Urlop za pasem, a tu pada, ślisko, błoto, widoków ni ma
Dylemat jak w tytule.
Jak Koleżanki i Koledzy forumowicze się motywują do z dawna zaplanowanego wyjazdu kiedy pogoda nie sprzyja.
PS
Oczywiście jadę, to tak dla jasności

No tak, deszcz, burza... i tam potrafi być ślisko. Najważniejsze - jak nie masz folijki, aby wycof z dziury nastąpił w odpowiednim momencie.dagomar pisze:ale z Dol. ku Dziurze był wycof
dagomar pisze: kobieta z wyobraźnią
Janek pisze:O pogodzie w Tatrach pisał już Wieszcz:
"Ciemno wszedzie, głucho wszędzie,
co to będzie, co to będzie!"
Konkluzja - jechać, najwyżej będzie jeszcze gorzej...
http://www.accuweather.com/pl/pl/lesser ... ecast.aspx
http://www.accuweather.com/pl/pl/lesser ... cast2.aspx
Dwa dni słoneczne na czternaście - jak na Zakopane całkiem dobry wynik
PS.
Na wszelki wypadek zabierz kajak i worki z piaskiem.
Trzeba dodać w tytule "jechać, nie jechać, z kim jechać?"dagomar pisze:i fajnie, łózko było duże, a kobieta z wyobraźnią. Góry są zawsze piękne