ciepła mata

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

ciepła mata

Post autor: raco »

Witam,
w kwietniu jadę pod namiot na 5 dni.
Namiot to podstawa Decthlona.
Powiedzcie mi jak się zabezpieczyć przez zimnem z nocy bo zawsze mam z tym problem.
Mam porządny śpiwór ale przydałaby się jakaś mata pod spód, macie może jakieś propozycje dobrych mat?

I drugie pytanie jak się zabezpieczyć przed złodziejami, chodzi o to, że będę miał przy namiocie bardzo drogie sprzęty wędkarskie czyli wędki itp. Słyszałem, że można montować jakieś sensory - wiecie coś na ten temat?

I ostatnia sprawa to ogrzewanie w namiocie. Czy można jakoś inaczej niż kuchenka gazowa (tej trochę się obawiam w namiocie)? Obawiam się, że noce będę zimne zwłaszcza, że będzie to pierwsza połowa kwietnia.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

raco pisze:I ostatnia sprawa to ogrzewanie w namiocie. Czy można jakoś inaczej niż kuchenka gazowa (tej trochę się obawiam w namiocie)? Obawiam się, że noce będę zimne zwłaszcza, że będzie to pierwsza połowa kwietnia
ja widziałem wśród wędkarzy coś takiego
Obrazek
Obrazek
ten drugi podobno lepszy - trudniej się tym zatruć, no i nieźle podobno grzeje ;-)
raco pisze:przydałaby się jakaś mata pod spód, macie może jakieś propozycje dobrych mat?
Nieco grubsza mata samopompująca - taka ze 3 i pół centymetra grubości.
Skoro to w celach wędkarskich, to raczej masa się nie liczy więc i wydatek powinien być mniejszy ;-)
Ale generalnie wędkarze używają specjalnych łóżek (dla wędkarzy jest jeszcze więcej gadżetów niż dla górołazów)
Tak w góle - to poszukaj na forach wędkarskich, szczególnie dotyczących wędkarstwa karpiowego. Goście używają czujników ruchu.
Ja kiedyś na wypad rowerowy z namiotem zrobiłem obwód z żyłki i dzwonka wędkarskiego, w obawie o rower.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pogadaj z właścicielami schronisk, oni mają taki "drut' dookoła przybytku rozwinięty. Ponoć działa na niedźwiedzia, to i homo sapiens da radę. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Kolega posiada matę samopompującą, która napełniona jest puchem.
Dzięki temu znacznie lepiej izoluje niż standardowa mapa samopompująca.
Ma jednak dwie poważne wady:

1. Jest bardzo droga

2. Nie można dopuścić do jej zawilgocenia wewnątrz. bo puch zapleśnieje, w związku z tym nie można jej dodmuchiwać ustami a służy do tego specjalna pompka (w komplecie z matą).

Drugą alternatywą jest gruby "karbowany" karimat, można kupić w cenie ok 80-100 zł chyba w każdym sklepie sportowym.
Jego wadą jest to, że jest stosunkowo duży.

Do do dogrzewania w namiocie - jeżeli posiada się na prawdę ciepły śpiwór to dogrzewanie w namiocie jest zbędne.
Nie wyobrażam sobie noszenia po górach takiego ciężkiego ustrojstwa specjalnie do dogrzewania.
Nie wiem czy biwakowałeś w zimie, ja biwakowałam (w ciepłym śpiworze i w standardowym namiocie) do -15 stopni na zewnątrz i w śpiworze, w samej bieliźnie było mi ciepło.

Co do zabezpieczenia - a dokąd Ty jedziesz ?
I czy chcesz zostawiać namiot sam ze wszystkim rzeczami wewnątrz ?

To co proponuje Krzymul, czyli tak zwany "pastuch elektryczny" jest bez sensu, no bo skąd w górach zasilanie ?

Jeżeli jest zasilanie - to jest przed domem u kogoś, można pozostawić po prostu namiot w ogródku pod opieką.
Wiele razy tak robiłam i nigdy nic się nie stało.

Prawdę mówiąc w Rumunii kilka razy pozostawiałam namiot całkiem bez opieki i też nic się nie stało.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Basia Z. pisze:Co do zabezpieczenia - a dokąd Ty jedziesz ?
I czy chcesz zostawiać namiot sam ze wszystkim rzeczami wewnątrz ?
Domyślam się, że raco jedzie na ryby na nockę. Polega to na tym, że zostawia się zarzucone wędki na stojakach, a samemu idzie się spać do namiotu. Takie wędeczki to czasem niemały koszt, a słyszałem o tym, że lubią w ten sposób zniknąć, dlatego wędkarze zabezpieczają się jakimiś czujnikami ruchu - serio :-)
Basia Z. pisze:Nie wyobrażam sobie noszenia po górach takiego ciężkiego ustrojstwa specjalnie do dogrzewania.
Wędkarstwo w zasadzie ma niewiele wspólnego z łażeniem po górach ;-)
Ostatnio zmieniony pn 26 gru, 2011 przez Alan, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:To co proponuje Krzymul, czyli tak zwany "pastuch elektryczny" jest bez sensu, no bo skąd w górach zasilanie ?
Na rybach ?...węgorz elektryczny.

PS. Żartowałem. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Alan pisze: Wędkarstwo w zasadzie ma niewiele wspólnego z łażeniem po górach ;-)
Mea culpa - nie doczytałam, że chodzi o wędkarstwo.

Mimo wszystko problem z zasilaniem jest analogiczny.
Jeżeli to mają być czujniki ruchu (jakieś fotokomórki czy coś) to tylko zasilane na baterie.

W Parkach Narodowych takie stosują, więc widocznie są, ale nie mam pojęcia gdzie można to kupić, bo nigdy nie miałam potrzeby.
Popytałabym w sklepach z elektronicznymi gadżetami do ochrony (bramy do garaży itd.)

Co do ogrzewania - istnieją promienniki ciepła zasilane z kartuszy gazowych, ale mimo wszystko w czasie snu dla bezpieczeństwa bałabym się stosować. Można nagrzać wnętrze namiotu wcześniej i potem wygasić, przynajmniej spać się będzie kładło w cieplejszym namiocie.

@Krzymul - kolejny raz piszesz by coś napisać, nie mając nic konstruktywnego do powiedzenia w temacie.
Tak można sobie pogawędzić w dziale OT, ale człowiek który pytał chyba jednak oczekuje na konkrety.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:@Krzymul - kolejny raz piszesz by coś napisać
To teraz coś napiszę, chociaż pytanie raco, bardziej nadaje się na forum wędkarskie.
...i bez urazy, nie mam zamiaru nikogo obrazić - uprzedzając reakcję. :-)

Odnośnie czujników ruchu.
Jest kilka dostępnych urządzeń tego typu...
Obrazek

Obrazek

Nie wspomnę, że możesz zakupić psa, lub wykonać jakieś alarmy z wykorzystaniem nawet klaksonu samochodowego, ale ....zawsze możesz kupić czujnik ruchu wraz z syreną.
Dane techniczne urządzenia - Pilot zdalnego sterowania - wykrywanie ruchu w dzień oraz czujnik termiczny do wykrycia ruchu w nocy - zasilanie pilot 12v (bateria w komplecie) - zasilanie urządzenia 4 x AAA (brak baterii w komplecie) - system powiadamiania o słabych bateriach - zasięg pilota 100m - zasięg pola widzenia wysokość 45 stopni szerokość 110 stopni - 20 sekundowa zwlokła na opuszczenie obszaru chronionego.

Warto - serio. :-) , głownie dlatego, że zasilanie jest bateryjne, nie musisz targać agregatu prądotwórczego, ani wykorzystywać energii węgorza.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

krzymul pisze:możesz zakupić psa
w temacie psa --> http://www.cda.pl/video/27162a9/Drobne-Przejezyczenie
:D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:w temacie psa
Grunt to poczucie humoru, nawet u ...mundurowych.
Niezły pomysł, można wynająć policjanta .... też popilnuje. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

dziękuje wszystkim za pomoc.
Długo zastanawiałem się jak rozwiązać sprawę komfortu i ciepła w namiocie i doszedłem do wniosku, ze zakupię dobrą matę i śpiwór a odpuszczę sobie jak na razie ogrzewanie.
W internecie znalazłem też czujniki - muszą być bo tak jak napisał kolega Alan sprzęt wędkarski może być naprawdę drogi i szkoda byłoby go stracić podczas snu a wyjazd będzie prawdopodobnie na 5 nocek więc warto zainwestować w ochronę.

dzięki i szczęśliwego Nowego Roku
ODPOWIEDZ