Zamkniętne stadiony

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:czyżby wracały lata 80-te, a konkretniej ich początek ?
Tak się tylko nieśmiało zapytam - czy Ty masz choć bladziutkie pojęcie, ale z autopsji a nie z lektury jak to było na początku lat osiemdziesiątych, siedemdziesiątych, sześćdziesiątych itd. Jeśli nie masz, to przestań pisać głupoty.
PS.
Jak zostaniesz internowany przez "reżim Tuska" to daj znać, przyślę Ci paczkę do internatu - jako poplecznik reżimu nie będę chyba miał z tym kłopotu :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Mam, dlatego wkurwiają mnie akcje, choćby w jednym procencie przypominające tamte czasy. Nie wiem po której stronie barykady Ty wtedy byłeś, ale widocznie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

PS. Co do itd. to nie doświadczyłem z autopsji, ale pozostałe i owszem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Nie wiem po której stronie barykady Ty wtedy byłeś
Zapytaj się Kaczyńskiego, on podobno wie wszystko.

Tak poważnie - jeśli pamiętasz z autopsji pierwsze lata stanu wojennego, to wiesz, że czynny opór władzy stawiał naprawdę nieznaczny procent społeczeństwa. Oczywiście do czynnego oporu nie zaliczam opowiadania kawałów politycznych,, pyskowania w kolejkach, politykowania w towarzystwie a także w firmie a nawet zapalania świeczki w oknie czy noszenia w klapie opornika elektrycznego, bo poza tym opornikiem w klapie i świeczką w oknie, to robili wszyscy a co moim zdaniem absolutnie nie upoważnia do strojenia się w szatki kombatanta. Za opornik lub świeczkę nie słyszałem aby kogokolwiek wsadzono - aresztów by zabrakło.

Oglądałem dziś transmisję meczu Lechia - Lech. Z tego co wiem to chyba bez udziału kibiców Lecha. Bardzo ładny mecz, miejscoowi kibice nie wykorzystywali swojego "monopoolu" a Lech poległ nie tyle z braku dopingu co raczej zbytniej zarozumiałoości typu - "co też może ta Lechia nam zrobić". Oglądałem transmisję w towarzystwie pięciu sympatyków Lecha (jestem aktualnie w Poznaniu) - podzielili moje zdanie. Oczywiście jest im przykro bo tracą okazję obejrzenia meczów pucharowych europejskich, ale co zrobić. Co więcej - nie pobili mnie i oglądaliśmy widowisko w pełnej zgodzie - to chyba jednak nie byli kibice. ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Tak poważnie - jeśli pamiętasz z autopsji pierwsze lata stanu wojennego, to wiesz, że czynny opór władzy stawiał naprawdę nieznaczny procent społeczeństwa.
Władzę wtedy nie tak drażnił czynny opór ( bo z tym to sobie nieźle radzili ) jak właśnie zorganizowane akcje typu: spacery w czasie dziennika TV, oporniki w klapie, czy świeczki w oknach. To było solą w ich oku.
Ostatnio zmieniony ndz 22 maja, 2011 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: to chyba jednak nie byli kibice.
To byli kibice, to nie byli kibole. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:
Janek pisze:Tak poważnie - jeśli pamiętasz z autopsji pierwsze lata stanu wojennego, to wiesz, że czynny opór władzy stawiał naprawdę nieznaczny procent społeczeństwa.
Władzę wtedy nie tak drażnił czynny opór jak właśnie zorganizowane akcje typu: spacery w czasie dziennika TV, oporniki w klapie, czy świeczki w oknach. To było solą w ich oku.
No drażnił - ale czy coś z tego wynikało ?

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:No drażnił - ale czy coś z tego wynikało ?
Wynikło, nie tylko pięścią można coś wywalczyć. Była ogromna presja społeczeństwa. Gdyby walczyła tylko ta garstka, a reszta siedziała cicho. władzuchna czuła by się pewniej, a tak oddziaływał tu czynnik psychologiczny. No i Kościół też odegrał ogromną rolę.
Nawet takie napisy na murach, które za moment były zamazywane, to wszystko składało się na tzw. presję, pod którą cały czas była ówczesna władza.
Jeśli nic z tego nie wynikało, to dlaczego to zwalczali ?. dlaczego teraz obecna władza przeprowadza takie akcje jak zamknięcie przeciwników rządu, władzy.... przecież nic z tego nie wyniknie, to tylko transparenty wyrażające niezadowolenie i strona ( ponoć, bo nie zaglądałem ) satyryczna. Czy wszyscy muszą wyrażać zadowolenie ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze: Wynikło, nie tylko pięścią można coś wywalczyć. Była ogromna presja społeczeństwa. Gdyby walczyła tylko ta garstka, a reszta siedziała cicho. władzuchna czuła by się pewniej, a tak oddziaływał tu czynnik psychologiczny. No i Kościół też odegrał ogromną rolę.
A pamiętacie "Pomarańczową Alternatywę" ? - wspaniała rzecz, wszyscy pękali ze śmiechu.
Ośmieszanie jest wspaniałym sposobem na nielubianą władzę.
A kiedy ona traci poczucie humoru - to już ma prze ... ane.
krzymul pisze: Nawet takie napisy na murach, które za moment były zamazywane, to wszystko składało się na tzw. presję, pod którą cały czas była ówczesna władza.
Jeśli nic z tego nie wynikało, to dlaczego to zwalczali ?.
Kiedy ja właśnie nie kojarzę aby to zwalczali.
Wkurzało ich to - ale nie mieli na to sposobu.
krzymul pisze: dlaczego teraz obecna władza przeprowadza takie akcje jak zamknięcie przeciwników rządu, władzy.... przecież nic z tego nie wyniknie, to tylko transparenty wyrażające niezadowolenie i strona ( ponoć, bo nie zaglądałem ) satyryczna. Czy wszyscy muszą wyrażać zadowolenie ?
Nie muszą.

Dla mnie sprawa jest o tyle bardziej skomplikowana, ze dawniej były prosto: byliśmy - "my" - czy społeczeństwo i "oni" czyli rząd, komuchy jak kto woli.

Teraz nie jest to tak proste.
Którakolwiek grupa będzie u władzy ma swoich zaciekłych zwolenników i zaciekłych przeciwników. A zdecydowana większość jest zdezorientowana (jak Dagomar czy ja) i najchętniej wysłała by wszystkich do diabła.
Ale ponieważ jedna opcja jest (wg mnie) bardziej nie możliwa do zniesienia - to głosuję na tą drugą.

I to że politycy się nie lubią - jestem w stanie zrozumieć.

Ale nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie potrafię rozmawiać z żadnym zwolennikiem "kaczyzmu" (również tu na forum) - jego argumenty w ogóle do mnie nie przemawiają. A czym głośniej "oni" krzyczą tym bardziej te argumenty nie docierają.

Nie umiem rozmawiać, więc siedzę cicho, wolę zamiast się wkurzać pojechać w góry i odetchnąć.
Jest zdecydowanie lepiej niż te 25 lat temu (co nie oznacza ze nie mogłoby być jeszcze lepiej), są otwarte granice, kraj mimo różnych przeszkód rozwija się gospodarczo, moje dzieci mają znacznie lepsze perspektywy przed sobą niż ja w ich wieku i tylko od nich zależy jak to wykorzystają.

To ostatnie jest najważniejsze.

Więc tak na prawdę nie ma na co narzekać - alleluja i do przodu.

B.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie możesz, Basiu rozmawiać ze zwolennikiem kaczyzmu z prostego powodu - z prorokiem się nie dyskutuje, proroctwo się przyjmuje albo odrzuca. Nad Prawdą Objawioną można paść na kolana, albo stać wyprostowanym ryzykując jednakże, o ile wyznawców będzie zbyt wielu, sąd za zdradę ideałów. Nihil novi sub sole, płonęły stosy, krematoria, zapełniały się doły w ziemi i waliły wieże World Trade.
Tak naprawdę ludzie dzielą się nie na prawice, lewice, opcje i nie różnią ich poglądy, ani ideały.
Ludzie dzielą się na tych, którzy chcą myśleć sami i na tych, którzy chcą, by za nich myśleli inni.
Zdaje się, Nietche już to kiedyś niegłupio wymyślił, może jego rozwiązania i recepty były zbyt radykalne, ale przyczyna problemu jak najbardziej do dziś aktualna i powszechna.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Ośmieszanie jest wspaniałym sposobem na nielubianą władzę.
A kiedy ona traci poczucie humoru - to już ma prze ... ane.
I dlatego tak się tego teraz boją. Stu Jarosławów nie wbije się ludziom w głowę tak jak jedno celne i chwytliwe hasło. Że podam zresztą inny przykład - pewien krytyczny wobec rządy dziennik od 4 lat usiłuje namówić bezskutecznie premiera na wywiad, ten tłumaczy ise brakiem czasu (jednoczesnie próbując zastraszyć zagranicznego własciciela gazety by odsprzedał ją skarbowi państwa). Wystarczyło jednak, że kilku muzyków i celebrytów krytycznie sie o nim wypowiedziało - od razu znalazł czas na dwugodzinną rozmowę w TVN24. Więc widać dobrze jakie są priorytety.

Basia Z. pisze:Ale ponieważ jedna opcja jest (wg mnie) bardziej nie możliwa do zniesienia - to głosuję na tą drugą.
Oczywiście, mamy w końcu demokrację. Ja tylko z przerażeniem patrzę,że we wszystkim tym, za co jedna opcja krytykowała drugą, dawno juz ją wyprzedziła - od nienawiści przez zawłaszczanie państwa po inwigilację obywateli. I o ile w 2007 cieszyłem się z wyniku wyborów (choć nie głosowałem wówczas na żadną z wiodących partii) to teraz z perspektywy widze to inaczej.
dagomar pisze:Ludzie dzielą się na tych, którzy chcą myśleć sami i na tych, którzy chcą, by za nich myśleli inni.
A to prawda - jak słyszę kogoś powtarzającego slogany z Gazety Wyborczej czy mądrości z GaPola nie widze szansy dalszej dyskusji. Mnie wkurza jednak szufladkowanie - wystarczy, że uważam obecny rząd za najbardziej nieudolny rząd IIIRP i już mam łatkę kaczysty.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Mefi, nie jesteś wyjątkiem od reguły... , niestety
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mefi, nie jesteś wyjątkiem od reguły... , niestety
Od jakiej reguły? Dag - robisz to samo co innym zarzucasz - wkładasz do szufladek i pieczętujesz - "myśli inaczej ode mnie ->kaczysta -> oszołom". Znajomi kaczyści uważają mnie dla odmiany za leminga a nawet wyborcę PO. I bądź tu mądry.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Różnica między nami jest taka, że ja swoje uwagi odnoszę do swoich poglądów, a Ty do GW, Tuska i PO.
Ja wieszając psy na Kaczyńskim wieszam psy na Kaczyńskim, a Ty zarzucasz mi, ze tym samym wspieram Tuska. Twoje działania są, rzekłbym, dwubiegunowe, rzeczy bywają białe lub czarne, a zło i dobro jest zawsze jasno zdefiniowalne.
Ostatnio zmieniony pn 23 maja, 2011 przez dagomar, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dagomar pisze:Różnica między nami jest taka, że ja swoje uwagi odnoszę do swoich poglądów, a Ty do GW, Tuska i PO.
Nie dag, Ty też piszesz o innych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

mefistofeles pisze:A to prawda - jak słyszę kogoś powtarzającego slogany z Gazety Wyborczej czy mądrości z GaPola
Wybacz, ja GW nie czytuję, ale dla Ciebie było jasne, że skoro nie kocham Kaczyńskiego, to tylko dzięki temu, ze zostałem zmanipulowany przez Michnika. No bo przecież gdybym myślał rozsądnie, to musiał bym Kaczyńskiego kochać, no bo jest dobry, mądry itd.
A to już trąci trochę psychiatrią radziecką lat 70 ub. wieku i "schizofrenią bez schizofrenii"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dagomar pisze:Wybacz, ja GW nie czytuję, ale dla Ciebie było jasne, że skoro nie kocham Kaczyńskiego, to tylko dzięki temu, ze zostałem zmanipulowany przez Michnika.
Sorry Dag, ale to jest bez sensu, wmawiasz mi coś, czego nie napisałem. Dziwne nawet byłoby gdybym napisał, bo sam Kaczyńskiego nie trawię i traktuję w kategorii mniejszego zła.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wracjaąc do tematu kibiców:

http://futbolnet.pl/wiadomosci/297-derb ... -na-murawe

(zwracam uwagę, że Austria 3 lata temu organizowała Mistrzostwa Europy)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

To przypomnę:
mefistofeles pisze: dagomar napisał(a):
Ludzie dzielą się na tych, którzy chcą myśleć sami i na tych, którzy chcą, by za nich myśleli inni.

A to prawda - jak słyszę kogoś powtarzającego slogany z Gazety Wyborczej czy mądrości z GaPola nie widze szansy dalszej dyskusji. Mnie wkurza jednak szufladkowanie - wystarczy, że uważam obecny rząd za najbardziej nieudolny rząd IIIRP i już mam łatkę kaczysty.
Ja naprawdę mam w rodzinie nawet, ba , wśród najbliższych przyjaciół, zwolenników PIS i nie jest to dla mnie problemem. Po prostu nie dyskutuję z nimi na tematy polskiej sceny politycznej. Dostrzegam jednakże fanatyzm pewnej grupy, wcale nie tak małej, wyznawców "Mesjasza Jarosława" i tkwiące w tym fanatyźmie, przy jednoczesnej politycznie poprawnej bierności aparatu Państwa, niebezpieczeństwo.
Po prostu doprowadza to do zamiany sporu o metody i cele na walkę o wszystko. Demokracja była i jest w dalszym ciągu bezradna wobec bezczelnej przemocy ludzi czerpiących z niej garściami tylko po to, by ją zniszczyć.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dagomar pisze: Demokracja była i jest w dalszym ciągu bezradna wobec bezczelnej przemocy ludzi czerpiących z niej garściami tylko po to, by ją zniszczyć.
Owszem. Tym bardziej jeśli ta grupa zdobędzie władzę. Sek w tym, że Ty widzisz zagrożenie w jednych, ja widzę w innych. Dla mnie zagrożneiem demokracji jest np szantażowanie prywatnej spółki wydającej niezbyt przychylną dla władzy gazetę, że spółka zostanie rozwiązana. Dla mnie zagrożeniem jest pozbawianie opozycji finansowania i możliwości dotarcia do wyborców przez zakaz płatnych spotów. Dla mnie zagrożneiem dla demokracji jest pacyfikowanie nieprzychylnych władzy ludzi nalotami ABW czy zatrzymywaniem na policji za antyrządowy transparent. Ty zas masz prawo widziec to zagrożenie w skandowaniu antyrzadowych haseł,choć moim zdaniem w USA jakoś to demokracji nie zaszkodziło - obecnemu prezydentowi niektórzy odmawiają tam prawa do sprawowania urzędu i nikt im nic z tego powodu nie robi.

I zrozum proszę jedno - to, że ktoś krytykuje rząd Donalda T. nie oznacza wcale, że jest wyznawcą Jarosława K. Ba, nie oznacza nawet, że jest jego zwolennikiem, nawet jeśli w pewnych sprawach się z nim zgadza.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ale z tego powodu nie graj w "pomidora" . Może być denerwujące dla ludzi, którzy chcą się wypowiedzieć na temat
przedszkoli i słyszą - Tusk niszczy politykę prorodzinną
nadwagi - Tusk nic nie robi dla zdrowia Polaków
zasady działania traktora - - Tusk zniszczył polskie rolnictwo, czy
seksu - Tusk doprowadził do zazwierzęcenia stosunkóe damsko-męskich.
Wierz mi, że nie jesteś wolny od takiej polaryzacji życia.
Kiedy ja myślę o dzieciach i seksie, to Jarosław Kaczyński (również Donald Tusk) jest ostatnim obiektem, jaki mi przychodzi do głowy.
Również wtedy, kiedy mówię krytycznie o PISie i Kaczyńskim wprost, nie musisz natychmiast przywoływać wszystkich grzechów PO i Tuska. Wystarczy polemika z tym , o czym piszę, gdyż w przeciwnym razie mamy wyliczankę w piaskownicy.
Ostatnio zmieniony pn 23 maja, 2011 przez dagomar, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ