Historyczno - trylogiczne słowa. Imć J. O. Zagłoby do niejakiego Rocha Kowalskiego je wypowiedział gdy jechali pojmani na "wózku"mefistofeles pisze:Byle nie złamany
Także nie ma tu mowy o złamasie kutanym.
Historyczno - trylogiczne słowa. Imć J. O. Zagłoby do niejakiego Rocha Kowalskiego je wypowiedział gdy jechali pojmani na "wózku"mefistofeles pisze:Byle nie złamany


Podejrzewam jednak, że pan Zagłoba sobie to ten zapis z Pisma zmyślił, podobnie jak swoje przewagi na dworze chana w w Bachczyseraju i inne przygodykrzymul pisze:Obaj panowie macie rację, słowa te wypowiedział Imć J. O. Zagłoba:
Gdzie ojca nie ma, tam, Pismo mówi: wuja słuchał będziesz.

Fajne, dziękuję. Jednak w tekście jest jedna pomyłka - "rycerz z pod Obornik" - chyba pasowało do rymu. Skrzatusz, niewątpliwie gniazdo Skrzetuskich jest w gminie Szydłowo pow. Piła a w Chodzieży jak by powiedzieć, że to "ziemia obornicka" to można oberwać w ryja, bo są tam zadawnione animozje.mefistofeles pisze:Janku, o wielkopolskim życiorysie Skrzetuskiego dość zabawną ballade wykonuje Jacek Kowalski:
No to szkoda, piękne imię. Jakie w końcu jest?mefistofeles pisze:No nie mogę pojąć co jej się nie podobało w Jeremim,
No nie radziłbym, chłopak nię miałby życia w szkole. Znam z autopsji, bo mam na drugie Apolinary, po dziadku, zresztą powtarzające się w rodzinie. Śmiano się z niego, nie wiem dlaczego.mefistofeles pisze:Janie Onufrym

Rafał Piotr. Żona wymyśliła, ja zaakceptowałem. Ustaliliśmy sobie kiedyś, że jak chłopak to ona wymyśla, a jak dziewczynka to ja.Janek pisze:No to szkoda, piękne imię. Jakie w końcu jest?
No nie, tym to podpuszczałem. Podobnie jak z Jeremim, choć Jarema brzmi fajnie. Natomiast Jerzy Michał (czy też Michał Jerzy) ma duże szanse w przyszłości. Ale nic nie przebije zapędów śp. babci mej żony, która też będąc miłośniczką prozy Sienkieiwcza upierała się by wnuczce zamiast Joanna dano Juranda.Janek pisze:No nie radziłbym, chłopak nię miałby życia w szkole.
Ja jestem Kujawiak, w dodatku zachodni, czyli mocno zwielkopolszczony! Bydgoszczanie rozsiewają jakieś plotki, że niby Bydgoszcz to Pomorze, ale oba te miasta to są Kujawy (Kujawy na północ sięgają po Koronowo mniej wiecej)Janek pisze:Twojego Pomorza
Czyli też litarackie, tylko z Żeromskiego.mefistofeles pisze:Rafał Piotr
Widzę, że nie możesz zejść z kursu. Natomiast co do "teorii spiskowych" - nie zapomnij, że Sienkiewicz pisał Trylogię po kawałku do gazety, w której szła w odcinkach. Do historii anegdoty przeszła depesza, którą Sienkiewicz przesłał do redakcji z długiego pobytu w Stanach Zjednoczonych o treści "Odpowiedzcie natychmiast gdzie jest i co robi Kmicic bo zapomniałem i nie mogę pisać dalej. No i to pisanie w odcinkach miało swoje skutki - do Sienkiewicza wpływały setki listów z pochwałami lub naganami a i sugestiami co robić dalej. I one miały swój wpływ na kształt dzieła.krzymul pisze:no jeśli jeszcze powiesz że Skrzetuski miał coś wspólnego z naszym premierem
No, pod tym względem krytyka literacka była często innego zdania, choćby słynny szkic Stanisława Brzozowskiego.krzymul pisze:Sienkiewicz jest jak dotąd i raczej tak pozostanie największym polskim powieściopisarzem - moim zdaniem
Nie, nie znał. Swoją drogą (jeśli już jesteśmy przy życiorysie), to swoistą ironią losu jest to, że Sienkiewicz nie doczekał niepodległości, komu jak komu, ale jemu się to należało, bo w czasach, w których znaczna część społeczeństwa jakby się już pogodziła z jej brakiem, uzmysłowił mu tak piękne karty historii, że to musiało zadziałać. Oczywiście to samo robił Kraszewski ale to jednak litaracko nie ta klasa. Chyba zbyt wielką masówkę uskutecznił a nie każdy jest Balzakiem.krzymul pisze:Zacnego dziadka miał ten wnuk, raczej nie znał go osobiście ?
Jak to, to proste? Kosma i Damian. Natychmiast ani słowa o imieniu sterego Kiemlicza.krzymul pisze:A w ogóle to jakie mieli imiona ?
Przekłamań... raczej tak, ale jaka historia nie ma przekłamań ? Dowiadujemy się coraz to nowych innych rzeczy, a te o których się uczyliśmy idą w niepamięć historyczną. Prawda historyczna to śliska sprawa.Janek pisze:że, owszem, genialny pisarz ale jeszcze większy kłamca bo przekłamań w Trylogii bez liku.