Czy to tylko marzenia?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Czy to tylko marzenia?

Post autor: seba »

Co powiecie na "zrzutę" i kupienie pensjonatu w dobrym miejscu Zakopca?
Seba
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Skorpion i Lwice odpadają bo już swoją chatkę mają. :D :D :D
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Jestem za!

A może by wykupić któreś ze schronisk :D



pozdr
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Co powiecie na "zrzutę" i kupienie pensjonatu w dobrym miejscu Zakopca?
Rozumiem, że chcesz na tym zarabiać kasę? (pensjonat, środek miasta)
A ja bym wolał zrzutę na jakąś chacinę z bali gdzieś na skraju parku tylko na potrzeby tego forum.
:D
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

No cóż.....
Podejrzewam ,że dobrze prowadzony pensjonat nastawiony na skubanie "bażantów" zapewnił by nam możliwość częstszego obcowania z Taterkami ,dając niezależność finansową..... :D .....tylko......
..no właśnie kasa,kasa.... :placze:
Wiem, że trochę prowokuję.........,ale w pomarzyć można, prawda? :)
Seba
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Jeżeli marzy tylko jeden człowiek,
pozostanie to tylko marzeniem.
Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem,
będzie to już początek nowej rzeczywistości" -Helder Camara


Ja też się "dorzucam" do takiego domku :D Może być drewnany,murowany lub inny-byle by był :)

Hej :)
ms

-#1
Posty: 15
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Reda

Post autor: ms »

Ja...
z chęcią...
jeśli tylko byłaby możliwość dołączenia do przedsięwzięcia w troszkę późniejszym terminie, gdy będę sam zarabiał... :P
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

pomysł nieco fantastyczny :) ale jak by to miało być np. na Cyrhli to jestem zaa!!! :D :D :D
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

Mariusz pisze:
A ja bym wolał zrzutę na jakąś chacinę z bali gdzieś na skraju parku tylko na potrzeby tego forum.
:D
przylaczam sie do pomyslu Mariusza :) najlepiej by bylo gdzies w okolicach Glodówki .... te widoki...
pozdrawiam

Zbyszko
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

A ja proponuje opanować któryś z szałasów w Chochołowskiej :D


Pozdrawiam serdecznie
luki
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Mariusz, Widmo - jest nas już trzech.
Macie może coś na oku? :)

MiG
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Można się przyłączyć? :gwizd:
Czy też to wybitnie męska sprawa? ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

zapraszamy, zapraszamy (w nasze niskie progi), jest nam bardzo miło powitać Panią :D

widzę, że zaczynamy się dzielić na dwa obozy :)

MiG
Ostatnio zmieniony pn 15 mar, 2004 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

No hej.
Widzę ,że udało mi się Was "pobudzić" do działań -to trochę rozwinę ten temat ,żeby nie było ,że wypalam z czymś "ni z gruszki,ni z pietruszki"...
Tak na serio to "marzenie" męczy mnie już od dobrych paru lat , bo mam dosyć:
- bycia zależnym od odległości od Zakopca
- wynajmowania lokum (kombinowania gdzie lepiej,taniej itd.,itp.)
- bycia jedną z setek tysięcy "dojnych krów" istotnych dla funkcjonowania góralskiego pseudofolkloru (tak ,tak moi mili -dla mnie góralszczyzna zamyka się w górolskim powiedzeniu " Skoro dutków ni mocie , to po kiego ch.... tu przyjeżdżocie? ....
- ciągłego uczestniczenia w "wyścigu szczurów' -praca,praca,praca, a króciutki urlop to taka "marcheweczka"
- pogody -bo jak mam upragnione "wolne" i jestem w górach to akurat musi padać.....
Małego domku w górach mieć nie chcę, bo mnie nie stać na jego utrzymanie. Lepszy pensjonat dający "chlebek i bułki" z tysięcy takich jak ja......a góry będą tam gdzie być powinny -najbliżej . :D
Seba.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Trzeba wysłać jakiś zwiad na Podhale celem rozpoznania terenu. Następnie opanować upatrzoną uprzednio chacinkę z bali i przez cały rok wystawiać warty, coby nikt nam jej nie zajął. Przy poziomie 50 użytkowników, wychodzi mniej więcej 7 dni warty na osobę.
:)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Niestety, "przez zasiedzenie" można się stać właścicielem nieruchomości chyba dopiero po 25 latach :D
Ta więc musimy być bardzo cierpliwi i wytrwali.

MiG
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Jak już będziecie chcieli przejść od słów do czynów to mogę wam służyć pomocą prawną. Trzeba by jakąś spółeczkę w tym celu założyć :D
Bardziej serio: jeśli ktoś naprawdę chce, to trzeba dobrze poszukać, bo jest na Podhalu nieco domów opuszczonych przez ludzi, którzy wyjechali do Stanów. W zeszły czwartek oglądałem taki drewniany domek w Gliczarowie Górnym, ale miał mankament - nie było widoku na Tatry. Myślę, że taki dom można stosunkowo tanio kupić. Ale kto go będzie utrzymywać i pilnować?
Pomysł jest interesujący. Jest w necie parę agencji nieruchomości z Zakopanego, więc można zawsze zrobić wstępne rozeznanie. :)
pozdrawiam
Marcys
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Rzeczywiście sporo jest w Zakopanem i jego okolicach nowopobudowanych,opuszczonych domów,których właściciele wyruszyli za Ocean.
Mi od lat marzy się drewniany dom(na obrzeżach Z-ego), ze skrzypiącymi podłogami i duuuużym oknem na południowo-zachodnią stronę :)
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Było by super co rano budzić się, a za oknem Taterki :D
Planować wypady i realizować je przy ładnej pogodzie, a nie jak w większości przypadków w deszczu albo śniegu.

Jeżeli to marzenie ma zamienić się w rzeczywistość to jestem do dyspozycji.
Mechaniką, stolarką i budowlanką mogę się zająć. A i elektryką też.

pozdr
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

To co zabieramy się do organizacji? Każdy musiałby zadeklarować jakąś wartość inwestycji, wtedy będziemy wiedzieć czy możemy kupić duży hotel, pensjonat, mały domek albo tylko kawałek pola ze sławojką :D Oczywiście sławojka z widokiem na góry :)

Bo jak byśmy mieli tak tylko fantazjować, to wicie rozumicie... Lepiej wziąć się do roboty. A w Gliczarowie gość kupił kawał pola i postawił na nim kilka małych domków pod wynajem. Konkurencja rośnie!

pozdrawiam
Marcys
ODPOWIEDZ