Rumunskie Karpaty
Rumunskie Karpaty
Czesc,
A kto z was bywal w rumunskich gorach:
Alpy Rodniańskie (Munţii Rodnei)
Góry Fogaraskie (Muntii Făgăraş)
Góry Paring (Muntii Paring)
Góry Piatra Craiului (Muntii Piatra Craiului)
Góry Retezat (Muntii Retezat)
pozdr
A kto z was bywal w rumunskich gorach:
Alpy Rodniańskie (Munţii Rodnei)
Góry Fogaraskie (Muntii Făgăraş)
Góry Paring (Muntii Paring)
Góry Piatra Craiului (Muntii Piatra Craiului)
Góry Retezat (Muntii Retezat)
pozdr
Kiedyś jechałem na kolonie do Grecji (to było jakies 7 lat temu) i pamietam ze przecinalismy pasmo górskie w okolicach Gór Banackich i Zachodniej czesci Karpat Południowych w Rumunii.... co ciekawe były to pierwsze powazne góry jakie widzialem w życiu.... wrazenia niesamowite, widoki pamietem do dzis, te urwiste drogi górskie, mosty wysoko nad przpasciami, glebokie doliny i wysokie szczyty, wszystko widziane z za okna autobusu ale było ciakawie.... niestety nie mam z tamtego okresu zadnych fotek a szkoda....
mysle ze nie tylko góry rumunskie ale wogule, gory na balkanach maja w sobie cos tajemniczego, cos co pociaga ludzi szukajacych przygody i trudnych warunków..... chetnie bym wrocił w tamte okolice....
pamitam jeszcze górki macedońskie i bułgarską Rilę i Pirin niedaleko granicy z grecją..... piekne miejsca.....
Moze nie tak jak w TATRY ale tez mnie tam strasznie ciagnie.....
mysle ze nie tylko góry rumunskie ale wogule, gory na balkanach maja w sobie cos tajemniczego, cos co pociaga ludzi szukajacych przygody i trudnych warunków..... chetnie bym wrocił w tamte okolice....
pamitam jeszcze górki macedońskie i bułgarską Rilę i Pirin niedaleko granicy z grecją..... piekne miejsca.....
Moze nie tak jak w TATRY ale tez mnie tam strasznie ciagnie.....
Poczytaj tu:
http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t=807
http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t=807
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Ja tylko złaziłem Munţii Bucegi oraz pojeździłem trochę u podnóża Fogaraszy - pogroziłem im wtedy, że na pewno tam wrócę. Miejscami są bardzo podobne do Tatr...

Tu są moje foty:
http://foto.bozym.com/rumunia-2000/
Tu są moje foty:
http://foto.bozym.com/rumunia-2000/
Coz ... Relacja Mariusza z podrozy przez Ukraine zacheca aby jechac przez Wlochy albo SzwecjeIwona pisze:Poczytaj tu:
http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t=807
Mariusz ma racie! Jak tak patcze na te zdiencia to tez widze podobnosc do tatr! Zalkowicie jest podobnosc na 42 zdienciu!Mariusz pisze:Ja tylko złaziłem Munţii Bucegi oraz pojeździłem trochę u podnóża Fogaraszy - pogroziłem im wtedy, że na pewno tam wrócę. Miejscami są bardzo podobne do Tatr...
Tu są moje foty:
http://foto.bozym.com/rumunia-2000/
Mariusz! Fajnom figurke odstawiasz na zdienziach! ;)Moze nowa praca jako model!
No to jaki model z ciebie ma zostac naj lepiej! Moze model tatranski!Mariusz pisze:A wiesz, że myślę o tym poważnie?Zygmunt pisze:Tak, wszyscy mowia o tym podobienstwie.
To kiedy kolejna wyprawa?
Model ze mnie niezły, ale nie do ubrań górskich...lugomi pisze:Fajnom figurke odstawiasz na zdienziach! Moze nowa praca jako model! dla ubran gorskich
Mariusz,Mariusz pisze: A wiesz, że myślę o tym poważnie?
Ja mysle coraz powazniej. Na pewno priorytetem jest kolejna wyprawa w Dolomity w sierpniu. Tradycyjnie bede chcial wybrac sie gdzies takze w lipcu. W zeszłym roku bylo to ponad 10 dni z słowackich Tatarch, więc może teraz Rumunia. Lubie jeździć w nowe miejsca. Gdybyś jechał to kiedy?
Szczerze mówiąc nie orientuję się w pasmach górskich Rumunii ale będąc na Pop Iwanie w Czarnohorze w oddali widziałem całkiem pokaźne góry. Zdaje się, że właśnie o nich rozmawiamy. Poświęciłbym tydzień a nawet dwa na taką wyprawę w okresie lipiec-sierpień.
Może Mariusz wrzucisz jakiś link który przybliży mi te pasma górskie.
Coraz bardziej zaczyna mi to chodzić po głowie
Może Mariusz wrzucisz jakiś link który przybliży mi te pasma górskie.
Coraz bardziej zaczyna mi to chodzić po głowie
Z zainteresowaniem zaczynam śledzic wątek...Piotr pisze:Widzę że rysuje się powoli pomysł wyprawy do Rumunii. Jeśli poważnie zaczniecie o tym rozmawiać to conajmniej jeszcze jeden chętny się znajdzie.
O rumuńskich górach marzę od dawna. Spędziłam w tym kraju parę dni na zwiedzaniu monastyrów i polskich wsi.
Podsumuję więc, co mamy do tej pory. 
1. Rozwinął się wątek dot. Rumunii pod "niedokończoną relacją" z mojej podróży do tego kraju. Dyskusja zeszła na tory ewentualnego wyjazdu, więc może być przydatna z punktu widzenia niniejszego wątku. Link:
http://tatry.bozym.com/off-topic-do-rum ... 14706.html
2. Zrobiłem sporo fotek w paśmie Bucegi. Link:
http://foto.bozym.com/rumunia-2000/
3. Powstał też wątek o najwyższych górach w tym kraju - Fagaras. Link:
http://tatry.bozym.com/gory-fogaraskie-vp14034.html
4. Mam mnóstwo unikalnych map przywiezionych z Rumunii, jednak większość z nich jest dostępna online na węgierskim sajcie. Link:
http://medvegyu.organic.hu/terkep_gyujt ... omania.php
5. Temat Rumunii poruszaliśmy również tu:
http://tatry.bozym.com/porady-dla-laikow--vp11297.html
oraz tu:
http://tatry.bozym.com/kaukaz-alpy-vp1855.html
I refleksje na koniec:
Wyjazd w któreś pasmo rumuńskie (np. Fogarasze, Retezat) jest jak najbardziej możliwy i wcale nie taki trudny. Na Ukrainie jest już ponoć trochę lepiej, więc do północnej Rumunii można się dostać stosunkowo tanio (pośpiech do Przemyśla ok. 70 zł, autobus do Suczawy ok. 65 zł). Pociągi były w 2005 roku o POŁOWĘ tańsze w Rumunii niż w Polsce. Tzn. rapidem (ekspresem) jechało się za cenę polskiego pośpiecha (accelerat). Teraz może być trochę drożej. Z cabanami i refugiami bywa różnie, więc trzeba zabierać namiocik...
Bardziej aktualne info może uzyskać MiG (ma niezłe źródła)...
1. Rozwinął się wątek dot. Rumunii pod "niedokończoną relacją" z mojej podróży do tego kraju. Dyskusja zeszła na tory ewentualnego wyjazdu, więc może być przydatna z punktu widzenia niniejszego wątku. Link:
http://tatry.bozym.com/off-topic-do-rum ... 14706.html
2. Zrobiłem sporo fotek w paśmie Bucegi. Link:
http://foto.bozym.com/rumunia-2000/
3. Powstał też wątek o najwyższych górach w tym kraju - Fagaras. Link:
http://tatry.bozym.com/gory-fogaraskie-vp14034.html
4. Mam mnóstwo unikalnych map przywiezionych z Rumunii, jednak większość z nich jest dostępna online na węgierskim sajcie. Link:
http://medvegyu.organic.hu/terkep_gyujt ... omania.php
5. Temat Rumunii poruszaliśmy również tu:
http://tatry.bozym.com/porady-dla-laikow--vp11297.html
oraz tu:
http://tatry.bozym.com/kaukaz-alpy-vp1855.html
I refleksje na koniec:
Wyjazd w któreś pasmo rumuńskie (np. Fogarasze, Retezat) jest jak najbardziej możliwy i wcale nie taki trudny. Na Ukrainie jest już ponoć trochę lepiej, więc do północnej Rumunii można się dostać stosunkowo tanio (pośpiech do Przemyśla ok. 70 zł, autobus do Suczawy ok. 65 zł). Pociągi były w 2005 roku o POŁOWĘ tańsze w Rumunii niż w Polsce. Tzn. rapidem (ekspresem) jechało się za cenę polskiego pośpiecha (accelerat). Teraz może być trochę drożej. Z cabanami i refugiami bywa różnie, więc trzeba zabierać namiocik...
Bardziej aktualne info może uzyskać MiG (ma niezłe źródła)...
CześćMariusz pisze:Piotr, Zygmunt - ale myślicie głównie o Fogaraszach, czy też o innych pasmach? Jaki łączny czas wyprawy wchodziłby w grę - tydzień, dwa? Podróż przez Przemyśl, Medykę, Czerniowce i Suczawę nie wychodzi zbyt drogo, a spanie w tych ich refugiach to też nie majątek...
Jesli chodzi o Rumunie to moglbym pojechac w lipcu. W sierpniu, jak mowilem, wybieram sie w Dolomity. Jaki czas? Zalezy od koncepcji i planu. Np. 8-10 dni? Nie jestem jeszcze w stanie sprecyzowac czy Fogarasze czy cos innego. Musialbym jeszcze lepiej rozeznac, poczytac i poogladac zdjecia. Ostatnio bylem mocno zajety, ale teraz bedzie chyba nieco lepiej. Tzn. po dlugim weekendzie bo jutro ruszam do Malej Fatry:-)
pozdr
Piotr,Piotr pisze:Nie za często ostatnio miewam czas by tu zaglądać ale to jest temat, który odwiedzam w pierwszej kolejności. Lipiec mi odpowiada (druga połowa) chyba że coś w trakcie wypadnie.
Trzeba podtrzymywać ten temat na pierwszym planie to może coś z tego będzie
Dzieki za odzew. A pierwsza połowa nie wchodzi choć trochę w rachubę?
No i przydaloby sie ze 4 osoby co nie
Moje gg: 3721691
pozdr




