i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
lato czy zima?
lato czy zima?
no własnie mam pytanie. kiedy wolicie chodzic po gorach latem czy zimą (mam na mysli marzec, kwiecien)? Czym to się różni? ja nigdy nie byłam w gorach zima stad moje pytanie.
i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
trudno tak rozgraniczyć,bo każda forma ma swoje plusy i minusy.Latem(sezon) masa ludzi,większe ceny,korki w niektórych miejscach na szlakach,burze...ale za to:dłuższy dzień,więcej możliwości...Zimą:zdecydowanie mniej turystów,święty spokój na szlaku,większa adrenalina,wyzwanie,pokonywanie własnych słabości,przecieranie szlaku...ale i :niebezpieczeństwo lawin,gwałtownej zmiany pogody, generalnie jest trudniej.idea pisze:kiedy wolicie chodzic po gorach latem czy zimą
to zależy jakie masz buty.Śmiem podejrzewać,że pewnie masz buty trekkingowe,bez wcięć na raki automaty,więc powinnać kupić typ paskowy,ewentualnie koszykowy,10-12 zębne(broń Boże 6 zębne)Sama nam takie i sobie je chwalę.Cenowo to koszt ok 200zł.idea pisze:jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
pierwszy raz byłem teraz zimą(?) 2 kwietnia i mnie się dużo lepiej chodziło po śniegu. A jeśli chodzi o same Tatry to latem wyglądaja bardziej surowo, a zimą tak łagodnie, co nie znaczy że bezpiecznie
...a raki? na poczatek polecam wypożyczalnie przy Krupówkach 11:
http://www.himountain.pl/newsy_trzy.php?id=1
...a raki? na poczatek polecam wypożyczalnie przy Krupówkach 11:
http://www.himountain.pl/newsy_trzy.php?id=1
Re: lato czy zima?
Zimą jest trudniej: z reguły przebijasz się przez śnieg, co wymaga dużo lepszej kondycji, no i orientacja w terenie jest trudniejsza. [/quote]idea pisze: Czym to się różni?
Na początek polecamy góry i trasy, na których nie trzeba używać rakówidea pisze: ja nigdy nie byłam w gorach zima stad moje pytanie.
i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
Są trasy ,które latem wymagają ostrej pracy rękami po skałkach i łańcuchach (Cz. Ławka ,Zawrat ) a nawet są trudne do przejścia w ogóle ,czy to z powodu trudności ,czy też przepisów (Barania ,Rówienkowa P) ,a na które zimą (a przynajmniej zaraz po 15 czerwca) wchodzi się śnieżnym żlebem jak po chodniku (w rakach ,a czsami i bez)MonisiaPP pisze:Nigdy mnie nie ciagnelo w gory zima! Uwielbiam taka naga skale i kamienie...snieg wprowadza taka lagodnosc!
MiG pisze:Zimą jest trudniej: z reguły przebijasz się przez śnieg, co wymaga dużo lepszej kondycji, no i orientacja w terenie jest trudniejsza.
MonisiaPP pisze:Nie kazdy lubi snieg...
Nasza trójka (Wiola, Myszka i ja) zdecydowanie woli lato - choć tak naprawdę w prawdziwie zimowych warunkach nie chodziliśmy. Ot kilka płatków śniegu.dagomar pisze:Moja żona też nie lubi
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
idea pisze:czy zimą (mam na mysli marzec, kwiecien)?
Przede wszystkim kwiecień to już nie zima. Śniegu jest co prawda od cholery, ale jeśli chodzi o strój to w ciągu ostatnich 3 dni zaliczyłem wszystkie pory roku. Co prawda Karkonosze tomoże nie Tatry, ale ponoc słyną z ostregoklimatu. Wrcajac do tematu. W piątek na Śnieżce zakładałem czapkę i rękawiczki. Wczoraj chodziłem w samym polarze, natomiast dziś rano wlazłem na Szrenicę w T-shircie i było mi ciepło. To jest fajny okres, żeby zasmakować śniegu i poczuc jak to jest nie ryzykując zamarznięcia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun






