Marszruta wyglądała tak (wiem, że nie zawsze logicznie, ale nie planowaliśmy za dużo)
1. Mała Fatra, noclegi w Terchovej, szwendanie się po górach
2.Orawski Podzamok, zwiedziliśmy sobie zamek,a jakże
3. Namiestov, noclegi na kampingu nad zalewem Orawskim, odpoczynek z widokiem na Babią
4. Zuberec, szwendanie się po górach
5.Vlkoliniec, czyli tropem dziedzictwa Unesco
6. Dolina Demianowska, niestety kłopoty z noclegiem, nastąpił wycof nad
Liptowską Mare, tam odpoczęliśmy na kampingu
7. Poprad i znów szwendanie po górach
8. Lewocza
9. Spisskie podgrodzie, niestety burza jak cholera, więc sobie z dala popatrzyliśmy i pojechaliśmy do..
10...Koszyc, tam noclegi w internacie i zwiedzanie miasta (głównie w deszczu:P), poczym ciąg dalszy tropienia unesco w Słowacji czyli..
11. Bardiejov i Bardejovskie Kupele, noclegi w internacie szkoły hotelowej i zwiedzanko, odpoczywanko i szykowanie na powrót do rzeczywistości
Mały fotomontaż:
Mała Fatra







Orawski Podzamok


Orawskie Jezioro

Tatry Zachodnie








Zuberec Brestova, Muzeum wsi orawskiej

Vlkoliniec


Liptowska Mara i Niskie Tatry



Poprad


Tatry Wysokie







Lewocza


Spisskie Podgrodzie

Koszyce



Bardejov



Bardejovskie Kupele






