Wybory - wyniki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze: Jak uczy historia nasi politycy od wieków mieli z tym problem i mieli wobec innych krajów dziwne kompleksy.
A tak - szczególnie wobec Watykanu, parę razy zrobiliśmy sobie kuku jako tzw. Przedmurze Chrześcijaństwa. Dlaczego Zygmunt Waza nie zgodził się by syn Władysław przeszedł na prawosławie i został carem? A w Rosji wtedy był taki burdel, że by przyjęto w pokłonach.
Dlaczego Sobieski szedł na odsiecz Wiednia?
A może to papieże nie grozili ekskomuniką Łokietkowi, Kazimierzowi Wlk. oraz Jagielle w obronie Zakonu Krzyżackiego. Poszperam w Jasienicy - kilka ekskomunik nawet rzucono, sprawdzę na kogo.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Wyjścia innego nie było,ale Unia do której przystepowaliśmy w 2004 roku bardzo się rózniła od tego co mamy po Traktacie z Lizbony
Dzisiaj w Sejmie premier Tusk zacytował jeden tekst. Tekst przy którym słowa Sikorskiego w Berlinie to małe piwo. Zgadnij kto był autorem tego tekstu - ano Lech Kaczyński zaraz po po złożeniu podpisu w Lizbonie. Co pozostaje teraz bratu - ano chyba zarządać usunięcia grobowca z Wawelu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:ano Lech Kaczyński zaraz po po złożeniu podpisu w Lizbonie.
Ano niestety. Choc i tak dobrze, że wynegocjowaliśmy pewne wyłaczenia to i tak można było uzyskac sporo więcej. Niestety Fotyga nie jest orłem dyplomacji, ponoć negocjacje zawalono w ostatnim ich dniu wywracając strategię do górynogami. Zostaliśmy jedynie z wyłaczneiem z Karty Praw Podstawowych i z obietnicami złożonymi na gębę. Co było potem pamiętamy.
Janek pisze: A tak - szczególnie wobec Watykanu,
To insza inszość. Papież miał w dawnych wiekach realną wladzę polityczną.
Janek pisze:Dlaczego Sobieski szedł na odsiecz Wiednia?
to akurat było słuszne. Gdyby Turek zajął Wiedeń inaczej wyglądałaby dziś Europa. Ale nie o tym chciałem a o tym co później było, szczególnie w wieku XVIII co skończyło sie rozbiorami. Warto o tej lekcji pamiętac do dzisiaj.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Gdyby Turek zajął Wiedeń inaczej wyglądałaby dziś Europa. Ale nie o tym chciałem a o tym co później było, szczególnie w wieku XVIII co skończyło sie rozbiorami. Warto o tej lekcji pamiętac do dzisiaj.
Hmm, to oczywiście gdybanie czyli rzecz bez sensu. Ale spróbujmy - wedle historyków Wiktoria Wiedeńska przyszła dość łatwo, bo armia turecka była zmęczona długą kampanią. Można więc było pozwolić im zająć Wiedeń i mieć Habsburgów z głowy. A potem przedstawić się jako sukcesor Habsburgów (mało to habsburżanek było żonami krółów polskich?) i grzecznie poprosić o wyniesienie się a potem przyłączyć cały ansztalt do Polski. A gdyby nie chcieli to uderzyć, po zdobywaniu Wiednia byliby jeszcze bardziej zmęczeni. No i tak to Sobieski "wyhodował" pierwszego zaborcę, bo potęga austriacka powstała dopiero po Wiktorii Wiedeńskiej.

Drugiego zaborcę wyhodował na własne życzenie i z powodu własnej głupoty Zygmunt Stary. Po jaką cholerę był nam ten Hołd Pruski? No ale jak Zygmunt Stary miał zrobić kuku swojemu siostrzeńcowi i ulubieńcowi Albrechtowi Hohenzollernowi? Szereh ówczesnych wielmożów krakowskich odradzało to Zygmuntowi, wystarczyło uderzyć i skończyć zabawę raz na zawsze, a siostrzeńca hołubić na dożywociu na Wawelu.

Z trzecim zaborcą sprawa jest bardziej skomplikowana. W zasadzie na wschodzie mieliśmy kłopoty raczej z Tatarami, podobnie zresztą jak Książęta Moskiwewscy, którzy regularnie musieli płacić Tatarom haracz. Wyprawa na Kijów i walki o Grody Czerwieńskie to były epizody i nie dotyczyły Moskwy. Kłopoty zaczęły się od osadzenia Jagiellonów na tronie polskim. Owczesna Litwa opanowała krótko przed tym ogromne obszary ruskie. I za bardzo nie umiała sobie z nimi poradzić, zwłaszcza, że Wielki Książe Moskiewski też miał na nie ochotę. Ale Litwa miała jeszcze innego wroga - Zakon krzyżacki. Aż do bitwy pod Grunwaldem - Zakon osłabł strasznie i przestał być wrogiem dla Litwy, wręcz stał się sojusznikiem. Przeciw komu? Ano Koronie czyli Polsce! Mało to razy Witold kolaborował z Zakonem i groził wojną Polsce, inni wielmoże litewscy też. Nawet wybuchały krótkotrwałe wojenki. Od zachodu miała Litwa spokój a miałaby jeszcze większy gdyby pogoniła Zakon po Grunwaldzie. I zauważ, Niemen przez setki lat płynąl przez ziemie litewskie z wyjątkiem samego ujścia bo granica między Litwą a Zakonem a potem Prusami elektorskimi utrzymała się od tamtych czasów aż do 1945 roku bo wtedy Stalin łaskawie przyznał prawobrzeże Niemna Litwie Radzieckiej, lewobrzeże pozostało w obwodzie Kaliningradzkim, drobiazg a cieszy. Ale wróćmy do XV wieku - ogromna Litwa przylegająca do morza skromnym "cyckiem" na północ od Kłapedy. Ale Litwa wolała mieć Zakon a potem elektora jako "hak" na Koronę. Za to bez żenady oczekiwała pomocy Korony w wiecznych sporach z Moskwą, już wtedy Carstwem, uniezależnionym od Chanatu Krymskiego, w czym mu zresztą Litwa pomogła. Do jakiegoś czasu się udawało, ale po śmierci Batorego raczej zaczęliśmy dostawać po tyłki i wielka Litwa zaczęła się kurczyć od wschodu i tak aż do rozbiorów. Jednym słowem wroga w Rosji zafundowała nam Litwa i nie w dodatku nie mieliśmy w tym interesu. Żadnego interesu!!!
Tak nawiasem, przy ślubie z Jadwigą Jagiełło podpisał zobowiązanie, że przywróci pod władzę Korony księstwa śląskie oraz Pomorze Zachodnie. Nawet palcem nie ruszył. Kolejnym Jagiellonom też to podkładano do podpisu, podpisali i olali, bo interesy dynastyczne i litewskie były im bliższe niż Korony. Jak się tak dobrze zastanowić to na Jagiellonach wyszliśmy jak Zabłocki na mydle. Kto wie, może lepeij było wydać Jadwigę za tego młodego Wilhelma Habsburga. Pokładziny nawet ponoć już były o czym historycy katoliccy wspomminają raczej niechętnie z powodu późniejszej kanonizacji Jadwigi. A Wieden Wilhelma był wtedy przy Krakowie grajdołkiem. Hiszpania na Habsburgach wcake tak źle nie wyszła.

Słowem - przeczytałeś kiedyś Trójksiąg Pawła Jasienicy? Podręcznik historii to nie jest, raczej eseje historyczne, ale podparte benedyktyńskim wręcz przygotowaniem Jasienicy. No i czyta się jak kryminał bo Jasienica nie nudzi jak większość historyków.
Jeżeli nie czytałeś to zachęcam - wiele spraw z historii Polski się wtedy wyjaśnia i o dziwo na wiele spraw do dziś aktualnych zaczyna się mieć inne spojrzenie niż to, które wynosi się z szkółki. Zbliżają się długie zimowe wieczory, lektura pasująca jak ulał.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:Tyle tylko, że ani Jasienica - ani Davies - obowiązkowymi autorami nie byli/nie są i raczej nie będą... A bzdury wypowiadane przez posłów, polityków, dziennikarzy - wciskają się "do głów" z każdej strony...
_________________
Słowem więcej Jasienicy i Daviesa a mniej Ziemkiewicza, Semki, Wildsteina i innych popaprańców.

PS.
Jasienica w ogóle miał pecha, wpierw kłopoty z Gomułką, który go obsobaczył na Plenum KC jak, no właśnie jak? Chyba jak prezes i jego Macierewicz wiecie sami kogo. A teraz mu się przyczepia etekietkę antyklerykała. A cóż biedny Jasienica winien temu, że wielu hierarchów jawnie lub skrycie kolaborowało z siłami Rzeczpospolitej wrogimi. Bo nie tylko był porządny Mikołaj Trąba ale również i skurczybyk Zbigniew Oleśnicki. Raczej mało kto wie, że Oleśnicki prawem kaduka położył łapę na zastawie spiskim i w ten sposób uzyskał dziedziczny tytuł książęcy dla biskupów krakowskich co im pozwoliło zasiadać w Senacie jako książęta i pogrywać z Prymasami z Gniezna. Czyżby do tej pory? ;-)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:- jedynym krytykującym polską prezydencję, polskie propozycje negocjacyjne w sprawie kryzysu - jest polski europoseł
Bo nikt inny nie zauważył, że jakas prezydnecja była... Ale też nie jest to zjawisko wyjątkowe, choć zgadzam się, że szkodliwe.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Bo nikt inny nie zauważył, że jakas prezydnecja była...
Mówiąc szczerze to wszystkie prezydencje to jawna fikcja, taki ukłonik wobec demokracji. Szkoda kasy i tyle,
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Mówiąc szczerze to wszystkie prezydencje to jawna fikcja
Obecnie, gdy obowiązywał poprzedni traktat prezydencja była na serio.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Kolejny przykład kreatywnej księgowości ministra Rostowskiego:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ajowe.html
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

Janek pisze:Gabriel napisał/a:
o to chodzi - bezrobocie Włocha to 4 tysie. Dlaczego Włoch czy śmierdzący leń z Portugalii czy Grecji nie może zarabiać mniej? O co chodzi ? Jaka zbiórka pieniędzy? Dlaczego wszyscy dorabiają skomplikowane ideologie kiedy to wszystko jest tak tragicznie nielogiczne?

G.



Szanowny Kolego - elementarny brak wiedzy ekonomicznej. Tu wcale nie chodzi o tego Włocha czy Greka. Świat jest globalną wioską. Niestety. Nasza GPW podążą za giełdą nowojorską lub frankfurcką. U nich spada, u nas spada. U nich rośnie, u nas rośnie. Możesz oczywiście powiedzieć - a co to mnie obchodzi, ja nie gram na giełdzie. Pozór, grasz! Bo jej wyniki ciążą na wynikach Twojego pracodawcy, na kursie złotówki bo to cena benzyny, na wysokości Twojej przyszłej emerytury, bo część Twoich składek jest inwestowana w papiery wartościowe itd itd. A wszystko od sierpnia leci w dół i już dostałeś po tyłku. I będziesz dostawał tak długo aż się nastroje na giełdach nie uspokoją. I do tego potrzebny jest ten plan.
Janek,

Dobrze. Wpłacamy pieniądze, podpisujemy jakieś ładnie nazwany traktat, politycy się wzajemnie poklepują, uśmiechają w telewizji.. Pół roku później, okazuje się że reformy nie idą tak jak sobie to założono. Giełdy idą w dół, ratingi również, a koszty obsługi długu w górę.
Co robi UE - mówi że musimy ratować UE i EURO - potrzebna druga transza.
Wszyscy zgodnie się zgadzają, podpisują kolejne dokumenty i wpłacają pieniążki.. przedłużanie agonii trwa. To wcale nie tak bardzo surrealistyczna wizja..

Opcja numer dwa. Koncepcja Merkel i Sarkozegu jednak upada.
W ciągu kilku miesięcy okazuje się że EURO nie przetrwa. Pół roku później waluta znika - na rynkach panuje chaos, światowy PKB -15%, potężna recesja i bezrobocie.. ale kto najwięcej straci, a kto zyska na takim obrocie sprawy ???

Polska z 18800 PKB per capita, z i tak zmarginalizowaną pozycją w Europie, a co za tym idzie na świecie, czy kraje Unii Europejskiej - podejrzewam że wtedy już byłej - których PKB jest średnio 2,5 raza wyższe ???

Innymi słowy wg mnie jesteśmy zbyt maluczcy żeby aż tak bardzo się w to mieszać a szczególnie angażować finansowo.. niech robią to Ci którzy mają najwięcej do stracenia. :-)

Wiem, ze świat to globalna wioska.. tylko że coraz mocniej czuć 'zmianę' w powietrzu 8)

G.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Gabriel pisze: coraz mocniej czuć 'zmianę' w powietrzu
Lenin zmartwychstał? Będzie jakaś rewolucja? :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Lenin zmartwychstał?
Lenin jest wiecznie żywy. Trza ekspedycję wysłać do Moskwy, łeb srebrnym ostrzem uciąć i truchło osikowym kołkiem przebić.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie ma chyba większej animozji w obrębie jednego państwa jak szkocko - angielska. Animozji tym większej, że Szkocja była kiedyś suwerenna i w obronie tej suwerenności toczyła krwawe boje. A jednak w referendum wypowiedziało się za rozłączeniem tylko 38% Szkotów i zadowolili się tylko pewną autonomią, ale dość szeroką bo nawet z parlamentem.

W ostatnich dniach nastroje separatysczne się nasiliły, pewnie Mefi nie uwierzy, ale Szkotów zdenerowało postępowanie Camerona w Brukseli, bo ich przedsiębiorstwa głównie produkują wyroby do Europy kontynentalnej i najchętniej by mieli u siebie euro jako walutę. Dziwne to bywa - prawda, Mefi?
Jestem gorszego sortu...
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Janek pisze:bo ich przedsiębiorstwa głównie produkują wyroby do Europy kontynentalnej i najchętniej by mieli u siebie euro jako walutę. Dziwne to bywa - prawda, Mefi?
Ciekawe ilu to jest takich Szkotów, którzy "produkują wyroby"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ilu to jest takich Szkotów, którzy "produkują wyroby"
Szkocka Whisky ;-) , dobry wyrób na całą Europę. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ciekawe ilu to jest takich Szkotów, którzy "produkują wyroby"

Całkiem sporo - 5.2 miliona dusz
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:Obniżanie "ratingu" kolejnych państw sterfy euro czy Unii - wpływa na umocnienie - czy osłabiebie euro?
Tak się od dłuższego czasu zastanawiam - kto finansuje agencje ratingowe? I dlaczego?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Tak się od dłuższego czasu zastanawiam - kto finansuje agencje ratingowe? I dlaczego?
Janku, a myślałem, że doszukiwanie się wszędzie spisków to przejaw oszołomstwa i pisostwa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pamięć ludzka jest ulotna
Ludzie dobrze pamiętają, tylko pamięć ich, jest upośledzona przez media.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ