Spełnione marzenia...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Spełnione marzenia...

Post autor: Szarotka »

Pewien kolega ;) podsunął mi ciekawy temat do zastanowienia,a mianowicie: co dzieje się z marzeniem,które się spełni? Wiadomo,że przychodzi nowe ale co z tym spełnionym? :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

A mzoe to była koleżanka? Męszczyzna nie ma marzeń....ma tylko plany do zrealizowania ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Męszczyzna nie ma marzeń....ma tylko plany do zrealizowania
łuuuu,to biedniście Panowie :P ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Dlaczego? Mi to odpowiada ;-)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Jacek Venom pisze:szczyzna nie ma marzeń....
Jacek, rób sobie dowolne ort. błędy ale nie takie !!!
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Wg. mnie plany moga sie spelnic,ale marzenia nie spelniaja sie.
"marzenie" ktore spelni sie przestaje byc marzeniem i wydaje nam sie,ze nie bylo to wcale takie trudne do zrealizowania.
Mam na to bardzo dobry przyklad:
"marzylem" aby pojechac na pogrzeb Papy i udalo sie.
Wystarczylo: troche gotowki, dwie chetne osoby i checi.
g-wont

-#3
Posty: 159
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: GórnyŚląsk Zachodni
Kontakt:

Post autor: g-wont »

Najpiekniejsze są te nigdy nie spełnione marzenia! A te spełnione powodują według mnie kolejne!
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Kert pisze:
Jacek Venom pisze:szczyzna nie ma marzeń....
Jacek, rób sobie dowolne ort. błędy ale nie takie !!!
będe robił jakie będe chciał
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Jacek Venom pisze:będe robił jakie będe chciał
jasne - nikt ci tego nie zabroni
mi tylko ciary przechodzą w takim przypadku gdy facet szczy, inne toleruje, omijam itd
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Kert pisze:gdy facet szczy
:)) :)) :))
CREYENIC

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 23 lut, 2005
Lokalizacja: PRZEMYŚL

Post autor: CREYENIC »

Filozoficzne pytanie i powinna paść także filo odpowiedż,niestety jest banalna przynajmniej dla mnie.Teraz będzie moja ,też banalna .
Nie marzę, tylko tęsknie, nie planuje długofalowo realizuję pomysły w zasięgu ręki i portfela dzięki temu nie mam tzw rozczarowań. po takim kanale jaki sobie zafundowałem w młodości dzisiaj jestem szczęśliwy jest super a na dodatek będę mieszkał z teściową i też się cieszę bo mnie wszystko cieszy ,jakiś głupi jestem czy co?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

CREYENIC pisze:a na dodatek będę mieszkał z teściową i też się cieszę bo mnie wszystko cieszy ,jakiś głupi jestem czy co?
nooooo....z teściową powiadasz... :think:...i cieszy Cię to.... hmmmm ;)
"Wszystko mnie cieszy"-ooojjj,jak miło się czyta takie wyznania w dzisiejszym,wiecznie marudzącym świecie :D Tak 3maj Zbyszek :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dla mnie spełnienie marzenia to radość,euforia,zadowolenie,spokój,wyciszenie....a samo marzenie zamienia się w piękne wspomnienie,to jak pożegnanie najlepszego przyjaciela,który wyjeżdża ale o którym się nigdy nie zapomni,bo był kimś ważnym,bardzo ważnym w twoim życiu :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
CREYENIC

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 23 lut, 2005
Lokalizacja: PRZEMYŚL

Post autor: CREYENIC »

Iw, przyjciele dziś są mi obcy a o jedynej przyjciółce nigdy nie zapomnę.
Dziewięć najpiękniejszych lat mojego życia zabrała do grobu,niestety z własnego wyboru ,do dzisiaj tęsknię,a marzyłem o byciu na zawsze.
teraz nie marzę ,teraz mam rodzinę a o przyjaciółce nigdy nie zapomnę.
Ważne jest jutro a nie wczoraj.Gorycz jaka czy cóś?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

CREYENIC pisze:Ważne jest jutro a nie wczoraj.Gorycz jaka czy cóś?
Zgadzam się-ważne jest "jutro",ale to nie przeszkadza przechowywać w zakamarku serca słodkiego "wczoraj"....a jeśli nie było słodkie to,no cóż...życie...eh... Ważne,żeby potrafić żyć dalej. "Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku." :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

własciwie nie wiem jak to jest z tymi marzeniami
aktualnie spelnia sie jedno z moich najwiekszych marzeń...niestety koliduje ono z innymi marzeniami,obawiam sie ze spełnienie ich moze odwlec sie w czasie...nie wiadomo jakim (Kert,nie uzyje tutaj slowa kiedys ;) ) juz sama nie wiem ktore z marzen chcialabym zeby najpierw sie spełniło...moze jest tak dlatego ze to ejdno mam w zasiegu ręki?? :)
kiedys slyszałam taki text: najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia...
CREYENIC trudno jest przestac myslec o przeszłości,niestety...
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Asik napisała:
"najgorzej jest gdy spełniaja sie marzenia... "

Przypomniała mi się pewna przypowieść (nie pamiętam autora):
Żebrak zawędrował do bardzo bogatej dzielnicy, zagąda przez parkan do pięknego ogrodu. Na tarasie w wygodnym fotelu siedzi mężczyzna.Patrzy w dal, sącząc powoli drinka. Żebrak marzy:Boże zamień nas miejscami , spełnij to jedno moje marzenie. I tak się staje:widzimy jak mężczyzna, któremu spełniło się marzenie, podnosi się, powoli ,wchodzi do pokoju , idzie na strych domu, i z namysłem zakłada sobie pętlę na szyję...Przewrotna historia....jak życie.

Wolę spełniać pragnienia, marzeniom pozwalam czasem płynąć , tak sobie, bez zobowiązań. Pragnienie realizuję lub weryfikuję, usilnie dążąc do celu. Pragnienie to działanie, czyn.realizacja. Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film....
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Izabela pisze:Pragnienie to działanie, czyn.realizacja. Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film....
hmm w takim razie aktualnie nie spełnia sie jedno z moich marzen tylko pragnienie(realizuje je) :D ,kazde marzenie zwiazane z wyjsciem w góry nie ejst marzeniem tylko pragnieniem bo podejmuje działanie aby je przejsc wymarzone szlaki.... praca nie była marzeniem tylko pragnieniem bo robiłam wszystko(nie doslownie ;) ) zeby ją dostac...
w takim układzie zadam (głupie?podobno takich nie ma)pytanie Izo co uwazasz za marzenia? :?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Asik:
Marzenie to forma przyjemności: taki fajny film.... Ale nie odnoś tego do siebie, ani nikt inny :) - to,że sobie oddzielam te pojęcia to moja osobista sprawa, i nie powinno to mieć wpływu na kogokolwiek.Ja sobie spełniam pragniena , ty spełniaj marzenia - cokolwiek to znaczy...

Marząc po prostu wyobrażam sobie, nic więcej: marzenie jest królową - rzeczywistość karłem....
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Izo,to nie jets tak że czepiam sie Twojej teorii marzenia-pragnienia! poprostu nigdy nie zastanawialam sie nad różnicą miedzy tymi dwoma rzeczami,zawsze były marzenia,od tych "do zrealizowania"az po te"małe prawdopodobne do realizacji" :D
ale Twoje rozdzielenie marzeń od pragnien jest całkiem sensowne,tylko musialam sie spytac co tak naprawde jest marzeniem,bo wg Twojej teorii okazalo ze nie mam marzen :D bo kazde moje "marzenie" staram sie realizowac...moze pod koniec zycia bede mogla powiedziec ze wejscie na mount everest było tylko marzeniem...nigdy nie spełnionym marzeniem ale wciąż pięknym...a moze stwierdze ze było pragnieniem ktore udało mi sie wprowadzic w zycie :D
"kto nie ma odwagi do marzen,
nie będzie miał siły do walki"
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ