Samochód - przyjemność czy udręka ?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:Obecnie cieżaróki muszą mieć kaganiec na 90km/h (autokary na 99). Ale wiele z nich ma jakieś obejscie, bo często widzę wywrotki czy cysterny z cementem zapi...jące setką.
Na autostradzie na pewno więcej.

Tak wychodzi, że z racji miejsca zamieszkania chyba najczęściej z Was jeżdżę autostradą. ;)

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Tak wychodzi, że z racji miejsca zamieszkania chyba najczęściej z Was jeżdżę autostradą.
E tam, na Lubelszczyźnie same autostrady.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Obecnie cieżaróki muszą mieć kaganiec na 90km/h (autokary na 99). Ale wiele z nich ma jakieś obejscie, bo często widzę wywrotki czy cysterny z cementem zapi...jące setką.
Bo to jest podobnie jak ze skuterami, co to powinny wg przepisów jechać maksymalnie 45 km\h a nieraz widzi się jak jedzie 70 km\h. I nic dziwnego, skoro na necie można znaleźć informację jak taki skuter "odblokować" a Polak to taka bestia co pokombinować lubi :)
Ale żeby nie było że tylko Polak, to kiedyś dawno, dawno temu, gdy jeszcze na polskich drogach królowały auta pokroju czeskiego Liaza miałem przyjemność pojeździć Kenworthem K100, niestety posiadał fabryczne ograniczenie do 50 mph\h, co muszę przyznać było dość irytujące. Firma do której należał posiadała kilkanaście takich aut, a że większość z kierowców to Rosjanie, więc wszyscy zgodnie kombinowali jak je zdjąć. Niestety lub stety w praktyce okazało się to zbyt skomplikowane przedsięwzięcie by mogli mu sprostać.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:
mefistofeles pisze:Obecnie cieżaróki muszą mieć kaganiec na 90km/h (autokary na 99). Ale wiele z nich ma jakieś obejscie, bo często widzę wywrotki czy cysterny z cementem zapi...jące setką.
Na autostradzie na pewno więcej.

Tak wychodzi, że z racji miejsca zamieszkania chyba najczęściej z Was jeżdżę autostradą. ;)

B.
TIR poza terenem zabudowanym 70 km/h, na autostradzie 80 km/h.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze: TIR poza terenem zabudowanym 70 km/h, na autostradzie 80 km/h.
Następnym razem jak pojadę autostradą za TIR-em sprawdzę ile jest na liczniku.

B.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:TIR poza terenem zabudowanym 70 km/h, na autostradzie 80 km/h.
Tylko że jak zwykle i w tym przypadku są dwie strony medalu. Z jednej strony ciężarówki jeżdżą szybciej niż im na to pozwalają przepisy, z drugiej strony jak by tak każda z nich, na przeciętnej drodze krajowej jechała 70 km\h to po pewnym czasie zrobił by się za nią korek na parę kilometrów ...
Ogólnie to każdy problem ruchu drogowego, rozbija się o jego sedno - czyli brak dróg które mogą obecnemu natężeniu ruchu sprostać.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

I kto mi powie, że nastoletni japończyk to nie jest najlepszy wóz na świecie. Zawsze jak coś szwankuje to wychodzi potem, że albo sam popsułem, albo to duperel za 50złotych.

W sobotę zauważyłem, że zaczął mi pierdzieć jak gazu dodaję. Generalnie w autach tego rocznika to normalne, ale to w końcu Toyota to wymagam więcej. Dziś dopiero udało mi się wbić na podnośnik -okazuje się, że cofając na kraężnik uszkodziłem wydech - naprawa - 50 PLN.

Ech,szkoda, że Toyota zeszła na psy i tak dobrych aut już nie robią...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Ech,szkoda, że Toyota zeszła na psy i tak dobrych aut już nie robią...
Z Toyotą stało się to samo co z Levisami czy Wranglerami - nadmiar powodzenia szkodzi. Zjawisko zresztą powszechne - panienkom szkodzi, sportowcom szkodzi, długo by wymieniać... :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:I kto mi powie, że nastoletni japończyk to nie jest najlepszy wóz na świecie. Zawsze jak coś szwankuje to wychodzi potem, że albo sam popsułem, albo to duperel za 50złotych.

W sobotę zauważyłem, że zaczął mi pierdzieć jak gazu dodaję. Generalnie w autach tego rocznika to normalne, ale to w końcu Toyota to wymagam więcej. Dziś dopiero udało mi się wbić na podnośnik -okazuje się, że cofając na kraężnik uszkodziłem wydech - naprawa - 50 PLN.

Ech,szkoda, że Toyota zeszła na psy i tak dobrych aut już nie robią...
Koleżanka ma Toyotę 15-letnią, nie pamiętam modelu, ale jest to wóz 2-drzwiowy.
Przy czym samochód był kupiony jako służbowy przez nieistniejący już ICL, gdzie pracowała.
Jeździła nim osobiście "od nowości", pracując jako wdrożeniowiec a potem kiedy firma upadła miała okazję kupić go za niewielkie pieniądze.

No fajny samochodzik - nie powiem, ale nie jest to wóz "rodzinny".
Owszem bywałyśmy nim na Słowacji we czwórkę z bagażami, ale wtedy było już bardzo ciasno.
Bagażnik ma stanowczo za mały.

B.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Koleżanka ma Toyotę 15-letnią, nie pamiętam modelu, ale jest to wóz 2-drzwiowy.
Taką?

Moja jest nieco większa, 3 osoby jadą z bagażami wygodnie, 4 jeśli kierowca niewysoki. A jak się złoży siedzenia z tyłu to wchodzą dwa rowery bez składania albo np wanna. Pod grunwaldem zaś w tak powiększonym bagażniku spałem.

Tak wygląda: https://lh3.googleusercontent.com/-8InH ... 167-01.jpg
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Auto wczoraj odebrałem. W międzyczasie (pomiędzy diagnozą a naprawą) urwałem wydech doszczętnie, w dodatku wypadła sonda lambda i szorowała obudową po asfalcie. Dziury w wydechu mi zaspawali, sondę włożyli na miejsce i działa. Przy okazji wymieniłem świece, bo wychodziąl wymiana z przebiegu jakoś teraz. Za wszystko dałem 130 PLN. Gorzej jeśli sonda się uszkodziła - wtedy musze szykować 350. Trzeba pojeździć i sprawdzić czy spalanie nie wzrosło ponad standardowe 7 litrów.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

A się pochwalę, a co :P W związku z tym, że niebawem przyjdzie na świat moja córka (płeć znam od wczoraj) musiałem zmienić wysłużonego, ale zasłużonego Yarka (z żalem) i stałem się posiadaczem Forda Focusa dwójki 1.6 tdci, mam nadzieję, że pojeździ tak jak mój Yaris, który niestety czeka teraz na kupca :(
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:W związku z tym, że niebawem przyjdzie na świat moja córka (płeć znam od wczoraj)
Gratulacje :)
Dragan pisze:musiałem zmienić wysłużonego, ale zasłużonego Yarka (z żalem) i stałem się posiadaczem Forda Focusa
Życzymy bys musiał za jakiś czas kupić S-Maxa ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

A tak wracając do tematu - wczoraj przejechałem jakieś 630km* po polskich drogach i autostradach i nawet fajnie się jechało :) Ale to chyba zasługa weekendu, bo wtygodniu dwukrotny przejazd przez Łódź nie byłby chyba taki sprawny. No i ceny naszych autostrad sa jednak zbójeckie.

*póki co mój dzienny rekord
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:wtygodniu dwukrotny przejazd przez Łódź nie byłby chyba taki sprawny
Przejazd przez Łódź to najgorsze co może być, robiąc kilkaset kilometrów w 1 dzień autostradami. Potrafi to trwać nawet 2h. Niestety.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Potrafi to trwać nawet 2h. Niestety.
W czoraj było 30 minut - ale mówię - weekend. W tygodniu pojechałbym bokami.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Dragan pisze: W związku z tym, że niebawem przyjdzie na świat moja córka
Gratulacje. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

mefistofeles pisze: Gratulacje :)
Dziękuje serdecznie :)
mefistofeles pisze: Życzymy bys musiał za jakiś czas kupić S-Maxa ;)
A kysz :D
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

A kysz
Czemu? S-max fajny wóz. Niby van, ale ponoć prowadzi się jak każdy inny ford.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dragan pisze:niebawem przyjdzie na świat moja córka
Gratulacje! :-)

a w temacie- zmieniacie już opony na zimowe?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ