Lewizna

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ależ temat!
Ja rozumiem, jakby ktoś zamieścił relację z łojenia Bujaczego Wierchu od Kurzej Doliny, ale to...
W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Żabi Koń pisze:efekt odwrotny
w sumie masz rację.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Żabi Koń pisze:Ależ temat!
Ja rozumiem, jakby ktoś zamieścił relację z łojenia Bujaczego Wierchu od Kurzej Doliny, ale to...
W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Otóż to, tak myślę, że Szanowna Moderatorka rozpoczęła ten temat, aby odwrócić uwagę od gorących tematów politycznych i aby skierować uwagę co poniektórych najgorętszych dyskutantów na inne tematy dyskusji.

Ale próżny trud - Ci co najwięcej zabierali głos w tematach politycznych mają bardzo niewiele (lub zgoła nic) do powiedzenia w tematach tatrzańskich.

:P

Basia
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:Otóż to, tak myślę, że Szanowna Moderatorka rozpoczęła ten temat, aby odwrócić uwagę od gorących tematów politycznych i aby skierować uwagę co poniektórych najgorętszych dyskutantów na inne tematy dyskusji.
Pudło, wbrew pozorom :P Zwyczajnie i po ludzku jestem ciekawa podejścia do tej sprawy ludzi zajmujących się różnymi formami górołażenia.
Żabi Koń pisze:W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Bez przesady. Analogicznie możemy w ogólne nie rozmawiać o Tatrach, żeby nie zwracać na nie uwagi niedzielnych/krupówkowych turystów
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Ale próżny trud - Ci co najwięcej zabierali głos w tematach politycznych mają bardzo niewiele (lub zgoła nic) do powiedzenia w tematach tatrzańskich.
Bo oni wietrzą spisek Sz. P. Moderator. :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Szarotka pisze:
Żabi Koń pisze:W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
Bez przesady. Analogicznie możemy w ogólne nie rozmawiać o Tatrach, żeby nie zwracać na nie uwagi niedzielnych/krupówkowych turystów

Ja nic do tego nie mam. Chodzi mi tylko o to, że "spektakularne" zwracanie ludziom uwagi daje odwrotny efekt.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Żabi Koń pisze:Chodzi mi tylko o to, że "spektakularne" zwracanie ludziom uwagi
ależ ja nikomu uwagi nie zwracam. Ciekawi mnie zwyczajnie jakie ma do tego podejście X, Y i Z. Co więcej, owo podejście niejako pokazuje osobowość człowieka i jego stosunek do tego co robi w górach.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

A czy ja napisałem, że zwracasz?
O kogo innego mi chodziło.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Żabi Koń pisze:A czy ja napisałem, że zwracasz?
O kogo innego mi chodziło.
Wiesz, są ludzie, którzy patrzą jak się "kopie leżącego"(w dużej przenośni) i nie chcą/nie mają odwagi/nie uważają za konieczne zwrócenie uwagi kopiącemu. Są też tacy, którzy nie potrafią milcząco akceptować tego, z czym się nie zgadzają/uważają za niedopuszczalne itp, itd.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

a są tacy, którzy z ochotą się przyłączą
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

Smolik pisze:
Chariot pisze:czyli tzw kolko wzajemnej adoracji i poklepywania po plecach
jak milo
dobrze trafilem
Chariot pisze:ja mam rispekt do Zabiego Konia
jego przejscia tatrzanskie sa niesamowite
Zabi Koniu, nie jestem godny wiazac paskow od Twych rakow
:D
:P
na swoim macierzystym forum jestem znanym klakierem, przytakuje kazdemu
i komentuje kazda relacje, zwykle malo merytorycznie, ale zawsze to jakowys komentarz
zostajac w temacie poklepywania po plecach, chcialbym jeszcze raz poklepac po plecach Zabiego Konia
a takze przewodniczke Basie Z. i Janka z gorodu Koszalin
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

krzymul pisze:
Żabi Koń pisze:W sumie efekt odwrotny: temat zwrócił uwagę na lewizny, a przecież piszecie żeby nie trąbić.
w sumie masz rację.
widze, ze zrozumiales 8)
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

świster pisze:
Chariot pisze:sie wtedy 500 z kieszeni wyciagnie i po sprawie
To i tak taniej jak ten przewodnik, co go wynajmowałeś czyli się de facto opłaci ;)
to zalezy
jak filanc zlapie przed szczytem, to i 500 ni ma i szczytu :(
a za 900 masz szczyt pewny (no, chyba, ze burza gradowa)
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

dagomar pisze:Już ktoś tu napisał, że gdyby chcieć chodzić legalnie, to cała rodzina i znajomi musieli by na to pracować.
to napisalem ja, Jarząbek
dagomar pisze:Ale dać się wodzić na postronku po ceprostradach i jeszcze za to płacić to przegięcie.
i to calkiem sporo, 900zl za 1 dzien
ja rozumiem, ze kurs przewodnika IVBV kosztuje 30 000 zl, jednak dopoki nie obniza cen swoich uslug, niech nie dziwia sie, ze tyle ludzi chodzi na lewizny
i jeszcze ta idiotyczna lotna asekuracja na drogach 0+ o trudnosci Rysow
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

dagomar pisze:Całe szczęście, że póki co częściej są to Rysy, niż Wysoka, choć kiedyś wpadła mi w oczy relacja w necie ludzi pierwszy raz w górach, którzy wleźli na Lodowy (albo Kopę albo którąś z Sobkowych turni - nie wiedzieli na pewno, bo była mgła) wprost z Zadniej Jaworowej, a potem dali opis typu - to łatwe, kto tego nie zrobił, to kiep.
dagomar, bo w lecie to jest latwe
0+ na kazdy z tych szczytow, dokladnie tyle samo co na Rysach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Chariot pisze:na swoim macierzystym forum
co to znaczy macierzyste forum ?
Chariot pisze:widze, ze zrozumiales
...jednak szukasz zaczepki., co nudno na macierzystym forum ?, nie doceniają ? ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

krzymul pisze:
Chariot pisze:na swoim macierzystym forum
co to znaczy macierzyste forum ?
a takie tam, male, grzeczne
krzymul pisze: co nudno na macierzystym forum ?, nie doceniają ? ;)
niestety, nie doceniaja :(
to mocna ekipa, spamerom ciezko sie przebic
zakrzycza od razu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Chariot pisze:dagomar, bo w lecie to jest latwe
wiem, że to łatwe, sam kiedyś lazłem w tych okolicach, gdyby było trudne zresztą, to oni by tego nie zrobili, ale chodzi mi o ten typ relacji z pogardą dla gór przedstawianej przez ludzi, którzy niczego w tej materii nie dokonali, nic nie wiedzą, ale się sadzą na Messnerów.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Chariot pisze:to napisalem ja, Jarząbek
Faktycznie Wacław z Ciebie...trener drugiej klasy ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

dagomar pisze:
Chariot pisze:dagomar, bo w lecie to jest latwe
wiem, że to łatwe, sam kiedyś lazłem w tych okolicach, gdyby było trudne zresztą, to oni by tego nie zrobili, ale chodzi mi o ten typ relacji z pogardą dla gór przedstawianej przez ludzi, którzy niczego w tej materii nie dokonali, nic nie wiedzą, ale się sadzą na Messnerów.
rozumiem
masz jakis link do tej relacji?
ODPOWIEDZ