CV a góry

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

CV a góry

Post autor: Kert »

Piszecie w swoim CV o pasji górskiej?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert pisze:Piszecie w swoim CV o pasji górskiej?
łoooo matko,jak ja dawno CV pisałam :O ale,gdybym miała teraz to robić to czemu nie :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

Post autor: idea »

no wlasnie kiedy gory staja sie pasja? same lazenie po nich nie jest wystarczajace zeby je nazywac pasja.
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

idea pisze:no wlasnie kiedy gory staja sie pasja?
wtedy , kiedy od przyszłego pracodawcy bedziesz wymagać urlopu w niemożliwym terminie ;)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

idea pisze:no wlasnie kiedy gory staja sie pasja?
ja nie wiem jak nazwać to,co góry robią ze mną :P Nie ma dnia,żebym o nich nie myślała, na punkcie książek górskich mam fioła (mogę sobie od ust odjąć-dosłownie,żeby kupić coś ciekawego-nie było wyjazdu bez buszowania po księgarniach zakopiańskich) Jak za długo nie jadę w Tatry to normalnie zaczynam niemiłosiernie tęsknić,a po długim wyposzczeniu górskim to spodziewany wyjazd planuję palcem po mapie(dosłownie)na długo przed.Czasopisma o górach prenumeruję,bo byłabym chora żyjąc ze świadomością,że są a ja nie mam do nich dostępu.Oj długo tak jeszcze bym mogła....pytanie tylko:pasja to,czy obłąkanie :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

prosze odczytajcie słowo pasja w tym wątku inaczej
mi chodzi tylko o to czy dzielicie się tym z ewentualnym pracodawcą
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

Post autor: idea »

rozumiemy Cie Kert, ale to o pasji to tak przy okazji. Chcialam sie dowiedziec jak to jest z ta pasja gorska :)

odpowiedz na Twoje pytanie: formalnie tzn w C.V nie pisalam o tym (bo nawet nie wiem czy moge to nazwac pasja), ale w pracy wszyscy wiedza ze uwielbiam tam spedzac czas i sa w tym zakresie poblazliwi :)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

no tak idea , ale to co piszesz to w czasie przeszłym... czyli w pracy akceptują Twoją pasje
a tak w ciemno, nie wiedząc czy czytający w czasie rekrutacji jest napaleńcem górskim czy nie, warto czy nie warto o tym pisać?
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

w moim cv jest takie info
idea

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005

Post autor: idea »

moim zaniem na pewno nie zaszkodzi wrecz przeciwnie ludzie są doceniani za jakakolwiek pasje (nawet zbieranie porcelanowych bucikow :)
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ja wpisałam w swoim CV szwendanie sie po górach jako zainteresowania i...był to mój atut :D
potrzebowali osoby nie bojącej sie wysokosci(jeden z warunkow przyjecia) i tak poniekąd dzieki górom mam prace :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

nie bojącej się wysokości??? heheh.....to co ty Asik porabiasz???
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Asik bywa zakręcony i po sufitach w pracy chodzi ...
fajnie że wpisujecie góry do civika ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ja wpisywałem w każde. Ale czy miało to znaczenie? Faktem jest, że mój obecny szef lubi sobie wyskoczyć co roku na tydzień poskakać na Orlej Perci i pokimać na podłodze w Murowańcu. W zeszłym roku nawet mnie namawiał na parę dni, ale jakoś skolidowało to z moimi planami plażowymi. Targa na ogół ze sobą EOSa cyfrowego i przywozi fajne fotki.
:)
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

Wpisuje, choc pisalam w zyciu jedno CV :P gdyz studiuje! Ale nawet w takim liscie motywacyjnym do szkoly w rubryce zainteresowania/pasje wpisuje gory!
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Jacek Venom pisze:heheh.....to co ty Asik porabiasz???
Kert pisze:Asik bywa zakręcony i po sufitach w pracy chodzi ...
Jacuś,Kert ma poniekad racje...zakrecona jestem ;) ale po sufitach nie łażę tylko...po kominach :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:ale po sufitach nie łażę tylko...po kominach
Oooooooo, a tego to nawet ja nie wiedziałam :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Iwona pisze: a tego to nawet ja nie wiedziałam
nie wiesz, że Asika pociągają wszelkiego rodzaju tajemnicze otwory ( patrz atek WC na pewnej wysokości... ) więc wchodzi kobieta na komin i zagląda do wnętrza ;)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert pisze:nie wiesz, że Asika pociągają wszelkiego rodzaju tajemnicze otwory ( patrz atek WC na pewnej wysokości... )
aaa,faktycznie-hmmmm,to daje do myślenia :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

a jak jeszcze ma z tego kase i stałe zatrudnienie to juz pełnia szczęścia
ODPOWIEDZ