lato czy zima?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

lato czy zima?

Post autor: idea »

no własnie mam pytanie. kiedy wolicie chodzic po gorach latem czy zimą (mam na mysli marzec, kwiecien)? Czym to się różni? ja nigdy nie byłam w gorach zima stad moje pytanie.
i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki? :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

idea pisze:kiedy wolicie chodzic po gorach latem czy zimą
trudno tak rozgraniczyć,bo każda forma ma swoje plusy i minusy.Latem(sezon) masa ludzi,większe ceny,korki w niektórych miejscach na szlakach,burze...ale za to:dłuższy dzień,więcej możliwości...Zimą:zdecydowanie mniej turystów,święty spokój na szlaku,większa adrenalina,wyzwanie,pokonywanie własnych słabości,przecieranie szlaku...ale i :niebezpieczeństwo lawin,gwałtownej zmiany pogody, generalnie jest trudniej.
idea pisze:jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki?
to zależy jakie masz buty.Śmiem podejrzewać,że pewnie masz buty trekkingowe,bez wcięć na raki automaty,więc powinnać kupić typ paskowy,ewentualnie koszykowy,10-12 zębne(broń Boże 6 zębne)Sama nam takie i sobie je chwalę.Cenowo to koszt ok 200zł.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

pierwszy raz byłem teraz zimą(?) 2 kwietnia i mnie się dużo lepiej chodziło po śniegu. A jeśli chodzi o same Tatry to latem wyglądaja bardziej surowo, a zimą tak łagodnie, co nie znaczy że bezpiecznie ;)
...a raki? na poczatek polecam wypożyczalnie przy Krupówkach 11:
http://www.himountain.pl/newsy_trzy.php?id=1
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: lato czy zima?

Post autor: MiG »

idea pisze: Czym to się różni?
Zimą jest trudniej: z reguły przebijasz się przez śnieg, co wymaga dużo lepszej kondycji, no i orientacja w terenie jest trudniejsza. [/quote]
idea pisze: ja nigdy nie byłam w gorach zima stad moje pytanie.
i jeszcze jedno - jakiego typu raki polecacie dla poczatkujacej zimowej turystki? :)
Na początek polecamy góry i trasy, na których nie trzeba używać raków :) Wg mnie na początek lepiej zainwestować w kijki teleskopowe.
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

MiG pisze:no i orientacja w terenie jest trudniejsza
ooo tak, to jest chyba najważniejsze jeśli chodzi o chodzenie zimą, ale mnie sie najbardziej to właśnie podoba :D
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Trudniej --> większe wyzwanie --> większa satysfakcja :)
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

Post autor: idea »

dzieki za wszystkie informacje szczegolnie ta o wypozyczalni. chcialabym sprobowac pojsc na szlak zima. zawsze to cos nowego i no i satysfakcja wieksza :)
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

Nigdy mnie nie ciagnelo w gory zima! Uwielbiam taka naga skale i kamienie...snieg wprowadza taka lagodnosc!
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

MonisiaPP pisze:Nigdy mnie nie ciagnelo w gory zima! Uwielbiam taka naga skale i kamienie...snieg wprowadza taka lagodnosc!
Są trasy ,które latem wymagają ostrej pracy rękami po skałkach i łańcuchach (Cz. Ławka ,Zawrat ) a nawet są trudne do przejścia w ogóle ,czy to z powodu trudności ,czy też przepisów (Barania ,Rówienkowa P) ,a na które zimą (a przynajmniej zaraz po 15 czerwca) wchodzi się śnieżnym żlebem jak po chodniku (w rakach ,a czsami i bez)
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

W zadnym wypadku nie kwestionuje trudnosci! Mowie tu tylko o wizulanych wrazeniach! :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

MonisiaPP pisze:W zadnym wypadku nie kwestionuje trudnosci! Mowie tu tylko o wizulanych wrazeniach! :D
To moje myślenie sprzed 5 lat , Twoje też się zmieni....
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

Ale Pan ważny... nie pogadasz :-/ skad wiesz, ze sie zmieni? a moze ja miala 5 lat temu myslenie jak Ty? i teraz mi sie zmienilo....
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

nie ważny ,a może tylko troszkę zarozumiały - myślę ,że przechdzenie od skały do różnych warunków (w tym śniegu ) to proces powszechny wśród uprawiających tę zabawę
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

ok! rozumiem! Proces powszechny, aczkolwiek nie bezwyjatkowy... Nie kazdy lubi snieg... :))
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

MonisiaPP pisze:ok! rozumiem! Proces powszechny, aczkolwiek nie bezwyjatkowy... Nie kazdy lubi snieg... :))
Moja żona też nie lubi ,ale tłumaczę jej ,że ten powszechny proces ją rónież dotknie ,tylko nieco później.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

MiG pisze:Zimą jest trudniej: z reguły przebijasz się przez śnieg, co wymaga dużo lepszej kondycji, no i orientacja w terenie jest trudniejsza.
MonisiaPP pisze:Nie kazdy lubi snieg...
dagomar pisze:Moja żona też nie lubi
Nasza trójka (Wiola, Myszka i ja) zdecydowanie woli lato - choć tak naprawdę w prawdziwie zimowych warunkach nie chodziliśmy. Ot kilka płatków śniegu. ;-)
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Ja tam wole zdecydowanie zime w górach i tylko szkoda że się właśnie kończy :( Poglad ten oczywiście nie mam od zawsze, poprostu w Tatrach w lecie swoje już schodziłem i teraz wole zime :)
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Post autor: lugomi »

Moim zdaniem naj lepsze wypady w gory som na lato jak chodz o pogode!!! A na zime to sie oplaca bardziej jechac na szymaszkowom albo na kasptowy na narty! :-) Ale to juz zalezy od tego co maz za hobby i czy lubisz chodzic w zimnicy! ;) Ale tak na prawde w gory jest zawsze warto jechac!!!!!
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

Post autor: idea »

a ja chcialam zebyscie mi poradzili w sprawie rakow :) Tylko Iwona sie wypowiedziala :) Co za ignorancja :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

idea pisze:czy zimą (mam na mysli marzec, kwiecien)?

Przede wszystkim kwiecień to już nie zima. Śniegu jest co prawda od cholery, ale jeśli chodzi o strój to w ciągu ostatnich 3 dni zaliczyłem wszystkie pory roku. Co prawda Karkonosze tomoże nie Tatry, ale ponoc słyną z ostregoklimatu. Wrcajac do tematu. W piątek na Śnieżce zakładałem czapkę i rękawiczki. Wczoraj chodziłem w samym polarze, natomiast dziś rano wlazłem na Szrenicę w T-shircie i było mi ciepło. To jest fajny okres, żeby zasmakować śniegu i poczuc jak to jest nie ryzykując zamarznięcia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ