krzymul pisze:Też, ... miałem na mysli łażenie w deszczu po Krupówkach, a Ty co ?
No jak co? zawijanie ciasta Ewentualnie jedzenie oscypków pod wiaduktem na drodze na Gubałówkę (jeśli nie zrobili tam jeszcze antychlapaczy nad drogą).
Dajcie spokoj, naprawde tyle potraficie wydac na kurtke? ja az tak bogaty nie jestem gdyz jeszcze sie ucze cos z tanszych rzeczy poprosze ale nie z biedronki ;p chociaz i nia nie pogardze
Gringo pisze:cos z tanszych rzeczy poprosze ale nie z biedronki ;p chociaz i nia nie pogardze
Gringo, a może byś tak podał ile chcesz tej kasy wydać, bo będzie jak z kijami, że o 39zł za drogie. Ja rozumiem ograniczenia kasowe ale nie rób z ludzi wariatów
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Gringo pisze:Okej, NA kije chce do 100 z przesylka wydac a na kurtke 150 wiem ze to male ale nie moge teraz dac wiecej,
Przed ostatnim wyjazdem kupiłem sobie w Intersporcie jako rezerwową kurtkę McKinley za jedyne 149 (obniżyli chyba z 290 o ile pamiętam). I w tegorocznych ulewach sprawdziła się całkiem nieźle.
Gringo pisze:Okej, NA kije chce do 100 z przesylka wydac a na kurtke 150 wiem ze to male ale nie moge teraz dac wiecej,
Olej kijki i kup lepszą i droższą kurtkę.
Młody jesteś, więc nie przyzwyczajaj kolan do kijków, bo na zdrowie Ci to nie wyjdzie. No chyba, że planujesz dłuższą wędrówkę z 30-sto kilogramowym garbem, to kijki mogą się wtedy przydać.
Kijki nie są niezbędnym atrybutem turysty. Znacznie bardziej przydatne (ale nie niezbędne) są w zimie.
Niektórzy tak kochają kijki, że używają ich do asekuracji na lodowcu...Ja mam kijki, ale ich nie używam (zraziłem się do nich na Blancu). Poza tym mam wrażenie jak bym był ze 30-40 lat starszy z kijkami Zdecydowanie postaw na kurtkę.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Wiem Wiem, ale wiecie, plecak bardzo mi ciazy i latwiej mi sie idzie jak odciazam nogi a nie chce przesadzic zeby potem nie bylo problemow ze stawami wiec zainwestuje w kije potem w kurtke, oby nie padalo ale dzieki za rady napewno sie przydadza, narazie kompletuje dopiero sprzet wiec z czasem bedzie wiecej
Gringo pisze:wiec zainwestuje w kije potem w kurtke, oby nie padalo
Ja bym ci radziła odwrotnie.
Pytanie czy rzeczywiście będziesz chodził z kijkami? Moje najczęściej są noszone w plecaku lub w ogóle nie zabieram, wyjątkiem jest zima.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Powiem Ci Gringo na podstawie moich skromnych doświadczeń - warto zainwestować w jakąś lepszą kurtkę.... o ile masz zamiar kontynuować przygodę z Tatrami.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.