że ostatecznie- nie będzie refundowane.
Jeszcze spyta o ubezpieczenie..... czy jakoś tak :think: , a może zabezpieczenie. ;-)



Innymi słowy o zawleczkę. :D
Nie ma co się śmiać. Jeśli Komorfil nie przesadza, to cud, że jeszcze szpitale są czynne, ludzie wychodzą z grypy lub kataru i w ogóle, że jeszcze ktoś jeszcze żyje oraz rodzą się dzieci. No bo można wyobrazić sobie taką sytuację - położnica na stanowisku rodzenia - przychodzi pan doktor i pyta - jaka jest Chrakterystyka Płodu (ChP). Kobita (ledwo żywa) - nie wiem panie doktorze. No to proszę wynosić się do domu, bez ChP NFZ nam nie zrefunduje połogu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Innymi słowy o zawleczkę.
Jeśli konstruktor przewidział taką z zabezpieczeniem przeciw samoczynnemu odkręcaniu się to powinna być. Rysunek to rysunek. Ale raczej nikt o zdrowych zmysłach nie zażąda potwierdzenia notarialnego, że ta odbitka rysunku jest zgodna z oryginałem. Boże, jak to dobrze, że skończyłem Politechnikę i nie uległem Rodzicom, którzy mnie namawiali na medycynę. Czasami warto być nieposłusznym.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze: cud, że jeszcze szpitale są czynne,
Ja tam w cuda nie wierzę, ale – znając bardzo dobrze sytuację w szpitalach, budżet, narzucane standardy i wymagania, oraz współpracę z NFZ, to naprawdę zakrawa na WIELKI CUD :?
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

komorfil pisze:8. Osoba uprawniona jest obowiązana do zwrotu Funduszowi kwoty stanowiącej równowartość kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia dokonania refundacji, o której mowa w art. 46 ust. 7, w przypadku:
1) wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi;
2) wypisania recepty niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy;
3) wypisania recepty niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w obwieszczeniach, o których mowa w art. 37.

Artykuł 48 Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. z dnia 13 czerwca 2011 r.)

Chodzi o podpunkt 3) punktu 8 artykułu 48 Ustawy.
Otóż wskazania zawarte w obwieszczeniach to na ogół "wszystkie wskazania zarejestrowane na dzień wydania decyzji".
Wskazania te znajdują się w ChPL. A te - są dostępne bardzo fragmentarycznie.
Chyba inną ustawę czytam :P
Dla braku wątpliwości dokładnie zacytuję artykuł 37:
Art. 37. 1. Minister właściwy do spraw zdrowia ogłasza, w drodze obwieszczenia, wykazy refundowanych:

1) leków,

2) środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego,

3) wyrobów medycznych

— w stosunku do których wydano ostateczne decyzje administracyjne o objęciu refundacją albo ostateczne decyzje zmieniające, o których mowa w art. 16.

2. Obwieszczenie, o którym mowa w ust. 1, zawiera:

1) dane identyfikujące lek, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrób medyczny;

2) kategorię dostępności refundacyjnej;

3) poziom odpłatności;

4) urzędową cenę zbytu;

5) cenę detaliczną;

6) wysokość limitu finansowania dla leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobu medycznego, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 albo informacyjną wysokość limitu finansowania dla leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 i 3 dostosowaną do wielkości opakowania jednostkowego;

7) wysokość dopłaty świadczeniobiorcy;

8) grupę limitową;

9) termin wejścia w życie decyzji, o której mowa w art. 11 oraz okres jej obowiązywania.

3. W przypadku kategorii, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, opis programu lekowego stanowi załącznik do obwieszczenia, o którym mowa w ust. 1.

4. Minister właściwy do spraw zdrowia ogłasza, w drodze obwieszczenia, wykazy:

1) leków,

2) środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego

— o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4, w stosunku do których wydano ostateczną decyzję administracyjną o ustaleniu urzędowej ceny zbytu.

5. Obwieszczenie, o którym mowa w ust. 4, zawiera:

1) dane identyfikujące lek, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego;

2) urzędową cenę zbytu.

6. Obwieszczenia, o których mowa w ust. 1 i 4, są ogłaszane raz na 2 miesiące w dzienniku urzędowym ministra właściwego do spraw zdrowia.

7. Minister właściwy do spraw zdrowia przynajmniej raz w roku przekazuje Komisji Europejskiej obwieszczenia, o których mowa w ust. 1 i 4, oraz wykaz leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobów medycznych, co do których wydano decyzję o zmianie decyzji o objęciu refundacją w zakresie podwyższenia urzędowej ceny zbytu, wraz z informacją o tych cenach.

Jak ktoś chce może też sobie ściągnąć te obwieszczenia - wystarczy wpisać w google "wykaz leków refundowanych". Otóż ja nie widzę nigdzie tajemniczego ChPL ani "wszystkie wskazania zarejestrowane na dzień wydania decyzji". Ten punkt wymaga od lekarza wypełnienia recepty zgodnie z obwieszczeniem, czyli w praktyce na wyszukaniu w wykazie danego leku oraz przepisaniu odpowiednich danych. Nie widzę tutaj nic strasznego.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tommer91 pisze:Jak ktoś chce może też sobie ściągnąć te obwieszczenia - wystarczy wpisać w google "wykaz leków refundowanych". Otóż ja nie widzę nigdzie tajemniczego ChPL ani "wszystkie wskazania zarejestrowane na dzień wydania decyzji". Ten punkt wymaga od lekarza wypełnienia recepty zgodnie z obwieszczeniem, czyli w praktyce na wyszukaniu w wykazie danego leku oraz przepisaniu odpowiednich danych. Nie widzę tutaj nic strasznego.
Niestety Komorfil ma trochę racji bo:
8. Osoba uprawniona jest obowiązana do zwrotu Funduszowi kwoty stanowiącej równowartość kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia dokonania refundacji, o której mowa w art. 46 ust. 7, w przypadku:
1) wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi;
Mówiądz po ludzku to można objaśnić to tak - do lekarza przychodzi kontroler z NFZ bierze do łapy dokumentację i mówi tak - Ooo drogi kolego doktorze, zaordynował pan pacjentowi Malinowskiemu lek refundowany, za 100 zł, za który Malinowski zapłacił tylko 3.20 zł a moim zdaniem by zupełnie wystarczyło polecić kupno oleju rycynowego za własne pieniądze. Bulisz nam kolego doktorze 96.80 zł plus odsetki. No i jeszcze jak twierdzi Komorfil (ja tego w ustawie nie dojrzałem ale nie wykluczone, że przysnąłem w czasie czytania, bo jest napisana skandalicznym żargonem) nie ma od tego żadnego odwołania, żadnej drogi sądowej itp.
No i jak ma się biedny doktorek bronić, skoro to było trzy lata temu, pacjent jest już zdrowy jak byk lub umarł i nic nie może powiedzieć. I to podobno jest określone w tych ChPL.

No i tu trzeba powiedzieć jasno - to jest bandycki przepis, który umożliwia zgnojenie każdego i łatwo sobie wyobrazić taką sytuację: na jednym roku było dwóch studentów Paweł A. i Gaweł B., no i Pawełek poderwał Gawełkowi panienkę, co się Gawełkowi oczywiście niepodobało. Minęło kilkanaście lat Pawełek dorobił się przychodni rodzinnej a Gawełek jak to życiowy nieudacznik wylądował jako kontroler w NFZ. No i teraz Gawełek zaciera łapki - no Pawełku to ja teraz tobie i tej twojej żoneczce zrobię nielicho ognisko pod tyłkiem - zakwestionuję Ci tyle recept, że pójdziesz z torbami. I to w majestacie prawa i bez prawa apelacji. To jest ustawowe skurwesyństwo!

Powiesz może, że to sytuacja niemożliwa. Otóż nie, dokładnie coś takiego było ale w Odziale ZUS tylko przy orzecznictwie rentowym. Z tą jednak różnicą, że rencista czy też kandydat na rencistę ma prawo odwołać się do Sądu i tam bardzo często wygrywa.

Szkoda tylko, że Komorfil pisał o tym tak zawile tworząc w dodatku niedorzeczne przykłady z dziedziny budownictwa mostowego.

Zapomniałem już co studiujesz, ale jeśli medycynę to dobrze Ci radzę - spierdalaj z niej w podskokach, bo ci urzędnicy z MZ co to wypichcili nadają się tylko do leczenia psychiatrycznego i to w oddziałach zamkniętych.

Problem jest trudny bo w rękach lekarzy i to jednoosobowo, bez weryfikacji są decyzje nieraz ciągnące za sobą olbrzymie pieniądze co niesie za sobą rozmaite pokusy i o takich sprawach już słyszeliśmy. Ale to też w państwie prawa nie może powodować aby kontroler dostawał w ręce taką władzę i to bez żadnej możliwości odwołania się od jego decyzji.

Przepis jest zresztą zbędny - NFZ ma oczywiście prawo do kontroli ale dalszy ciąg ew, wykrytych niedociągnięć powinien mieć miejsce w Sądzie a niekiedy i w prokuraturze. Jest kodeks cywilny i kodeks karny nic więcej nie potrzeba.

Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego przewodniczący związku zawodowego lekarzy drze się histerycznie "żadnych kar" bo inaczej pieczątka, zamiast użyć tak prostych i zrozumiałych argumentów jak, nie chwaląc się, ja przed chwilą użyłem. No chyba dlatego, że określenie "Zadnych kar" oznacza również i "hulaj dusza piekła nie ma".

Jednym słowem, Tommer, to jest bagno - jak to dobrze, że ukończyłem Politechnikę.
Ostatnio zmieniony pt 06 sty, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

tommer91 pisze:Jak ktoś chce może też sobie ściągnąć te obwieszczenia - wystarczy wpisać w google "wykaz leków refundowanych". Otóż ja nie widzę nigdzie tajemniczego ChPL ani "wszystkie wskazania zarejestrowane na dzień wydania decyzji". Ten punkt wymaga od lekarza wypełnienia recepty zgodnie z obwieszczeniem, czyli w praktyce na wyszukaniu w wykazie danego leku oraz przepisaniu odpowiednich danych. Nie widzę tutaj nic strasznego.
To zmień okulistę Tommer, i to jak najszybciej, jeśli nie "widzisz".

No właśnie tak to jest.
Wiesz co, mam przed sobą listę leków z obwieszczeniem.
I cytuję dosłownie co czytam w takiej ramce "zakres wskazań objętych refundacją". Masz tam czasem konkretne jednostki (to często przy lekach co dawniej były na "P", w pozostałych masz "we wszystkich zarejestrowanych wskazaniach na dzień wydania decyzji".
Tommer - jesteś młody. Zupełnie szczerze Ci piszę - leć do okulisty. Innego niż dotychczas. Naprawdę szkoda czasu. Mówię poważnie. Masz coś z oczami.

Ewentualnie - czytamy inny dokument. Mój pochodzi ze strony Ministerstwa Zdrowia. A Twój?
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Janek pisze:
Mówiąc po ludzku to można objaśnić to tak - do lekarza przychodzi kontroler z NFZ bierze do łapy dokumentację i mówi tak - Ooo drogi kolego doktorze, zaordynował pan pacjentowi Malinowskiemu lek refundowany, za 100 zł, za który Malinowski zapłacił tylko 3.20 zł a moim zdaniem by zupełnie wystarczyło polecić kupno oleju rycynowego za własne pieniądze. Bulisz nam kolego doktorze 96.80 zł plus odsetki.
NO WRESZCIE!!!
A to jest tylko jeden z możliwych przykładów, mogę podać inne, wszystkie oparte o ustawę i rozporządzenie.

No i tu trzeba powiedzieć jasno - to jest bandycki przepis, który umożliwia zgnojenie każdego i łatwo sobie wyobrazić taką sytuację: na jednym roku było dwóch studentów Paweł A. i Gaweł B., no i Pawełek poderwał Gawełkowi panienkę, co się Gawełkowi oczywiście niepodobało. Minęło kilkanaście lat Pawełek dorobił się przychodni rodzinnej a Gawełek jak to życiowy nieudacznik wylądował jako kontroler w NFZ. No i teraz Gawełek zaciera łapki - no Pawełku to ja teraz tobie i tej twojej żoneczce zrobię nielicho ognisko pod tyłkiem - zakwestionuję Ci tyle recept, że pójdziesz z torbami. I to w majestacie prawa i bez prawa apelacji.

Nie wierzę własnym oczom! Dotarło.
Janek, masz u mnie kolejnego browarka!

Szkoda tylko, że Komorfil pisał o tym tak zawile
:O :O

Upraszczam ile się da, sam napisałeś jaki jest język ustawy.
Zawile to ja dopiero zacznę pisać - na razie upraszczam, ale wtedy - pudłując w praktycznie 100% - próbowano tu obalić każde moje stwierdzenie.
To uwaga np. do Tommera, któremu wydaje się że cytując jeden artykuł ustawy obala to co ja wiem pracując w zawodzie i znając osobistą opinię 8 (!) prawników w jej sprawie.
Ale on jest młody, a i zdaje się że niedowidzi, więc można mu wybaczyć.

Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego przewodniczący związku zawodowego lekarzy drze się histerycznie "żadnych kar" bo inaczej pieczątka, zamiast użyć tak prostych i zrozumiałych argumentów jak, nie chwaląc się, ja przed chwilą użyłem. No chyba dlatego, że określenie "Zadnych kar" oznacza również i "hulaj dusza piekła nie ma".
Wreszcie piszesz jak zazwyczaj!
I dodam - bo jakoś nikt się do tego nie odniósł - ja też jestem ZA KARANIEM LEKARZY.
Bo przekręty są. Mniejsze niż się o tym sądzi - źle piszę: rzadsze raczej. Bo zwykłych lekarzy nie dotyczą w ogóle. I jak najbardziej jestem za regulacjami i czyszczeniem środowiska. Ale nie w ten sposób.

Pozdrawiam serdecznie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Brawo Mefi!

A poza całym cyrkiem refundacyjnym, wklejona przez Ciebie wypowiedź profesora (wspaniałego człowieka i wybitnego fachowca) pokazuje też coś w co ludzie nie chcą wbrew wymowie faktów uwierzyć: refundowane leki w Polsce są (raczej były- refundacja przechodzi do historii) - niebotycznie, szokująco tanie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

komorfil pisze: niebotycznie, szokująco tanie.
Ale mnie zastanwia jedno - czy cena przed refundacją jest ceną realną czy zawyżoną celem wydojenia państwa przez producenta leku. Czyli - ile by ten lek kosztował gdyby refundacji nie było wcale?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

No wiesz, Mefi, to jest pytanie z gatunku "czemu świat jest jaki jest".
To znaczy - jest chyba oczywistą oczywistością że każdy kto chce zarobić doi ile się da. Czyli jest to maksymalna cena "wydojona", mogłaby być niższa gdyby firmy miały słabszych negocjatorów, albo wyższa gdyby miały negocjatorów jeszcze lepszych.

Inaczej - nie rozumiem kontekstu pytania.
Przecież wiesz że nie da się oszacować "realnej wartości" żadnego produktu.
Koszt wytworzenia też tylko z grubsza da się określić. A potem cała reszta - marże, podatki, akcyzy, cła - to przecież jedna wielka umowa wynikająca z gry rynkowej albo z regulacji.

Dlaczego zwykła szynka kosztuje 30 zł za kilo a parmeńska 200 zł za kilo?
Dlaczego bilet autobusowy drożeje o 20 gr a nie o 25 gr?
Dlaczego promocja jest na 15 % ?
Dlaczego widzimy w takim a nie w innym zakresie długości fali?
Dlaczego Ziemia jest 3. planetą układu słonecznego?
Dlaczego lek kosztuje 300 zł a po refundacji 9 zł?

Moim zdaniem jest tylko jedna odpowiedź: bo tak się ułożyło.
Gdyby Ziemia była 4. planetą to byśmy teraz nie rozmawiali.
Gdyby dany lek kosztował 5 zł mniej to robiłaby go inna firma, nazywałby się inaczej i był zarejestrowany rok później. Nie sądzisz że świat tak właśnie działa- tzn. nie tyle "działa" bo ja nie wyjaśniam tu żadnych mechanizmów.

Ja wiem że to jest trochę hermeneutyczne rozumienie świata, ale ja to tak po prostu widzę.
Innymi słowy: cena leku jest taka bo ten kto chce go sprzedawać i ten kto go chce kupować (w tym przypadku - refundować) - spotkali się w negocjacjach na tym poziomie i tyle. KAŻDA INNA cena byłaby tak samo tłumaczona.


Jeszcze inaczej: każda cena jest "zawyżona" i każda cena jest "zaniżona".
Zależy to WYŁĄCZNIE od tego kto się wypowiada
ODPOWIEDZ