Zamkniętne stadiony

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:andy - no dobra - chcę zobaczyć frnacuskiego publicystę wtykającego francuską flagę w gówno i dostającego potem kontrakt od państwa. A ZTCW w Paryżu ulice sa zasrane nie mniej niż u nas. Róznica jest taka, że chyba tylko w Polsce władza, media, tzw "autorytety" non stop wmawiaja nam jacy to jesteśmy źli,jak się mamy polskości wstydzić, za co jeszcze musimy przeprosić (taaaa, może jeszcze Niemców przeprośmy za II wojnę) i jakie to "demony polskiego patriotyzmu" trzeba niszczyć. Pokaż mi drugi kraj gdzie słowo patriota jest używane jako obelga. Chyba tylko Niemcy zaraz po II wojnie.
Nie wiem o co właściwie Ci chodzi, ale powiem jedno - u nas w mieście chodniki są zasrane i nic mnie ostatnio bardziej nie wkurzyło jak kiedy idąc wieczorem do kościoła wdepnęłam w ogromną psią kupę nawaloną tuż obok wejścia do mojej klatki.

Rano idąc do pracy na 7 na odcinku 200 m, w samym centrum miasta mijam średnio 3-4 psich kup.
Potem je pewnie dozorcy sprzątają.

Zrobiłabym wszystko aby ludzie zrozumieli, że patriotyzm zaczyna się od sprzątania po swoich psach i od nie rzucania petów na ulicę.

Narodowość nie ma nic do tego, wszędzie są ludzie i świnie (z przeproszeniem świń) tylko odnoszę wrażenie, że u nas jest ich bardzo dużo.


B.
[/u]
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Drodzy Panowie, macie wprost wyjątkowy talent do wyciągania nic nie wartych drobnych incydentów i następnie formułowania na ich podstawie wniosków natury ideologicznej o kalibrze prowadzącym nieomal do kolejnej wojny światowej.
Od razu informuję - uważam zarówno wtykanie tych chorągiewek w psie kupy a także przybijanie męskich genitalii do krzyża za eksperyment artystyczny cholernie niskiej, wręcz dennej jakości świadczący o tym, że oboje artystów w danej chwili cierpiało na poważną niemoc artystyczną lub miało poważne kłopoty z sobą samym z powodu uciążliwości operacji medycznej powszechnie znanej jako "odwyk". Dopuszczam też ewentualność, że p. D.N. ma tak wybujałe potrzeby seksualne, że widząc dość bezskuteczne wysiłki swoich partnerów, zaczęła im współczuć i dostrzegać męki zbliżone do ukrzyżowania, a drugi artysta być może w dzieciństwie był dotkliwie pogryziony przez psa. Jednocześnie jednak jestem daleki od przypisywaniu obydwu "wydarzeniom artystycznym" (tak to się teraz uczenie nazywa) podtekstu ideologicznego w sensie ataku na religię lub skalania flagi narodowej. Aby coś podobnego wymyślić trzeba być niezłym frustratem.
Posrana pościel młodych turystów izraelskich. Faktycznie, rzecz niemiła. Ale chciałbym przypomnieć tutaj liczne informacje o podobnych ekscesach hotelowych muzyków polskich zespołów rockowych. Jeśli zacząc uważać te posrane prześcieradła za koronny argument na śmiertleną nienawiść Żydów do narodu polskiego to proponuję uznać wszelkich rockmenów, obojętnej narodowości, polskiej również, za jednostki kompletnie zdemoralizowane, wręcz wrogów publicznych nr 1 wszelkich ludzi cnotliwych i pełnych dobroci i słodyczy. Słowem kolejna bzdura.
Takimi numerami powinna się zajmować policja z oskarżenia prywatnego tych co ponieśli szkodę, czyli hotelarzy. Jeśli oni tego nie robią z obawy, że turyści izraelscy lub rockmeni zaczną omijać ich hotele w dużym promieniu i stracą zarobek to jest to ich, hotelarzy sprawa i nie ma o czym gadać. A poza tym, czy chamstwo jest jakąkolwiek nowością? Wszak pisze się o nim już w najstarszych egipskich papirusach.
Brutalne metody zwalczania przeciwników politycznych - to co jest teraz to sama słodycz. Kto nie wierzy niech sobie wyszuka w googlach jak to papież w porozumieniu z rodem florentckich patrycjuszy, Pazzich postanowił "załatwić" Medyceuszy, co i w jaki sposób z tego się udało i jak Medyceusze, skądinąd słynni z kultury, odgryźli się na przeciwnikach bo zamach się do końca nie udał. "Leniuszkom" nie chcącym się babrać w googlach powiem tylko, że Medyceusze mieli być zgładzeni podczas mszy świętej celebrowanej przez papieskiego legata a sygnałem do mordu miały być słowa celebranta "posłuchajcie świętej Ewangelii" (no i brat Lorenza Medici został zamordowany). Potem jednak Medyceusze wzięli górę, legat i inni członkowie rodu Pazzich wymordowani a ich zwłoki zostałe wywieszone na oknach Signorii i tak sobie wisiały i gniły przez miesiąc. Senior rodu Pazzich został też zamordowany a trup wrzucony do Arna (rzeka) a po obgryzieniu przez rybki wydobyty i potem wleczony przez konie po ulicach Florencji i ta operacja została powtórzona cztery razy nim nieszczęśnika pozwolono po chrześcijańsku pochować. Serdecznie doradzam to wszystko sobie przypomnieć jak się zwiedza katedrę Santa Maria di Fiore, Signorię oraz florenckie uliczki - pełny realizm, nawet niektóre bruki te same. A także kaplicę Pazzich w kościele Santa Croce, jedno z najwybitniejszych dzieł renesansu, której budowa nie została nigdy dokończona bo Medyceusze mieli długie ręce i umieli temu przeszkodzić. Jak na tym tle wyglądają utarczki Kaczyńskiego z Tuskiem? Ano dość mizernie... Ale bądźmy dobrej myśli, może konflikt się zaostrzy i za kilka stuleci warszawscy przewodnicy też będą mieli co opowiadać.
Tak nawiasem - jeden z największych geniuszy w dziejach ludzkości czyli Leonardo da Vinci, też maczał łapki w spisku Parzich ale zdołał dać drapaka i schronił się do Mediolanu pod opiekuńcze skrzydła Sforzów, którzy też mieli swoje porachunki z Medyceuszami. Patronujący temu wszystkiemu papież zmarł własną śmiercią jak to się mówi "in odore sanctitatis". Słowem - bywało gorzej.
Ostatnio zmieniony pt 27 maja, 2011 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:....to normalne jak racjonalne argumenty nie przemawiają.

Jankowi niepotrzebne są stadiony, sport wśród młodzieży, więc tak ma być i tyle.
Nie, Maestro z Lublina, Janek tylko rozróżnia kulturę fizyczną od sportu, który aktualnie coraz mniej ma z nią punktów stycznych. Resztki kultury fizycznej pozostają wtedy jak kilku chłopców i dziewczyn idą w Tatry i nie muszą koniecznie się przy tym wieczorem uchlać do nieprzytomności piwskiem w ilości zgrzewka na ryja conajmniej i nie dają innym spać w schronisku.
Sport natomiast teraz to poważny wysiłek technologiczny i dla takiej mistrzyni jak np. Justyna Kowalczyk (którą zresztą szczerze podziwiam) pracuje kilku wysoko opłacanych fachowców i to jest ta lepsza odmiana sportu. Ta gorsza natomiast to stadiony piłkarskie, coraz bardziej przypominające twierdze najeżone urządzeniami zmniejszającymi ryzyko, że się widzowie wzajemnie wymordują oraz setki policjantów eskortujących zamiejscowych kibiców w drodze na/z stadion, aby to towarzycho przy okazji nie zdemolowało pół miasta.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:A ZTCW w Paryżu ulice sa zasrane nie mniej niż u nas.
kosze są zlikwidowane albo na trwale zakryte chodzi o bezpieczeństwo ukrycie ewentualnego ładunku wybuchowego itp
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

homo sovieticus - najlepsi zwiedzili Katyń i Oświęcim, dobrzy zostali rozkułaczeni, znacjonalizowani i pojechali do Niemiec w 70, Izraela w 68 i na wszelkie możliwe emigracje.
Została nowa inteligencja - wiejskie pijaki i szemrany proletariat w nowych ubraniach i na nowych stanowiskach.
Tak to w ogromnym uproszczeniu wygląda i dlatego w Polsce procent psów srających na chodniki i ludzi rzucających pety na klatkach schodowych jest większy, niż w przeciętnym kraju zachodnim
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Narodowość nie ma nic do tego, wszędzie są ludzie i świnie (z przeproszeniem świń) tylko odnoszę wrażenie, że u nas jest ich bardzo dużo.
Bo u nas mieszkasz i widzisz więcej. Tak czy owak jak słusznie zauważyłas narodowosc nie ma tu nic do rzeczy. Wiec nie życze sobie by wtykać polską flagę w kupę. Nawet wojewódzką.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Takich jak Mefi żadne siły i płacze nie przekonają że czarne jest czarne, a białe jest białe:D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Róznica jest taka, że chyba tylko w Polsce władza, media, tzw "autorytety" non stop wmawiaja nam jacy to jesteśmy źli,jak się mamy polskości wstydzić, za co jeszcze musimy przeprosić (taaaa, może jeszcze Niemców przeprośmy za II wojnę) i jakie to "demony polskiego patriotyzmu" trzeba niszczyć. Pokaż mi drugi kraj gdzie słowo patriota jest używane jako obelga. Chyba tylko Niemcy zaraz po II wojnie.
Do ciebie już nic nie dociera, nic. Wciąż tylko ta jedna melodyjka.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Do ciebie już nic nie dociera, nic. Wciąż tylko ta jedna melodyjka.
Co ma do mnie dotrzeć? Że mam się wstydzić? Że wsadzenie polskiej flagi w gówno to prowokacja artystyczna?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Co ma do mnie dotrzeć? Że mam się wstydzić? Że wsadzenie polskiej flagi w gówno to prowokacja artystyczna?
Tomek wyluzuj! Jak już napisałem wyżej, pomysł był gówniany, ale nie ma co robić z niego problemu, bo to tylko podbija bębenek panu artyście. Podobnie było z krucyfiksem pani Nieznalskiej. Pies z kulawaą nogą poza gronem znajomych o babie nie słyszał, trafił się jednak jakiś przygłupi poseł (bo to był chyba poseł, już nie pamiętam) i zrobił babsku reklamę na całą Polskę, zupełnie tak samo jak Kaczyński Biedronce. Trzeba trochę pomyśleć nim się zrobi raban z niczego. Proste jak banan wg unijnych przepisów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek, ja rozumiem. Naprawde nie czepiałbym się gdyby to była jednorazowa akcja. Ale niezbyt podoba mi się, że ktoś kto robi takie numery dostaje intratny kontrakt za moje pieniądze by promować Polskę. Jakoś sobie nie wyobrazam jak ktoś kto Polską gardzi i na każdym kroku podkresla jaki to gównainy kraj mógł go promować.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:że ktoś kto robi takie numery dostaje intratny kontrakt za moje pieniądze by promować Polskę.
A może facet jest dobry i miał tylko słaby dzień? Zastanowiłbym się nad przyjęciem takiego junctim, że ten kontakt za te kupy. Ja mam sporo lat, niejedno widziałem i mam podejście jakby bardziej umiarkowane. Gdyby wielu polskim artystom uznanym jak najbardziej a szczególnie po 1989 roku przejrzeć dokładnie cały dorobek z lat socjalizmu, to musielibyśmy wymazać spory kawał polskiej kultury. Mam zacząć wymieniać nazwiska? A wiele osób jest dzisiaj po różnych stronach polskiej barykady. Rzymianie, jak komuś źle życzyli to mówili - obyś żył w ciekawych czasach! Ja żyłem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Facet nie jest artystą. To dziennikarz muzyczny, ostatnio celebryta. Nie robił nigdy nic twórczego poza popieraniem władzy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Facet nie jest artystą. To dziennikarz muzyczny, ostatnio celebryta. Nie robił nigdy nic twórczego poza popieraniem władzy.
Przyznam się, że nawet nie znam nazwiska. Podobnie jak chyba 99% Polaków. Takie rzeczy się zdarzają. Jeszcze niedawno temu starsi ludzie w Zakopanem wspominali niekiedy absolutnie kretyńskie pomysły Witkacego. A jednak Witkacy to Witkacy!
Jarosław Iwaszkiewicz też służył komunistycznej władzy. "Sława i chwała" może dzisiaj trochę trąci myszką, jednakowoż większość nowel to nieprzemijający składnik polskiej literatury. Stanisław Lem na początku swojej kariery "popełnił" abolutnie reżimową agitkę, bodajże się nazywała "Sprawa pilota Pirxa". A to polski pisarz tłumaczony na prawie wszystkie języki świata. Można by długo wymieniać...
Ostatnio zmieniony pt 27 maja, 2011 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Przyznam się, że nawet nie znam nazwiska. Podobnie jak chyba 99% Polaków.
Znasz, podobnie jak z 70% Polaków odbierających TVN.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Znasz, podobnie jak z 70% Polaków odbierających TVN.
Naprawdę nie kojarzę. Nie mam zielonego pojęcia.

Uzupełniając poprzednie. Jak powszechnie wiadomo, choćby z lekcji języka polskiego niejaki Andrzej Towiański skutecznie omamił swoimi dziwacznymi teoriami Adama Mickiewicza i i innych luminarzy polskiej kultury. Tak naprawdę to Mickiewicz od czasu poznania Towiańskiego nie napisał nic wartościowego. Juliusz Słowacki zdołał się wyzwolić spod jego wpływu i pozostał twórczy az do śmierci. Istnieje podejrzenie graniczące z pewnością, że Towiański był agentem carskiej Ochrany i na jej zlecenie "spacyfikował" Mickiewicza i jego otoczenie. Tego zdania był m.in. rząd francuski, który w 1842 wydalił Towiańskiego z Francji jako carskiego szpiega.
Ostatnio zmieniony pt 27 maja, 2011 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze: Przyznam się, że nawet nie znam nazwiska. Podobnie jak chyba 99% Polaków.
Znasz, podobnie jak z 70% Polaków odbierających TVN.
No i znów pudło. Wojewódzki tego nie wymyślił, u niego w programie, jeśli w ogóle było, to tylko powtórzenie.

To Marek Raczkowski i Anna Brzeżańska. I rzecz działa się nie w TV jeno po prostu na chodnikach i trawnikach Warszawy.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

fakt, choc niewiele to zmienia w ocenie.

Tak czy owak - wyobraz sobie ze za PiSu podobna fuche dostają Ziemkiewicz, Sakiewicz i Andrzej Rosiewicz ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"W wielu państwach zachodniej Europy uporano się z problemem psich kup. W miastach stanęły specjalne kosze i dystrybutory jednorazowych woreczków, przeprowadzono też akcje edukacyjne, mające skłaniać właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach. Tu i ówdzie mniej lub bardziej oficjalne kampanie społeczne przybrały podobny charakter jak przedsięwzięcie Raczkowskiego. Np. holenderskie flagi narodowe wbijane w psie odchody miały nie tylko szokować, ale i w przewrotny sposób odwoływać się do patriotyzmu posiadaczy psów (Dbaj o czystość swojego kraju!). Z drugiej strony, takie akcje mogą niewątpliwie służyć ośmieszaniu czy bezczeszczeniu. Np. w Stanach Zjednoczonych tajemniczy aktywiści wbijali w odchody psów chorągiewki z wizerunkiem prezydenta George'a W. Busha. Jednak chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie może mieć wątpliwości, że happening Raczkowskiego przypomina ten pierwszy, a nie drugi przypadek. Dlatego Zieloni mają rację, gdy piszą, że artysta ścigany przez prokuraturę za dowcip, stał się "symbolem walki wolności z wszechogarniającą kontrolą państwa, rozsądku i krytycznego myślenia ze zidioceniem i służalczością".


Wystarczy już tych wyjaśnień czy dalej będziesz Mefi uderzał w wysokie tony ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Tak czy owak - wyobraz sobie ze za PiSu podobna fuche dostają Ziemkiewicz, Sakiewicz i Andrzej Rosiewicz
No i by dostali. Każda władza ma swoich dyżurnych artystów lub dziennikarzy.
To Rosiewicz teraz w PiS-ie? Nie wiedziałem. Mówiąc szczerze zawsze go uważałem za popłuczyny przedwojennych kabareciarzy. Niby podobnie ale zupełnie bez gustu i smaku. Może to tylko moja opinia - jakoś nigdy nie lubiłem takich "permanentnie śmiesznych" facetów. Podobnie jak przesadnie afektowanych kobiet i dlatego zawsze mnie denerwowała Jolanta Kwaśniewska.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ