Lewizna
Otóż to, tak myślę, że Szanowna Moderatorka rozpoczęła ten temat, aby odwrócić uwagę od gorących tematów politycznych i aby skierować uwagę co poniektórych najgorętszych dyskutantów na inne tematy dyskusji.Żabi Koń pisze:Ależ temat!
Ja rozumiem, jakby ktoś zamieścił relację z łojenia Bujaczego Wierchu od Kurzej Doliny, ale to...
W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Ale próżny trud - Ci co najwięcej zabierali głos w tematach politycznych mają bardzo niewiele (lub zgoła nic) do powiedzenia w tematach tatrzańskich.
Basia
Pudło, wbrew pozoromBasia Z. pisze:Otóż to, tak myślę, że Szanowna Moderatorka rozpoczęła ten temat, aby odwrócić uwagę od gorących tematów politycznych i aby skierować uwagę co poniektórych najgorętszych dyskutantów na inne tematy dyskusji.
Bez przesady. Analogicznie możemy w ogólne nie rozmawiać o Tatrach, żeby nie zwracać na nie uwagi niedzielnych/krupówkowych turystówŻabi Koń pisze:W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Szarotka pisze:Bez przesady. Analogicznie możemy w ogólne nie rozmawiać o Tatrach, żeby nie zwracać na nie uwagi niedzielnych/krupówkowych turystówŻabi Koń pisze:W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Ja nic do tego nie mam. Chodzi mi tylko o to, że "spektakularne" zwracanie ludziom uwagi daje odwrotny efekt.
ależ ja nikomu uwagi nie zwracam. Ciekawi mnie zwyczajnie jakie ma do tego podejście X, Y i Z. Co więcej, owo podejście niejako pokazuje osobowość człowieka i jego stosunek do tego co robi w górach.Żabi Koń pisze:Chodzi mi tylko o to, że "spektakularne" zwracanie ludziom uwagi
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Wiesz, są ludzie, którzy patrzą jak się "kopie leżącego"(w dużej przenośni) i nie chcą/nie mają odwagi/nie uważają za konieczne zwrócenie uwagi kopiącemu. Są też tacy, którzy nie potrafią milcząco akceptować tego, z czym się nie zgadzają/uważają za niedopuszczalne itp, itd.Żabi Koń pisze:A czy ja napisałem, że zwracasz?
O kogo innego mi chodziło.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Smolik pisze:Chariot pisze:czyli tzw kolko wzajemnej adoracji i poklepywania po plecach
jak milo
dobrze trafilemChariot pisze:ja mam rispekt do Zabiego Konia
jego przejscia tatrzanskie sa niesamowite
Zabi Koniu, nie jestem godny wiazac paskow od Twych rakow![]()
na swoim macierzystym forum jestem znanym klakierem, przytakuje kazdemu
i komentuje kazda relacje, zwykle malo merytorycznie, ale zawsze to jakowys komentarz
zostajac w temacie poklepywania po plecach, chcialbym jeszcze raz poklepac po plecach Zabiego Konia
a takze przewodniczke Basie Z. i Janka z gorodu Koszalin
to napisalem ja, Jarząbekdagomar pisze:Już ktoś tu napisał, że gdyby chcieć chodzić legalnie, to cała rodzina i znajomi musieli by na to pracować.
i to calkiem sporo, 900zl za 1 dziendagomar pisze:Ale dać się wodzić na postronku po ceprostradach i jeszcze za to płacić to przegięcie.
ja rozumiem, ze kurs przewodnika IVBV kosztuje 30 000 zl, jednak dopoki nie obniza cen swoich uslug, niech nie dziwia sie, ze tyle ludzi chodzi na lewizny
i jeszcze ta idiotyczna lotna asekuracja na drogach 0+ o trudnosci Rysow
dagomar, bo w lecie to jest latwedagomar pisze:Całe szczęście, że póki co częściej są to Rysy, niż Wysoka, choć kiedyś wpadła mi w oczy relacja w necie ludzi pierwszy raz w górach, którzy wleźli na Lodowy (albo Kopę albo którąś z Sobkowych turni - nie wiedzieli na pewno, bo była mgła) wprost z Zadniej Jaworowej, a potem dali opis typu - to łatwe, kto tego nie zrobił, to kiep.
0+ na kazdy z tych szczytow, dokladnie tyle samo co na Rysach
wiem, że to łatwe, sam kiedyś lazłem w tych okolicach, gdyby było trudne zresztą, to oni by tego nie zrobili, ale chodzi mi o ten typ relacji z pogardą dla gór przedstawianej przez ludzi, którzy niczego w tej materii nie dokonali, nic nie wiedzą, ale się sadzą na Messnerów.Chariot pisze:dagomar, bo w lecie to jest latwe
luknij na moje panoramy i galerie
rozumiemdagomar pisze:wiem, że to łatwe, sam kiedyś lazłem w tych okolicach, gdyby było trudne zresztą, to oni by tego nie zrobili, ale chodzi mi o ten typ relacji z pogardą dla gór przedstawianej przez ludzi, którzy niczego w tej materii nie dokonali, nic nie wiedzą, ale się sadzą na Messnerów.Chariot pisze:dagomar, bo w lecie to jest latwe
masz jakis link do tej relacji?



