Odzienie zwierzchnie
Odzienie zwierzchnie
Ciekawy jestem jakie kurtki polecacie, bo akurat chce kupic i sie dowiedziec co polecacie gdyz sam mam niewielkie rozeznanie w tej kwestii 
Początkujący Gringo wśród szczytów 
Tfu, literówka, miało być Marmota.Szarotka pisze:krzymul napisał(a):
Mamrota.
laughing filmy Ci się mieszają
Nie filmy tylko firmy, Mamrot to też w pewnym sensie firma...niskobudżetowa
Ostatnio zmieniony wt 26 lip, 2011 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Moim zdaniem lepszym pomysłem niż kurtka jest:
http://www.sklep.montano.pl/index.php?p ... ugaboos-ii
http://www.sklep.montano.pl/index.php?p ... ugaboos-ii
Wszystko zależy do czego i na jaką porę roku. Soft, który polecasz jest faktycznie rewelacyjny ale na rasową zimę(ze śnieżycą, wiatrzyskiem itp) lub ulewny deszcz to ciut za mało, wtedy faktycznie przydałaby się kurtka. Mam XCR Milleta ale szczerze powiedziawszy nie polecam.Huczaj pisze:Moim zdaniem lepszym pomysłem niż kurtka jest:
http://www.sklep.montano.pl/index.php?p ... ugaboos-ii
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
http://www.ceneo.pl/11132705
Świetny kurtałek na deszcz.
Świetny kurtałek na deszcz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Jak będzie naprawdę solidnie wiało i snieżyło sam soft jak dla mnie to ciut za mało, a nie jestem zmarźluchem. W górach zmarzłam w zasadzie tylko raz-podczas wejscia na Blanka. Wiało niemiłosiernie i mimo polara, softa i kurtki było mi chłodnawo. Jeśli chodzi o Tatry to można się chyba pokusić o stwierdzenie, że w 80% przypadków ten soft(jako warstwa wierzchnia) wystarczyHuczaj pisze: A na zimę czemu nie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
No bo przeznaczeniem softa jest ochrona przez wiatrem i ewentualnie deszczem. On w żadnym wypadku nie jest od grzania. Tak samo jak i kurtka. Od grzania jest to co pod softem - zazwyczaj polar nie pomaga. Można wtedy kupić coś co naprawdę grzeje np. puch czy primaloft - ale to większy wydatek.Szarotka pisze:Jak będzie naprawdę solidnie wiało i snieżyło sam soft jak dla mnie to ciut za mało,
Ile tego deszczu soft wytrzyma? A jak przemoknie, a zrobi to dość szybko przy większym deszczu, to automatycznie pozbawia nas niejako jednej z warstw ochronnych. Jak pada coś więcej niż kapuśniaczek i jest przy tym ciepło to wolę założyć kurtkę na krótki rękaw, dłużej mi to wytrzyma przesiąknięcie niż soft+koszulka. Z drugiej strony jak naprawdę solidnie wieje to sam soft nie zblokuje wiatru, w połączeniu z kurtką już tak. Przynajmniej ja tak mam.Huczaj pisze:No bo przeznaczeniem softa jest ochrona przez wiatrem i ewentualnie deszczem
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
No tak, to opcja dla tych spoza KrakowaSzarotka pisze:Jadąc na kilka dni w Tatry warto brać moim zdaniem, bo trudno przewidzieć aurę. Chyba, że naprawdę zapowiada się pogoda jak dzwon.
Ja raz ubrałem na podejściu pod Murowaniec. Po 15 minutach doszedłem do wniosku, że wolę przemoknąć niż stracić przytomność z braku tlenuSzarotka pisze:Na totalną ulewę to chyba najpewniejsze rozwiązanie, o ile dodatkowo nie gwiździ jak na Uralu. Dawno temu taką pelerynkę wiatr mi podarł na strzępy



