Ryga okiem kibola

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
ODPOWIEDZ
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Ryga okiem kibola

Post autor: krzysgd »

Trafiła się okazja na niewielki wyskok. RYGA. Bardzo ładne, zadbane miasto. Przyjazne turystom. Styl typowy dla portów hanzeatyckich.

Obrazek Panorama starówki. Uważny obserwator w dalszym planie dostrzeże tradycyjny radziecki "prezent" architektoniczny.

Obrazek Dźwina.

Obrazek kościół św. Piotra

Obrazek katedra Najświętszej Marii Panny

Obrazek kościół katolicki pw Matki Boskiej Bolesnej

Obrazekna dworcu kolejowym także obowiązuje charakterystyczna tu wielojęzyczność

Obrazek wieczorny cel i pretekst wycieczki - stadion ryskiego Skonto

Obrazek Wiślacy

Jestem pod wrażeniem wielokulturowości tego miasta. Porozumieć się można po rosyjsku (odświeżył sobie człek szkolne razgawory) praktycznie z każdym, poza tym starsi preferują niemiecki, zaś młodzież dobrze włada angielskim. Za jedyny mankament uznałem nienajlepsze piwo.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Z młodymi po rosyjsku już nie tak łatwo, no chyba że reprezentują mniejszość (bardzo tam liczną dzięki tow. Stalinowi) rosyjską. Bo młodzi rdzenni Łotysze udają że nie rozumieją.

A miasto fajne, choć parę lat temu gdy tam byłem to nieźle wyglądało jedynie centrum.

Dobrze się tam czułem, prawie jak w Gdańsku. :) I trochę jak w Warszawie dzięki temu Pałacowi Kultury ;)
Każdemu jego Everest...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

andy67 pisze:Z młodymi po rosyjsku już nie tak łatwo, no chyba że reprezentują mniejszość
Odniosłem wrażenie, że dużo częściej słyszę rosyjski niż jakikolwiek inny język.
W jednym z punktów obsłużono mnie piękną, śpiewną, kresową polszczyzną. :)
ODPOWIEDZ