Kolejne wypadki w Tatrach
Pewnie naczytał się na jakimś forum, że łatwo i fajnie wejść na "Czarnucha" szlakiem Karłowicza - no i poszedłandy67 pisze:http://www.tvn24.pl/12690,1714747,0,1,t ... omosc.html
Przedtem był to "turysta który zszedł ze szlaku" a teraz "taternik" który "spadł ze ściany wspinaczkowej".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1ce4a
Na szlaku znad Czarnego Stawu Gąsienicowego na Przełęcz Karb znaleziono dziś zwłoki 50-letniego turysty z Krakowa.
Śmigłowiec TOPR przetransportował ciało do zakopiańskiego szpitala. Na zwłoki natrafili turyści, którzy rano wybrali się w Tatry. Być może do tragedii doszło wczoraj wieczorem.
- Najprawdopodobniej przyczyną zgonu był upadek z dużej wysokości. Zwłoki znaleziono w połowie szlaku na Karb znad Czarnego Stawu. Zginął 50-letni mieszkaniec Krakowa. Mężczyzna nie był przygotowany na wycieczkę, szedł w sandałach z płaską podeszwą - mówi podinspektor Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.
Akurat na tym szlaku, da się w sandałach.
Na szlaku znad Czarnego Stawu Gąsienicowego na Przełęcz Karb znaleziono dziś zwłoki 50-letniego turysty z Krakowa.
Śmigłowiec TOPR przetransportował ciało do zakopiańskiego szpitala. Na zwłoki natrafili turyści, którzy rano wybrali się w Tatry. Być może do tragedii doszło wczoraj wieczorem.
- Najprawdopodobniej przyczyną zgonu był upadek z dużej wysokości. Zwłoki znaleziono w połowie szlaku na Karb znad Czarnego Stawu. Zginął 50-letni mieszkaniec Krakowa. Mężczyzna nie był przygotowany na wycieczkę, szedł w sandałach z płaską podeszwą - mówi podinspektor Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.
Akurat na tym szlaku, da się w sandałach.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
"Dramatyczna akcja ratunkowa na Gerlachu. Zginął taternik
Wczoraj o pomoc do ratowników słowackiej Horskiej Zachrannej Służby zadzwonili taternicy, którzy w czasie wyprawy na Gerlach nie mogli odnaleźć swojego kolegi."
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... =&id=13280
Wczoraj o pomoc do ratowników słowackiej Horskiej Zachrannej Służby zadzwonili taternicy, którzy w czasie wyprawy na Gerlach nie mogli odnaleźć swojego kolegi."
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... =&id=13280
Akcja ratunkowa na Mnichu
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1cf75
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1cf75
Trwa akcja ratunkowa w Tatrach. Podczas wspinaczki na Mnicha nad Morskim Okiem odpadł ze ściany jeden z taterników. Na miejsce zdarzenia wysłano śmigłowcem ratowników TOPR. Trwa akcja zabezpieczania mężczyzny i ściągania go na pokład śmigłowca.
Na razie nie wiadomo w jakim stanie jest poszkodowany, dopiero po przetransportowaniu taternika do Zakopanego będzie więcej wiadomo na ten temat.
Mnich to jeden z najpopularniejszych w polskich Tatrach szczyt wspinaczkowy - po jego ścianie poprowadzonych jest wiele trudnych szlaków taternickich.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ogladalem to z miegusza, podobno zaslabl albo zawal, okropnie sie pisze na slowackiej klawiaturze
luknij na moje panoramy i galerie
Wspinaliśmy się na Mnichu w tym dniu. Z informacji, które mam to gość poleciał na kluczowym (w zależności od wariantu IX lub IX+) drugim wyciągu "Wariantu R". Wyrwał 3 przeloty (repa na haku + dwa camy) i zawisnął kilkanaście metrów niżej. Bez poważnych obrażeń, tylko otarcia i potłuczenia, niemniej jednak wyglądało to podobno bardzo poważnie.
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
"Po godz. 23-ciej poinformowano TOPR, że w Murowańcu z łóżka piętrowego spadł 44-letni czeski turysta. W wyniku uderzenia głową stracił przytomność. Na miejsce wypadku pojechała karetka TOPR. Rannego turystę szybkim transportem zwieziono na Brzeziny i przekazana karetce „S”."
http://www.topr.pl/index.php?option=com ... fd9339a027
cholera ku przestrodze
http://www.topr.pl/index.php?option=com ... fd9339a027
cholera ku przestrodze
Generalnie z linka wynika, że Ratownicy mieli w tamtym tygodniu pełne ręce robotyketivv pisze:http://www.topr.pl/index....307bafd9339a027
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
spadanie z łóżka piętrowego nie jest akurat niczym trudnym, nie trzeba się nawalić, żeby z niego zlecieć. Człowiek nieprzyzwyczajony do tego typu mebla, przez sen nie ma świadomości, że śpi na pewnej wysokości.krzymul pisze:nie trza pić tyle...![]()
Miałam kolegę, który śpiąc na górnej pryczy piętrowego łóżka, przywiązywał się paskiem. Nie wiem czy kiedykolwiek go to uratowało przed upadkiem, ale z pewnością miał większy komfort psychiczny podczas zasypiania
Tyle, że łóżka piętrowe są zabezpieczone (zazwyczaj). O ile mnie pamięć nie myli, to te w Murowańcu mają właśnie takie zabezpieczenia.
Raz spałam na taki wysokim, piętrowym łóżku, bez drabinki. Prawie wejść nie mogłam (mimo, że z takimi rzeczami problemów nie mam), żadnej barierki nie było.
Gdyby tam spaść...
Pamiętam, że nie mogłam spać.
Raz spałam na taki wysokim, piętrowym łóżku, bez drabinki. Prawie wejść nie mogłam (mimo, że z takimi rzeczami problemów nie mam), żadnej barierki nie było.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
W pociągu relacji Lwów - Czerniowce mój syn spadł z górnego łóżka w wagonie "plackartnym".
Wyrżnął głową o ten stolik, który jest pośrodku, po czym się pozbierał i poszedł spać ponownie na swoje łóżko a rano o niczym nie pamiętał.
Ja spałam pod nim ale kiedy spadł byłam tak kompletnie nieprzytomna że nie zareagowałam tylko się spytałam "czy żyjesz". Usłyszawszy, ze żyje natychmiast zasnęłam ponownie.
Zaznaczam, ze nic nie piliśmy ale byliśmy po całkowicie nieprzespanej poprzedniej nocy.
Te górne łóżka w pociągach w wagonach "plackarnych" nie mają żadnych barierek i dlatego bardzo nerwowo na nich śpię.
B.
Wyrżnął głową o ten stolik, który jest pośrodku, po czym się pozbierał i poszedł spać ponownie na swoje łóżko a rano o niczym nie pamiętał.
Ja spałam pod nim ale kiedy spadł byłam tak kompletnie nieprzytomna że nie zareagowałam tylko się spytałam "czy żyjesz". Usłyszawszy, ze żyje natychmiast zasnęłam ponownie.
Zaznaczam, ze nic nie piliśmy ale byliśmy po całkowicie nieprzespanej poprzedniej nocy.
Te górne łóżka w pociągach w wagonach "plackarnych" nie mają żadnych barierek i dlatego bardzo nerwowo na nich śpię.
B.
Co racja to racja, znam ludzi którzy spadają z każdego łóżka, bez względu czy ono jest 0,5 m nad ziemią, czy 3 metry. Dla takich osobników jedynym rozwiązaniem są łóżka z zabezpieczeniem pasami, podobne do tych w Tworkach.
To jest ciekawe...
To jest ciekawe...
...pewnie dzień wcześniej świętował winobranie, bo nie sądzę, żeby pod Sarnią Skałką serwowali alkohol.do TOPR zadzwoniła turystka będąca na Czerwonej Przeł. z informacją, że znajduje się leżący turysta, z którym jest utrudniony kontakt spowodowany zasłabnięciem, lub upojeniem alkoholowym. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie ratownicy włożyli turystę do noszy francuskich , w których został on windą wciągnięty na pokład śmigłowca i przetransportowany do szpitala. Tam okazało się, że 27-letni turysta z Zielonej Góry miał pond 3 promile alkoholu we krwi.”
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.




