brawo dla kpt. Wrony! vel religijne dywagacje
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
tyle co czasem zerknę to teraz nawet Kaln nie jest juz tak purytanski. A inne seriale - szkoda gadać... (choc nic nie przebije tefałenowskiego "na wspólnej" pod tym względem)Basia Z. pisze:oglądałam serial "Klan" - i tam owszem niektórzy się puszczali, ale na ogół było to pokazywane w złym świetle - "ku przestrodze".
Nie mam żadnego zarejestrowanego odbiornika w domu.andy67 pisze:Mefi to jak z tym abonamentem ?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No właśnie, gdyby to tylko była kwestia przełączenia kanału i po problemie. Co prawda nie mam jeszcze swoich dzieci ale zdarza mi się odbierać z przedszkola szkraby mojego brata gdy wcześniej skończę pracę od niego. Któregoś dnia wszedłem do sali przedszkolnej (nadmieniam, że to przedszkole publiczne) i widzę taki obrazek - przedszkolanka popija kawkę w kanciapie a ksiądz, który znalazł się tam nie wiadomo skąd, trzyma na kolanach małą Karolinkę i nakłania ją do namalowania Chrystuska. Znając poglądy mojego brata, z pewnością on nie byłby kontent. I faktycznie nie był, szczególnie jak poznał cennik medalików z Bozią, które dobrodziej reklamował dzieciom podczas ZAJĘĆ PRZEDSZKOLNYCH. To tylko przykład. Nie zmienia faktu rzeczy, że takie postępowanie jest bezczelne i naganne. Dlatego zawsze będę sygnalizować dezaprobatę, kiedy zauważę jak kler rozpycha się łokciami niemal w każdym segmencie życia. Jeśli komuś to odpowiada, to jego sprawa.Basia Z. pisze:Jeżeli rodzic nie chce aby dzieci słuchały takich programów niech nie włącza o tej porze telewizora, przełączy na inny kanał lub puści dzieciom kreskówki z płyty.
Podobnie zresztą z każdym innym programem.
A jeżeli chce wychowywać dzieci religijnie - jest jego prawem aby miał wybór.
Tak samo ze wszystkim innym - książkami, prasą, Internetem.
Mefi, nie wiem, nie jestem telewidzem serialowym. Zatrzymałem się na programach sportowych oraz popularnonaukowych. Ale Twój wywód świadczy, że śledzisz te wstrętne seriale namiętnie.mefistofeles pisze:Wbijanie ludziom do głowy, że puszcznaie się na lewo i prawo jest OK, bo tak robią bohateroiwe seriali wyczerpuje znamiona indoktrynacji.
Basia Z. pisze:mefistofeles napisał/a:
Nie mam żadnego zarejestrowanego odbiornika w domu.
To gdzie oglądasz te wszystkie okropne seriale ?
B.
Błądzisz chłopie i w dodatku kłamiesz
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Gdzie ja kłamię?Keczup pisze:Błądzisz chłopie i w dodatku kłamiesz
Analogicznie - jeśli komus to przeszkadza to tez jego sprawa. A nie kogoś kogo to nie dotyczy.Keczup pisze:Jeśli komuś to odpowiada, to jego sprawa.
Bardziej sledziłem w domu rodzinnym, bo tam moja mama je oglądąła to zwykle przy okzji spożywania posiłków obejrzałem kawałek. Teraz na szczęscie nie mam juz tego problemu.Keczup pisze:Ale Twój wywód świadczy, że śledzisz te wstrętne seriale namiętnie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Nie Mefi, nie kłamiesz.
Co najwyżej tu i ówdzie trochę rozmijasz się z prawdą, za to bardzo łatwo uogólniasz i walisz na odlew wielkimi słowami. Ale przez te wszystkie lata tutaj już się do tego przyzwyczaiłem i biorę poprawkę - jak pilot
W końcu to tylko forum - takie miejsce na luźne pogwarki na dowolny temat.
Co najwyżej tu i ówdzie trochę rozmijasz się z prawdą, za to bardzo łatwo uogólniasz i walisz na odlew wielkimi słowami. Ale przez te wszystkie lata tutaj już się do tego przyzwyczaiłem i biorę poprawkę - jak pilot
Każdemu jego Everest...
Tak i nie życzę sobie seksu w telewizji, bo mnie deprawuje....a co też mogę sobie czegoś nie życzyć.andy67 pisze:Płacicie abonament ???
Aha i jeszcze nie chciałbym żeby transmitowali obrady sejmu - płacę to wymagam.
No i jeszcze chciałbym mszę z Meczetu.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Wszyscy, oglądali/oglądają/będą oglądali .... tylko większość wstydzi się do tego przyznać, bo to nie trendy.Keczup pisze: Ale Twój wywód świadczy, że śledzisz te wstrętne seriale namiętnie.
Pytanie kontrolne : kto odpadł w ostatnim Tańcu z gwiazdami ? .... bom przeoczył.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
krzymul pisze:nie życzę sobie seksu w telewizji, bo mnie deprawuje
Szarotka pisze:A co w tym aż tak bardzo obrzydliwego?
Keczup pisze:nie przekonuje mnie
mefistofeles pisze:Ja odniosłem inne wrażenie.
Basia Z. pisze:Dla mnie tak ogólniej przykre jest
mefistofeles pisze:puszcznaie się na lewo i prawo jest OK
Basia Z. pisze:A kto się puszcza ?
ketivv pisze:każdy
krzysgd pisze:1945% poparcia!
andy67 pisze:Miło byłoby zobaczyć tu jakiś dowód
Janek pisze:Coś mi się wydaje, że niektóre osoby tutaj zdrowo porąbało
Basia Z. pisze:Nie dziwiłabym się wcale temu
andy67 pisze:W końcu to tylko forum
Dziękuję. Ale to żadna moja zasługa. Ja po prostu piszę to co uważam za słuszne. A razi mnie antyklerykalizm tak samo jak nachalna propaganda przeciwko każdemu, kto ośmiela miieć się inne zdanie niż "po bazie i po linii". I tu Keczup ma sporo racji choć nie podzielam Jego doboru argumentów.Basia Z. pisze:A Janek fajnie to podsumował.
Mefisto - zdradzanie mężów przez żony i żony przez mężów jest czymś tak starym jak Stary Testament. A także jak literatura piękna. Mam nadzieję, że to napisałeś o ponoć haniebnej roli telewizji w propagowaniu zgorszenia z tego powodu tylko przez pomyłkę nie ujęłeś w cudzysłów" i nie opatrzylę odppowiednią ikonką. Bo jeśli napisałeś to na poważnie to trzeba by wykląć conajmniej 80% dorobku literatury pięknej i to tej z najwyższej półki. Przykład pierwszy z brzegu - Anna Karenina Tołstoja. To chyba nie serial, choć z drugiej strony również i znakomity materiał na serial (może nawet już był). Wyklinanie i palenie książek a także "nieprzyzwoitych" obrazów wielokrotnie już bywało. Osobiście mam pretensję do jednego franciszkanina, Savonaroli, gdyby nie on to w Galerii Uffizi, byłoby przynajmniej dwa razy tyle obrazów Sandro Botticellego, geja bo geja, ale genialnego malarza (tak nawiasem - przyjaźnił się w młodości z Makiavellim).
A tak w ogóle, wybacz, że to napiszę - dobry z Ciebie "zetempowiec". Bo jesteś taki cały na linii i na bazie. A ja pamiętam czasy gdy nawet nie członkowi ZMP nie było wolno wątpić w geniusz i nieomylność nie tylko towarzyszy Stalina i Bieruta ale nawet i starszego kolegi, przewodniczącego zarządu szkolnego ZMP (miałem z tego powodu niejakiie kłopoty). Nie mam zresztą do niego żalu - na ostatnim zjeździe licealnym staliśmy niedalego siebie w kościele na "mszy zjazdowej". Bardzo ładnie się modlił a na koniec nawet przekazaliśmy sobie "znak pokoju". Pewnie zapomniał o tamtym incydencie, ja nie, ale "znak pokoju" przekazałem mu szczerze a potem, już w szkole nawet wypiliśmyu po kielonku. Tak mi się wydaje, że do tego trzeba dojrzeć a to przychodzi z wiekiem.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Myślę, że na poziomie absurdu na jaki wyniósł tę dyskusję Keczup takie dodatki są juz zbyteczneJanek pisze:Mam nadzieję, że to napisałeś o ponoć haniebnej roli telewizji w propagowaniu zgorszenia z tego powodu tylko przez pomyłkę nie ujęłeś w cudzysłów" i nie opatrzylę odppowiednią ikonką.
Bez przesady. Kościół a własciwie jego pasterze często błądzą. Ale jak ktoś chce walczyc z obecnością religii w życiu publicznym stane w jej obronie.Janek pisze: A tak w ogóle, wybacz, że to napiszę - dobry z Ciebie "zetempowiec". Bo jesteś taki cały na linii i na bazie.
Ekskomunikowanego i spalonego na stosie (choć najpierw go powieszono) - nawiasem jest on świętym dla częsci protestantów.Janek pisze:Osobiście mam pretensję do jednego franciszkanina, Savonaroli
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Mefisto, jeszcze jedno.
Samolot to nie Windows, ale mimo to i on czasem nawala. Bo wszystko co zostało zaprojektowane przez człowieka, wykonane przez człowieka i obsługiwane przez człowieka może kryć w sobie często nawet niewidoczne usterki. Próbuje się z tym walczyć przez wielokrotne weryfikacje projektów, drobiazgową kontrolę przy wykonaniu a nawet tak ostre procedury jak wymianę zespołów po osiągnięciu normatywnego resursu, bez względu na stan techniczny - określona ilość godzin pracy i do wymiany. Ale nawet w najszczelniejszym systemie może znaleźć się szczelina. Na szczęście znaleźli się ludzie o dostatecznym przygotowaniu zawodowym aby zapobiec nieszczęściu, które było o krok.
Samolot to nie Windows, ale mimo to i on czasem nawala. Bo wszystko co zostało zaprojektowane przez człowieka, wykonane przez człowieka i obsługiwane przez człowieka może kryć w sobie często nawet niewidoczne usterki. Próbuje się z tym walczyć przez wielokrotne weryfikacje projektów, drobiazgową kontrolę przy wykonaniu a nawet tak ostre procedury jak wymianę zespołów po osiągnięciu normatywnego resursu, bez względu na stan techniczny - określona ilość godzin pracy i do wymiany. Ale nawet w najszczelniejszym systemie może znaleźć się szczelina. Na szczęście znaleźli się ludzie o dostatecznym przygotowaniu zawodowym aby zapobiec nieszczęściu, które było o krok.
Jestem gorszego sortu...
No właśnie - grzech jest dużo ciekawszy niż świętość.Janek pisze: Mefisto - zdradzanie mężów przez żony i żony przez mężów jest czymś tak starym jak Stary Testament. A także jak literatura piękna. Mam nadzieję, że to napisałeś o ponoć haniebnej roli telewizji w propagowaniu zgorszenia z tego powodu tylko przez pomyłkę nie ujęłeś w cudzysłów" i nie opatrzylę odppowiednią ikonką. Bo jeśli napisałeś to na poważnie to trzeba by wykląć conajmniej 80% dorobku literatury pięknej i to tej z najwyższej półki. Przykład pierwszy z brzegu - Anna Karenina Tołstoja. To chyba nie serial, choć z drugiej strony również i znakomity materiał na serial (może nawet już był). Wyklinanie i palenie książek a także "nieprzyzwoitych" obrazów wielokrotnie już bywało. Osobiście mam pretensję do jednego franciszkanina, Savonaroli, gdyby nie on to w Galerii Uffizi, byłoby przynajmniej dwa razy tyle obrazów Sandro Botticellego, geja bo geja, ale genialnego malarza (tak nawiasem - przyjaźnił się w młodości z Makiavellim).
O tym wiedzą wszyscy twórcy od zarania ludzkości.
Kto by oglądał w kółko seriale o samych świętych. Za to doprawione odpowiednią ilością grzechów i grzeszków są pewnie dla większości ludzi ciekawe, a wiadomo że w TV liczy się "oglądalność" i to ile reklam da się wsadzić w środek.
Dla mnie - nie, bo ja tak w ogóle wolę czytać niż oglądać i słuchać.
Nawet te "grzeszne" utwory przyjemniej jest poczytać, bo wtedy działa wyobraźnia.
Janku - myślę że nie 80 % a 98 % literatury, a zwłaszcza dobrej literatury jest o ludzkich rozterkach, błędach i błądzeniu - i to jest ciekawe i pasjonujące.
A te pozostałe 2 % to nawet nie są wszystkie "Żywoty Świętych", bo święci częstokroć w życiu błądzili.
B.



