http://wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title ... ntarz.html
Joanna Stanisławska: Czy jako europoseł postanowił być pan obrońcą kiboli? Takie zarzuty można usłyszeć z ust polityków Platformy.
Zbigniew Ziobro: W wielu miejscach Polski słowo kibic używane jest zamiennie z kibolem. Dlatego bądźmy precyzyjni. Czy pytając o kiboli ma pani na myśli zwykłych kibiców?
Pytam o pseudokibiców, którzy wszczynają burdy, np. w Bydgoszczy jeden z nich kopnął operatora kamery.
- Jestem zwolennikiem twardej walki z przestępczością i chuligaństwem, również na stadionach. Takie wydawałem zalecenia prokuratorom, gdy byłem ich szefem. W ciągu dwóch lat pracy w Ministerstwie przeniosłem na polski grunt wypracowane w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, szybkie sądy, nazwane u nas 24-godzinnymi. W ciągu trzech lat rządów Platforma zamiast je udoskonalić i spowodować, by skutecznie rozprawiały się z chuliganami, prawie je zlikwidowała. Jednak będę również zdecydowanie bronił kibiców, którzy są dziś zatrzymywani i karani nie za burdy i chuligańskie wyczyny, ale za to, że głoszą polityczne hasła, które drażnią rządzących. Będę też zdecydowanie krytykował stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, która uderza w tysiące niewinnych fanów piłki nożnej.




