Po nocnej jezdzie ,niestety spoznilismy sie na Strame 6-10,i jakos busem dojechalismy po 7 na Lysa, tam lapiemy STOPA,i po pol h czekamy juz w LomnicyT,na wyprzedzony po drodze SAD do Smokovca...gdzie z kolei wsiadamy do Elektricki i po 40paru min jestesmy w Strbskim Plesie...pogoda zamowiona...
Sobota 20ty sierpnia...
1...i oto ukazuje sie nasz dzisiejszy cel...

2.Pozniej zebatka szybko zjezdzamy na dol do Strby,gdzie najblizej jak sie da zaraz za stacja na ul.Zeleznickiej znajdujemy ubytowanie...zdziwila mnie troche cena zebatej bo wynosila tyle samo co ze Elektricka ze Smokovca do Strbskiego czylii niecale ojro...

3.Ostatnio bedac nad SP lodki chyba jeszcze nie plywaly,a teraz...za 16 czy 18E mozna godzine tam poplywac...dziwnie to troche wyglada ale coz...nasz cel troche w dalszej perspektywie...

4....a tu juz w troche blizszej...

5...jarzebiny w pelni rozkwitu...

6.Jak na sobote nad Popradzkim Plesem ludzi bardzo malo...niestety tutaj tez musielismy zmienic plan wycieczki,ze wzgledu na ponizszego straznika

7.Jak nie tam to gdzie indziej...po srodku jutrzejszy cel...

8....wiec nie spieszac sie...

9....docieramy tu...

10....a w dali Poprad-Tatry

11....spojrzenie na...Rysy...

12.widoki przewodnikowe...

13.stacja koncowa a zarazem przesiadkowa...

14.takie tam chwile lenistwa

15.lekko w dol...

16.troche wyzej niz fota nr 9...

17.lekko w dol II

18.przyszlakowe ozdoby...

19.Na Ostervie siedzielismy z 1,5h...powrot ta sama trasa a od Popradzkiego asfaltem...

20.

21.Wschodnie ZelazneWrota i SniezneKopy w pelnej krasie...

22.po drodze odwiedzilismy jeszcze Symboliczny Cmentorin...

23.

24.

25.no i jakos przed 20 docieramy do zebatki...

ps.Vysoka musi poczekac a inny raz;)
Cdn...































