ciepła mata
ciepła mata
Witam,
w kwietniu jadę pod namiot na 5 dni.
Namiot to podstawa Decthlona.
Powiedzcie mi jak się zabezpieczyć przez zimnem z nocy bo zawsze mam z tym problem.
Mam porządny śpiwór ale przydałaby się jakaś mata pod spód, macie może jakieś propozycje dobrych mat?
I drugie pytanie jak się zabezpieczyć przed złodziejami, chodzi o to, że będę miał przy namiocie bardzo drogie sprzęty wędkarskie czyli wędki itp. Słyszałem, że można montować jakieś sensory - wiecie coś na ten temat?
I ostatnia sprawa to ogrzewanie w namiocie. Czy można jakoś inaczej niż kuchenka gazowa (tej trochę się obawiam w namiocie)? Obawiam się, że noce będę zimne zwłaszcza, że będzie to pierwsza połowa kwietnia.
pozdrawiam
w kwietniu jadę pod namiot na 5 dni.
Namiot to podstawa Decthlona.
Powiedzcie mi jak się zabezpieczyć przez zimnem z nocy bo zawsze mam z tym problem.
Mam porządny śpiwór ale przydałaby się jakaś mata pod spód, macie może jakieś propozycje dobrych mat?
I drugie pytanie jak się zabezpieczyć przed złodziejami, chodzi o to, że będę miał przy namiocie bardzo drogie sprzęty wędkarskie czyli wędki itp. Słyszałem, że można montować jakieś sensory - wiecie coś na ten temat?
I ostatnia sprawa to ogrzewanie w namiocie. Czy można jakoś inaczej niż kuchenka gazowa (tej trochę się obawiam w namiocie)? Obawiam się, że noce będę zimne zwłaszcza, że będzie to pierwsza połowa kwietnia.
pozdrawiam
ja widziałem wśród wędkarzy coś takiegoraco pisze:I ostatnia sprawa to ogrzewanie w namiocie. Czy można jakoś inaczej niż kuchenka gazowa (tej trochę się obawiam w namiocie)? Obawiam się, że noce będę zimne zwłaszcza, że będzie to pierwsza połowa kwietnia


ten drugi podobno lepszy - trudniej się tym zatruć, no i nieźle podobno grzeje
Nieco grubsza mata samopompująca - taka ze 3 i pół centymetra grubości.raco pisze:przydałaby się jakaś mata pod spód, macie może jakieś propozycje dobrych mat?
Skoro to w celach wędkarskich, to raczej masa się nie liczy więc i wydatek powinien być mniejszy
Ale generalnie wędkarze używają specjalnych łóżek (dla wędkarzy jest jeszcze więcej gadżetów niż dla górołazów)
Tak w góle - to poszukaj na forach wędkarskich, szczególnie dotyczących wędkarstwa karpiowego. Goście używają czujników ruchu.
Ja kiedyś na wypad rowerowy z namiotem zrobiłem obwód z żyłki i dzwonka wędkarskiego, w obawie o rower.
Kolega posiada matę samopompującą, która napełniona jest puchem.
Dzięki temu znacznie lepiej izoluje niż standardowa mapa samopompująca.
Ma jednak dwie poważne wady:
1. Jest bardzo droga
2. Nie można dopuścić do jej zawilgocenia wewnątrz. bo puch zapleśnieje, w związku z tym nie można jej dodmuchiwać ustami a służy do tego specjalna pompka (w komplecie z matą).
Drugą alternatywą jest gruby "karbowany" karimat, można kupić w cenie ok 80-100 zł chyba w każdym sklepie sportowym.
Jego wadą jest to, że jest stosunkowo duży.
Do do dogrzewania w namiocie - jeżeli posiada się na prawdę ciepły śpiwór to dogrzewanie w namiocie jest zbędne.
Nie wyobrażam sobie noszenia po górach takiego ciężkiego ustrojstwa specjalnie do dogrzewania.
Nie wiem czy biwakowałeś w zimie, ja biwakowałam (w ciepłym śpiworze i w standardowym namiocie) do -15 stopni na zewnątrz i w śpiworze, w samej bieliźnie było mi ciepło.
Co do zabezpieczenia - a dokąd Ty jedziesz ?
I czy chcesz zostawiać namiot sam ze wszystkim rzeczami wewnątrz ?
To co proponuje Krzymul, czyli tak zwany "pastuch elektryczny" jest bez sensu, no bo skąd w górach zasilanie ?
Jeżeli jest zasilanie - to jest przed domem u kogoś, można pozostawić po prostu namiot w ogródku pod opieką.
Wiele razy tak robiłam i nigdy nic się nie stało.
Prawdę mówiąc w Rumunii kilka razy pozostawiałam namiot całkiem bez opieki i też nic się nie stało.
Dzięki temu znacznie lepiej izoluje niż standardowa mapa samopompująca.
Ma jednak dwie poważne wady:
1. Jest bardzo droga
2. Nie można dopuścić do jej zawilgocenia wewnątrz. bo puch zapleśnieje, w związku z tym nie można jej dodmuchiwać ustami a służy do tego specjalna pompka (w komplecie z matą).
Drugą alternatywą jest gruby "karbowany" karimat, można kupić w cenie ok 80-100 zł chyba w każdym sklepie sportowym.
Jego wadą jest to, że jest stosunkowo duży.
Do do dogrzewania w namiocie - jeżeli posiada się na prawdę ciepły śpiwór to dogrzewanie w namiocie jest zbędne.
Nie wyobrażam sobie noszenia po górach takiego ciężkiego ustrojstwa specjalnie do dogrzewania.
Nie wiem czy biwakowałeś w zimie, ja biwakowałam (w ciepłym śpiworze i w standardowym namiocie) do -15 stopni na zewnątrz i w śpiworze, w samej bieliźnie było mi ciepło.
Co do zabezpieczenia - a dokąd Ty jedziesz ?
I czy chcesz zostawiać namiot sam ze wszystkim rzeczami wewnątrz ?
To co proponuje Krzymul, czyli tak zwany "pastuch elektryczny" jest bez sensu, no bo skąd w górach zasilanie ?
Jeżeli jest zasilanie - to jest przed domem u kogoś, można pozostawić po prostu namiot w ogródku pod opieką.
Wiele razy tak robiłam i nigdy nic się nie stało.
Prawdę mówiąc w Rumunii kilka razy pozostawiałam namiot całkiem bez opieki i też nic się nie stało.
Domyślam się, że raco jedzie na ryby na nockę. Polega to na tym, że zostawia się zarzucone wędki na stojakach, a samemu idzie się spać do namiotu. Takie wędeczki to czasem niemały koszt, a słyszałem o tym, że lubią w ten sposób zniknąć, dlatego wędkarze zabezpieczają się jakimiś czujnikami ruchu - serioBasia Z. pisze:Co do zabezpieczenia - a dokąd Ty jedziesz ?
I czy chcesz zostawiać namiot sam ze wszystkim rzeczami wewnątrz ?
Wędkarstwo w zasadzie ma niewiele wspólnego z łażeniem po górachBasia Z. pisze:Nie wyobrażam sobie noszenia po górach takiego ciężkiego ustrojstwa specjalnie do dogrzewania.
Ostatnio zmieniony pn 26 gru, 2011 przez Alan, łącznie zmieniany 1 raz.
Mea culpa - nie doczytałam, że chodzi o wędkarstwo.Alan pisze: Wędkarstwo w zasadzie ma niewiele wspólnego z łażeniem po górach
Mimo wszystko problem z zasilaniem jest analogiczny.
Jeżeli to mają być czujniki ruchu (jakieś fotokomórki czy coś) to tylko zasilane na baterie.
W Parkach Narodowych takie stosują, więc widocznie są, ale nie mam pojęcia gdzie można to kupić, bo nigdy nie miałam potrzeby.
Popytałabym w sklepach z elektronicznymi gadżetami do ochrony (bramy do garaży itd.)
Co do ogrzewania - istnieją promienniki ciepła zasilane z kartuszy gazowych, ale mimo wszystko w czasie snu dla bezpieczeństwa bałabym się stosować. Można nagrzać wnętrze namiotu wcześniej i potem wygasić, przynajmniej spać się będzie kładło w cieplejszym namiocie.
@Krzymul - kolejny raz piszesz by coś napisać, nie mając nic konstruktywnego do powiedzenia w temacie.
Tak można sobie pogawędzić w dziale OT, ale człowiek który pytał chyba jednak oczekuje na konkrety.
To teraz coś napiszę, chociaż pytanie raco, bardziej nadaje się na forum wędkarskie.Basia Z. pisze:@Krzymul - kolejny raz piszesz by coś napisać
...i bez urazy, nie mam zamiaru nikogo obrazić - uprzedzając reakcję.
Odnośnie czujników ruchu.
Jest kilka dostępnych urządzeń tego typu...


Nie wspomnę, że możesz zakupić psa, lub wykonać jakieś alarmy z wykorzystaniem nawet klaksonu samochodowego, ale ....zawsze możesz kupić czujnik ruchu wraz z syreną.
Dane techniczne urządzenia - Pilot zdalnego sterowania - wykrywanie ruchu w dzień oraz czujnik termiczny do wykrycia ruchu w nocy - zasilanie pilot 12v (bateria w komplecie) - zasilanie urządzenia 4 x AAA (brak baterii w komplecie) - system powiadamiania o słabych bateriach - zasięg pilota 100m - zasięg pola widzenia wysokość 45 stopni szerokość 110 stopni - 20 sekundowa zwlokła na opuszczenie obszaru chronionego.
Warto - serio.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
w temacie psa --> http://www.cda.pl/video/27162a9/Drobne-Przejezyczeniekrzymul pisze:możesz zakupić psa
dziękuje wszystkim za pomoc.
Długo zastanawiałem się jak rozwiązać sprawę komfortu i ciepła w namiocie i doszedłem do wniosku, ze zakupię dobrą matę i śpiwór a odpuszczę sobie jak na razie ogrzewanie.
W internecie znalazłem też czujniki - muszą być bo tak jak napisał kolega Alan sprzęt wędkarski może być naprawdę drogi i szkoda byłoby go stracić podczas snu a wyjazd będzie prawdopodobnie na 5 nocek więc warto zainwestować w ochronę.
dzięki i szczęśliwego Nowego Roku
Długo zastanawiałem się jak rozwiązać sprawę komfortu i ciepła w namiocie i doszedłem do wniosku, ze zakupię dobrą matę i śpiwór a odpuszczę sobie jak na razie ogrzewanie.
W internecie znalazłem też czujniki - muszą być bo tak jak napisał kolega Alan sprzęt wędkarski może być naprawdę drogi i szkoda byłoby go stracić podczas snu a wyjazd będzie prawdopodobnie na 5 nocek więc warto zainwestować w ochronę.
dzięki i szczęśliwego Nowego Roku


