Spełnione marzenia...
Spełnione marzenia...
Pewien kolega
podsunął mi ciekawy temat do zastanowienia,a mianowicie: co dzieje się z marzeniem,które się spełni? Wiadomo,że przychodzi nowe ale co z tym spełnionym? 
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Wg. mnie plany moga sie spelnic,ale marzenia nie spelniaja sie.
"marzenie" ktore spelni sie przestaje byc marzeniem i wydaje nam sie,ze nie bylo to wcale takie trudne do zrealizowania.
Mam na to bardzo dobry przyklad:
"marzylem" aby pojechac na pogrzeb Papy i udalo sie.
Wystarczylo: troche gotowki, dwie chetne osoby i checi.
"marzenie" ktore spelni sie przestaje byc marzeniem i wydaje nam sie,ze nie bylo to wcale takie trudne do zrealizowania.
Mam na to bardzo dobry przyklad:
"marzylem" aby pojechac na pogrzeb Papy i udalo sie.
Wystarczylo: troche gotowki, dwie chetne osoby i checi.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Filozoficzne pytanie i powinna paść także filo odpowiedż,niestety jest banalna przynajmniej dla mnie.Teraz będzie moja ,też banalna .
Nie marzę, tylko tęsknie, nie planuje długofalowo realizuję pomysły w zasięgu ręki i portfela dzięki temu nie mam tzw rozczarowań. po takim kanale jaki sobie zafundowałem w młodości dzisiaj jestem szczęśliwy jest super a na dodatek będę mieszkał z teściową i też się cieszę bo mnie wszystko cieszy ,jakiś głupi jestem czy co?
Nie marzę, tylko tęsknie, nie planuje długofalowo realizuję pomysły w zasięgu ręki i portfela dzięki temu nie mam tzw rozczarowań. po takim kanale jaki sobie zafundowałem w młodości dzisiaj jestem szczęśliwy jest super a na dodatek będę mieszkał z teściową i też się cieszę bo mnie wszystko cieszy ,jakiś głupi jestem czy co?
nooooo....z teściową powiadasz...CREYENIC pisze:a na dodatek będę mieszkał z teściową i też się cieszę bo mnie wszystko cieszy ,jakiś głupi jestem czy co?
"Wszystko mnie cieszy"-ooojjj,jak miło się czyta takie wyznania w dzisiejszym,wiecznie marudzącym świecie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dla mnie spełnienie marzenia to radość,euforia,zadowolenie,spokój,wyciszenie....a samo marzenie zamienia się w piękne wspomnienie,to jak pożegnanie najlepszego przyjaciela,który wyjeżdża ale o którym się nigdy nie zapomni,bo był kimś ważnym,bardzo ważnym w twoim życiu 
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Iw, przyjciele dziś są mi obcy a o jedynej przyjciółce nigdy nie zapomnę.
Dziewięć najpiękniejszych lat mojego życia zabrała do grobu,niestety z własnego wyboru ,do dzisiaj tęsknię,a marzyłem o byciu na zawsze.
teraz nie marzę ,teraz mam rodzinę a o przyjaciółce nigdy nie zapomnę.
Ważne jest jutro a nie wczoraj.Gorycz jaka czy cóś?
Dziewięć najpiękniejszych lat mojego życia zabrała do grobu,niestety z własnego wyboru ,do dzisiaj tęsknię,a marzyłem o byciu na zawsze.
teraz nie marzę ,teraz mam rodzinę a o przyjaciółce nigdy nie zapomnę.
Ważne jest jutro a nie wczoraj.Gorycz jaka czy cóś?
Zgadzam się-ważne jest "jutro",ale to nie przeszkadza przechowywać w zakamarku serca słodkiego "wczoraj"....a jeśli nie było słodkie to,no cóż...życie...eh... Ważne,żeby potrafić żyć dalej. "Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku."CREYENIC pisze:Ważne jest jutro a nie wczoraj.Gorycz jaka czy cóś?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
własciwie nie wiem jak to jest z tymi marzeniami
aktualnie spelnia sie jedno z moich najwiekszych marzeń...niestety koliduje ono z innymi marzeniami,obawiam sie ze spełnienie ich moze odwlec sie w czasie...nie wiadomo jakim (Kert,nie uzyje tutaj slowa kiedys
) juz sama nie wiem ktore z marzen chcialabym zeby najpierw sie spełniło...moze jest tak dlatego ze to ejdno mam w zasiegu ręki?? 
kiedys slyszałam taki text: najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia...
CREYENIC trudno jest przestac myslec o przeszłości,niestety...
aktualnie spelnia sie jedno z moich najwiekszych marzeń...niestety koliduje ono z innymi marzeniami,obawiam sie ze spełnienie ich moze odwlec sie w czasie...nie wiadomo jakim (Kert,nie uzyje tutaj slowa kiedys
kiedys slyszałam taki text: najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia...
CREYENIC trudno jest przestac myslec o przeszłości,niestety...
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Asik napisała:
"najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia... "
Przypomniała mi się pewna przypowieść (nie pamiętam autora):
Żebrak zawędrował do bardzo bogatej dzielnicy, zagąda przez parkan do pięknego ogrodu. Na tarasie w wygodnym fotelu siedzi mężczyzna.Patrzy w dal, sącząc powoli drinka. Żebrak marzy:Boże zamień nas miejscami , spełnij to jedno moje marzenie. I tak się staje:widzimy jak mężczyzna, któremu spełniło się marzenie, podnosi się, powoli ,wchodzi do pokoju , idzie na strych domu, i z namysłem zakłada sobie pętlę na szyję...Przewrotna historia....jak życie.
Wolę spełniać pragnienia, marzeniom pozwalam czasem płynąć , tak sobie, bez zobowiązań. Pragnienie realizuję lub weryfikuję, usilnie dążąc do celu. Pragnienie to działanie, czyn.realizacja. Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film....
"najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia... "
Przypomniała mi się pewna przypowieść (nie pamiętam autora):
Żebrak zawędrował do bardzo bogatej dzielnicy, zagąda przez parkan do pięknego ogrodu. Na tarasie w wygodnym fotelu siedzi mężczyzna.Patrzy w dal, sącząc powoli drinka. Żebrak marzy:Boże zamień nas miejscami , spełnij to jedno moje marzenie. I tak się staje:widzimy jak mężczyzna, któremu spełniło się marzenie, podnosi się, powoli ,wchodzi do pokoju , idzie na strych domu, i z namysłem zakłada sobie pętlę na szyję...Przewrotna historia....jak życie.
Wolę spełniać pragnienia, marzeniom pozwalam czasem płynąć , tak sobie, bez zobowiązań. Pragnienie realizuję lub weryfikuję, usilnie dążąc do celu. Pragnienie to działanie, czyn.realizacja. Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film....
hmm w takim razie aktualnie nie spełnia sie jedno z moich marzen tylko pragnienie(realizuje je)Izabela pisze:Pragnienie to działanie, czyn.realizacja. Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film....
w takim układzie zadam (głupie?podobno takich nie ma)pytanie Izo co uwazasz za marzenia?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Asik:
Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film.... Ale nie odnoś tego do siebie, ani nikt inny
- to,że sobie oddzielam te pojęcia to moja osobista sprawa, i nie powinno to mieć wpływu na kogokolwiek.Ja sobie spełniam pragniena , ty spełniaj marzenia - cokolwiek to znaczy...
Marząc po prostu wyobrażam sobie, nic więcej: marzenie jest królową - rzeczywistość karłem....
Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film.... Ale nie odnoś tego do siebie, ani nikt inny
Marząc po prostu wyobrażam sobie, nic więcej: marzenie jest królową - rzeczywistość karłem....
Izo,to nie jets tak że czepiam sie Twojej teorii marzenia-pragnienia! poprostu nigdy nie zastanawialam sie nad różnicą miedzy tymi dwoma rzeczami,zawsze były marzenia,od tych "do zrealizowania"az po te"małe prawdopodobne do realizacji"
ale Twoje rozdzielenie marzeń od pragnien jest całkiem sensowne,tylko musialam sie spytac co tak naprawde jest marzeniem,bo wg Twojej teorii okazalo ze nie mam marzen
bo kazde moje "marzenie" staram sie realizowac...moze pod koniec zycia bede mogla powiedziec ze wejscie na mount everest było tylko marzeniem...nigdy nie spełnionym marzeniem ale wciąż pięknym...a moze stwierdze ze było pragnieniem ktore udało mi sie wprowadzic w zycie
"kto nie ma odwagi do marzen,
nie będzie miał siły do walki"
ale Twoje rozdzielenie marzeń od pragnien jest całkiem sensowne,tylko musialam sie spytac co tak naprawde jest marzeniem,bo wg Twojej teorii okazalo ze nie mam marzen
"kto nie ma odwagi do marzen,
nie będzie miał siły do walki"
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz




