Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Mój mąż prowadził kiedyś w Tatrach obóz wędrowny dla dzieci Polonii Belgijskiej.

Musiał wzywać TOPR do 14-letniej dziewczynki, która usiadła na stolik o szklanym blacie (gdzie ona taki znalazła ?), blat pękł, a ona sobie mocno rozcięła pupę tym szkłem.

B.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »


"Do tragedii doszło w miejscu, które zabezpieczone jest łańcuchami."


Kto te teksty pisze ? ? ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

o kurcze....
[*] :-(
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ze strony TOPR (weekend 8-9 X):

"W nocy z soboty na niedzielę o godz. 3.29 pracownik PKL mieszkający na Myślenickich Turniach usłyszał wołanie o pomoc dochodzące z Goryczkowej poniżej budynku stacji. Z Centrali wyjechała ekipa ratowników, a pracownik PKL Mariusz W ruszył po śladach pozostawionych na śniegu przez wzywającego pomocy. O godz. 4.20 doszedł do wzywającego pomocy , który poobijany, bosy i tylko bardzo lekko ubrany czekał na pomoc. Wkrótce na miejsce wypadku dotarli ratownicy. Po ogrzaniu poszkodowanego przetransportowano do szpitala. Jak się okazało dwudziestoletni mieszkaniec Mostów dnia poprzedniego startował w biegu pod górę z Ronda na Kasprowy W. Nocą chyba chciał poprawić swój wynik, bo ponownie wystartował na trasę biegu. Dobiegł do Myślenickich Turni. Nie wiadomo czy tam brakło mu determinacji czy sił do dalszego biegu. Próbował dostać się do budynku zamkniętej w nocy stacji kolejki. Gdy to się nie udało zaczął schodzić w dół do dol. Goryczkowej. Nie znając terenu spadł stromym terenem obijając się o skały. Po tym zdarzeniu zaczął wzywać pomocy. Dobrze, że jego wołanie usłyszał pracownik PKL bo inaczej chłopak by się wychłodził."


Właśnie się dowiedziałem że to syn mojej kuzynki był taki zdolny.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Właśnie się dowiedziałem że to syn mojej kuzynki był taki zdolny.
Zdolny, czy zalany...
Niezadowolony z wyniku, nocą, pod wpływem alkoholu, postanowił najwyraźniej poprawić swój wynik i ponownie wyszedł na trasę, na której dzień wcześniej rozegrano zawody. Nie wiadomo ostatecznie, czy dotarł na szczyt Kasprowego, czy też - ze względu na trudne warunki - w okolicy Myślenickich Turni zdecydował się zawrócić. Powyżej górnej granicy lasu leżało wówczas ok. 30 cm świeżego śniegu. Ratownikom nie udało się ustalić też, co stało się z jego butami - czy na trasę wyszedł boso, czy też obuwie stracił po drodze. Po wytrzeźwieniu nie pamiętał swojego nocnego wyczynu.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... kord_.html
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Ratownicy TOPR ostrzegają, że na najbliższy tydzień nie ma dobrej prognozy pogody w Tatrach. W górach ma być zimno i padać śnieg. W takich warunkach nie polecają wyjść w wyższe partie Tatr. Tym bardziej w nocy i bez butów.
cenne uwagi...w szczególności ta ostatnia :-P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Krakusy mają poczucie humoru :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

O tym nie wiedziałem, choć podejrzewałem że może na jakimś "dopalaczu" był. No ale z tą częścią rodzinki nie mam zbyt częstego kontaktu więc tylko info z drugiej ręki lub oficjalne.



http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... kord_.html

Jeszcze jeden cytat:

Wyziębionego, potłuczonego i bez butów znaleziono w Dolinie Gąsienicowej.

:))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:No ale z tą częścią rodzinki nie mam zbyt częstego kontaktu więc tylko info z drugiej ręki lub oficjalne.
...no, a już myślałem, że po mleku tak miał... :think: :-P ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Jednak zdolni sa Ci nasi TOPR-owcy, głos docierał z Goryczkowej, a znaleźli go w Gąsienicowej....toz to rzut beretem. ...., a może to echo było ??? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ech w górach daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleko sie niesie :P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ruda pisze:ech w górach daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleko sie niesie
To zależy co się niesie. Ja np. niosłem z Kuźnic w plecaku puszkę Harnasia....daleko jej nie doniosłem, tylko do Murowańca, a szedłem do Piątki. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

widzę, że zjadłam "o" w echo ;)
A co do piwa zazwyczaj się daleko nie niesie..w szczególności jak jest w pęcherzu :P
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Na temat w/w "wypadku/przypadku" w rodzince głównego bohatera zapanowało jakieś dziwne embargo informacyjne. Nie sposób się niczego więcej dowiedzieć nawet od największych rodzinnych plotkarek :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

andy67 pisze:Na temat w/w "wypadku/przypadku" w rodzince głównego bohatera zapanowało jakieś dziwne embargo informacyjne.
:think: Nic dziwnego - nie mają się czym chwalić :)).
ruda pisze:Cytat:
Ratownicy TOPR ostrzegają, że na najbliższy tydzień nie ma dobrej prognozy pogody w Tatrach. W górach ma być zimno i padać śnieg. W takich warunkach nie polecają wyjść w wyższe partie Tatr. Tym bardziej w nocy i bez butów.
:)) :)) :))
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Asior i tyle :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :))
Awatar użytkownika
adrian1s

-#1
Posty: 26
Rejestracja: ndz 21 paź, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: adrian1s »

Uczestnicze w roznych biegach masowych. Od pewnego czasu , wraz ze wzrostem popularnosci biegow ulicznych /gorskich coraz wiecej jest hołoty biegowej.


Zreszta na Tatrzanskich szlakach niestety tez nie trudno o hołote -zlodziejstwo,demolka,agresja etc
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

adrian1s pisze:Od pewnego czasu , wraz ze wzrostem popularnosci biegow ulicznych /gorskich coraz wiecej jest hołoty biegowej.


Zreszta na Tatrzanskich szlakach niestety tez nie trudno o hołote -zlodziejstwo,demolka,agresja etc
Na szczęście są też tacy wzorowi obywatele jak ty, co to i zauważą, i potępią przykładnie oraz z wyższością.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ