Honorne czy wstydliwe szczyty?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Giewont to przynajmniej jeszcze jakoś wygląda, ale jest przeca jeszcze jeden szczyt w Tatrach, który może z nim konkurować "wzięciem", a z wyglądu jest "podobny zupełnie do nikogo"
Zasłyszane na Giewoncie, dwóch rozmawiających, szczytujących w wieku ok 18 lat:
- To ja myślałem, że Giewont jest najwyższym szczytem w Polsce, a tu widać jednak, że dookoła są wyższe góry.
- No co Ty, przecież Kasprowy jest najwyższy.

Zatem jak to jest z Kasprowym? Honorny czy nie?
:P
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Gdzieś na TG i chyba zdaje się w jakimś miesięczniku górskim była relacja ze zdobywania Kasprowego w zimie (IV albo V lawinowa), która może poczesać umysł.

Kasprowy to raczej honorny nie jest. Chociaż znalazłoby się kilka fajnych tras na niego od północy, szczególnie zimą byłoby ciekawie. Tylko jakoś nie chciałoby mi się uciekać przed parkowcami.

Giewont jest wybitnym szczytem z Korony Tatr. Kasprowy to tylko lekkie wzniesienie ;)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:Zatem jak to jest z Kasprowym? Honorny czy nie?
Ja tam widocznie mało honorny jestem,...na Kasprowy z buta walę, nawet czasami wagonem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdy szczyt może być honorny. Zależy od wieku i kondycji wchodzącego. :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Też byłem raz zimą w Murowańcu na wyjeździe narciarskim (klasycznym), w trudnych warunkach, w zadymce i silnych opadach śniegu zjeżdżałem 3 dni (wyobraźcie sobie 20, może 30 osób w sumie w Goryczkowej), potem wyciąg zamknęli, gdyż śnieg ciągle padał i dwa dni uprawiałem turystykę zimową. Przy 5 stopniu wszedłem 2 razy na Beskid bulą (bo gdzie indziej się bałem) i granią dotarłem raz do Kasprowego (za drugim razem chciało mnie zwiać z grani, na którą nie byłem w stanie wejść). Od Beskidu szedłem do Kasprowego coś z 1.5 godziny, ciągle wpadałem w śnieg, albo się zsuwałem, a tej szerokiej drogi w ogóle nie było widać. Jeszcze z nartami w ręku w pierwszym, czy drugim dniu udało mi się tego roku zabłądzić na kopule szczytowej Kasprowego w tumanie i mało wtedy nie zleciałem, nawet nie wiem gdzie nie zleciałem, taki byłem skołowany.
Kasprowy to honorna góra :D
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Alan pisze:Zatem jak to jest z Kasprowym? Honorny czy nie?
Jak nie jak tak :) Można na niego wejść np od Cichej i się dowiedzieć ile potu kosztuje ta góra.
Ja w sumie rzadko rezygnuję z celu wycieczki, jednak już miałem wycof z Kasprowego, podobnie jak z Giewontu :(

Jak ktoś się chwali, że nie był nigdy na Giewoncie czy na Kasprowym i mówi, że nigdy tam nie wejdzie (bo to górki dla stonki) to mnie takie zachowanie zwyczajnie śmieszy.
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

świster pisze:Jak ktoś się chwali, że nie był nigdy na Giewoncie czy na Kasprowym i mówi, że nigdy tam nie wejdzie (bo to górki dla stonki) to mnie takie zachowanie zwyczajnie śmieszy.
ja nigdy nie bylem na Giewoncie-jestem z tego dumny
i raczej nigdy nie pojde, no moze kiedys w zimie
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

świster pisze: Jak ktoś się chwali, że nie był nigdy na Giewoncie czy na Kasprowym i mówi, że nigdy tam nie wejdzie (bo to górki dla stonki) to mnie takie zachowanie zwyczajnie śmieszy.
Najgorsze jest to, że jeszcze do tego wszystkiego lubię ziemniaki.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Chariot pisze: ja nigdy nie bylem na Giewoncie-jestem z tego dumny
Phi, też mi coś ... Ja nigdy nie byłem na K2.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Żabi Koń pisze: lubię ziemniaki.
Najlepsze młode ze skwareczkami i zsiadłym mlekiem, oczywiście posypane koperkiem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Phi, też mi coś ... Ja nigdy nie byłem na K2.
A ja mam takie marzenie : jeszcze raz chciał bym wejść na Czomulungme.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Osobiści uważam, że należy szeroko szerzyć pogląd, że Giewont, Czerwone Wierchy, Kościelec, Świnica, Granaty oraz Rysy, to szczyty niehonorne, wręcz obciachowe. Podobnie przełęcz Zawrat. Ludzie, po co Wy tam łazicie - toż to kompromitacja.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

andy67 pisze:Phi, też mi coś ... Ja nigdy nie byłem na K2
Phi, też mi coś... Ja nigdy nie byłem na większości szczytów i przełęczy, o których się pisze na tym forum. :)
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Bylem na Giewoncie .Podobala mi sie gorka z Krywania i sobie na nia wszedlem , powiem tak,,,,skala bardzo wyrobiona widac ze mase ludzi tam juz wlazlo,ja dziwnym trafem bylem tam sam ,,ale troche poczytalem kiedy najlepiej tam wejsc, zeby nie stac w kolejce . Wszedlem tam w maju w odpowiedniej porze :)
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:Podobnie przełęcz Zawrat.
Gdy ostatnio w Tatrach po kilkunastu dniach deszczu zrobił się piękny dzień, to 95,9% ludzi idących gdzieś wyżej znad Czarnego Gąsienicowego waliło na Zawrat.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

Janek pisze:Osobiści uważam, że należy szeroko szerzyć pogląd, że Giewont, Czerwone Wierchy, Kościelec, Świnica, Granaty oraz Rysy, to szczyty niehonorne, wręcz obciachowe. Podobnie przełęcz Zawrat. Ludzie, po co Wy tam łazicie - toż to kompromitacja.
Janku, dla dobra turystyki tatrzanskiej nalezy tak twierdzic na kazdym forum w necie
jak sie Polakowi powie, ze cos niehonorne, zrezygnuje od razu
bedzie mniej ludzi na szlakach
Janek pisze:należy szeroko szerzyć pogląd, że Giewont, Czerwone Wierchy, Kościelec, Świnica, Granaty oraz Rysy, to szczyty niehonorne, wręcz obciachowe. Podobnie przełęcz Zawrat
przynajmniej w lecie
w zimie to juz inna para kaloszy-mozna ladnie tam powalczyc
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

krzymul pisze:Zdjęcie 13 z obcego forum
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?t=11954
hahahaha
z OBCEGO forum-to straszna historia :D
nie wchodz na to forum, bo Ci zawirusuje kompa
moderatorze, no nie wiem, czy tak mozna linki z obcego forum wklejac
proponuje to poddac pod dyskusje
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Chariot pisze:proponuje to poddac pod dyskusje
zaczepki szukasz ?, niech będzie "z innego"..., a czy można linki wklejać ? ...hm, doprawdy nie wiem. Nie pomyślałem, że to przestępstwo. Moja wina....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ