Witam,
poszukuje na przyszły sezon bardzo ciepłych spodni i najlepiej narciarskich a to z powodu szelek.
Wiem, że teraz już nie ma takich mrozów ale chce kupić je teraz - może taniej będą
Przeznaczenie - stanie na mrozie po 8 godzin.
Ze skarpetami pomogliście mi już , teraz przyszła kolej na spodnie.
Przede wszystkim ciepłe i najlepiej w miarę wysokie tzn. chciałbym aby zasłaniały też chodź trochę plecy.
w sumie decathlon mam blisko - na pewno odwiedzę.
manfred - z tym leniem to masz trochę racji. Pytam się Was ponieważ znacie się trochę na tym a w sklepie będę zdany na rady sprzedających, któe nie zawsze są takie jakie powinny być.
Trzeba w sklepie łepka wypytać a potem jego opinie zapodać na forum i wtedy masz rozeznanie. Ja na portkach sie nie znam kalesony raz ubrałem. W sumie mi w polarowych ciepło a jak duje to se ze softszelu ubiore. Ale to podczas aktywności a w stójce??? może jakies z puchu.
sam sobie odpowiedziałeś - muszą być narciarskie one najczęściej są docieplone poszukaj może coś z primaloftem już wyszło - tak czy inaczej jakaś dobrej klasy z merino wool pierwsza warstwa i dasz radę. Konkretne modele jak pisał manfred trzeba sprawdzić w sklepie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
nie chce zakładać nowego tematu a mam pytanko odnośnie ubioru.
Szukam bluzy, przede wszystkim aby pozwoliła mi swobodnie siedzieć w bez ruchu (wędkarstwo) przy temp ok 5 stopni, chroniła przed wiatrem i była odporna na lekki dyszczyk.
Będzie zakładana na koszulkę i na niej już nic nie będzie.
Podpowiedzcie mi na jakie materiały patrzeć.
Czekam na ciekawe propozycje.
Fundusz do 350 zł
zależy mi teraz na dobrej bluzie/polarze, kurtkę dokupię we wrześniu.
Aktualnie jak jeźdzę to zakładam: koszulka, golf i dwie bluzy a teraz chcę golf i 2 bluzy zastapić jedną porządną bluzą/polarem dającym komfort przy wiatrze i temp. +5.
http://www.ceneria.pl/Kurtka_SoftShell_ ... ownaj.html - to może taki soft - mam, używam, polecam. Ciepły, 100% wiatroodporny i daje radę przy mżawce. Z wad, z punktu widzenia wędkarza - nie ma kaptura, który mógłoby się przydać przy takiej posiadówce nad wodą w czasie mżawki.
dzięki za ciekawą propozycję.
Bardzo rozsądny produkt.
Pamiętam jak pewien user wspominał jakiś czas temu na forum o pani, która sama szyje tego typu ciuchy. Podobno cena wychodzi super i jakoś też znakomita. Nie mogę znaleźć namiarów na tą osobę, ma ktoś?