Janek pisze:Nie wiem jaka jest Twoja znajomość religii świata więc jeśli tu napiszę rzeczy Ci znane to przepraszam. Ale może zainteresuje innych
Mawiał mój dziadek, którego nazwisko z dumą noszę, że: Jak ktoś twierdzi, że wszystko wie to gówno wie! Wydaje mi się, że moja znajomość religii świata jest dostateczna, aby zauważyć, że na pewnych faktach, nie stosując się absolutnie do pewnych zasad logiki, bez znajomości metodologii, piszesz Panie Janie KOCOPOŁY!!!!
Janek pisze:Otóż istnieje coś takiego co uczeni zwą archetypem. Np. triada egipska, Ozyrys, Izyda, Horus, której mit do złudzenia przypomina Św. Rodzinę. Podobne skojarzenia, choć mniej wyraziste są w religiach mezopotamskich a także perskich a także o dziwo w regionie tak odległymngeograficznie i wówczas wśród ludów Międzymorza nieznanym jak Południowa Ameryka, choć diabli wiedzą jak było naprawdę bo np. w Ameryce Pónocnej odkryto runy naskalne, które bez większego kłopotu odczytali uczenie w pismach starożydowskich rabinowie. Tylko, że nie do końca wiadomo, czy to nie była fałszywka zrobiona przez jakiegoś dowcipnisia, bo bywały i takie numery. Ale do tematu - analiza niektórych papirusów i tabliczek klinowych wskazuje na to, że kapłani egipscy i mezopotamscy tak naprawdę wierzyli w Jedynego Boga a rozliczność bóstw to spadek po przedhistorycznych kultów lokalnych. Zresztą - poślij hipotetycznemu kosmicie (ale znającemu np. angielski) mapę współczesnego Rzymu (nie tylko zresaztą) a dojdzie do wniosku, że na ziemi panuje politeizm.
Pierwsza część twojego wywodu to jeden wielki bełkot. Popatrz tylko na pogrubione słowa, a sam pewnie dojrzysz, że kupy się to nie trzyma. Żadnych poważnych wniosków nie da się z tego wyciągnąć jak tylko, że przypuszczalnie często oglądasz
national geographic i to mało dokładnie. A wiesz, że porównywanie triady egipskiej do Świętej Rodziny przez
podobieństwo, to trochę tak jakby Jerzego Urbana (mam nadzieję, że nie ma tu jego zwolenników, bo nie chcę nikogo obrazić), przez
podobieństwo stawiać w jednej linii z wieprzem.
Janek pisze:Co ze źródeł historycznych pisanych wiemy o początkach chrześcijaństwa? Właściwie nic.
No Janie jak nic nie wiecie to doczytajcie. Nie podejrzewam, a jeśli się mylę to mnie popraw, że miałeś poważne do czynienia z Introdukcją Biblijną, Czy jakąkolwiek poważną Egzegezą - ja miałem i pisanie takich rzeczy to Drogi Janie KŁAMSTWO!
A teraz trochę o twojej niewiedzy w tym co piszesz.
Janek pisze: Luźne zapiski żydowqsko-rzymskiego historyka Józefa Flawiusza, ale to ze sto lat później. Osławione prześladowania za Nerona - prawie nic, wiadomo, że spaliła się częśź miasta i były jakieś igrzyska, ale igrzyska z zabijaniem ludzi to w Rzymie znacznie starszy wynalazek. Owszem są Ewangelie, Listy Apostolskie, Apokalipsa ale żaden uczony watykański nie twierdzi, że to sam św. Łukasz lub św. Mateusz je pracowqicie sam spisał nie twierdzi. To tylko figury w kościołach z księgą w ręku.
Flawiusz urodził się około 5 lat po śmierci Chrystusa (37-38r). Luźne zapiski - "De bello Judaica" - pewnie wiesz, że był naocznym świadkiem tych wydarzeń, a jedyne co można mu zarzucić to brak obiektywności. No i drugie "dziełko" "Antiquitates Judaicae" też według Ciebie luźne zapiski. Zapominasz Janie jeszcze o kilku innych Panach: Pliniusz, Swetoniusz, Tacyt, Serapion, ale to szczegół. Masz rację, zę nie ma 100% dowodów na to, że na pewno sami ewangeliści
spisali ewangelię, choć wiadomo, że istniał hebrajski tekst Mateusz przetłumaczony później na Grekę, a nie spotkałem się z twierdzeniem, że Marek, czy Łukasz nie są na 100% autorami swoich tekstów, są jedynie wątpliwości co do dokładnego określenia czy Jan Ewangelista i Jan Apostoł to jedna i ta sama osoba i są problemy z autorstwem niektórych listów Świętego Pawła. Więcej szczegółów znajdziesz Janie w dobrych książkach!
Janek pisze:czy to co piszę to herezja lub brak wiary?
nie to tylko brak wiedzy!!!
Janek pisze:Aby na koniec już zupełnie zamieszać, to napiszę, że są uczeni i to wierzący, którzy twierdzą, może trochę półżartem, że Pan Bóg jest Matematykiem, bo tylko matematyka jest jedyną dziedziną wiedzy, której nie można zakwestionować.
ale pewnie wiesz dobrze Janie, że "królowa nauk" w wielu aspektach opiera się na AKSJOMATACH????
Janek pisze:I jeszcze jedno, napisałeś, że Adam Michnik wstydzi się swgo prawdziwego nazwiska i zmienił je na Michnik.
nie prawda, napisałem:
czambas pisze:A i jeszcze jedno, jeżeli Pan Ozjasz był takim prawym człowiekiem, to czemu jego syn Adam nie chce nosić jego nazwiska, a i swoim bracie tak mało wspomina?
Czy napisałem, że zmienił, a może, że się wstydzi??? Ja tylko w swojej niewiedzy zadałem pytanie mądrzejszym ode mnie. A co do zarzuconej mi niegodziwości, to jeżeli uraża to Pana Adama - to go przepraszam.
- widzę, że w między czasie pojawił się kolejny wpisz dotyczących spraw autentyczności Ewangelii, ale to może w innym już wątku i może nie na forum o górach, z którymi powoli zaczynam tęsknić.
Pozdrawiam.
B